• 1
  • 2
  • 3
  • 4
niedziela, 18 czerwiec 2017 13:29

Gdy się marzą tatuaże

Napisane przez  EL
Źródło zdjęcia: Pixabay Źródło zdjęcia: Pixabay

Moda na tatuaż trwa, szacuje się, że ozdobioną skórę ma co piąty obywatel Stanów Zjednoczonych, co dziesiąty mieszkaniec Europy Zachodniej i co trzydziesty Polak. Czy tatuaż jest tylko kwestią prywatnego poczucia estetyki i czy jest obojętny dla zdrowia?

Według dostępnej literatury psychologicznej na temat cech osób tatuujących się, są one bardziej skłonne do podejmowania ryzyka i do korzystania z używek, a także mniej konformistyczne. Drews, Allison i Probst (2000) wykazali, że tatuujący się mężczyźni palą więcej papierosów i mają większą ilość partnerów seksualnych. Istnieje także większe prawdopodobieństwo wejścia przez nich w konflikt z prawem. W przypadku kobiet, które się tatuują, także występuje większe prawdopodobieństwo, że będą one przejawiały zachowania przestępcze i korzystały z używek innych niż alkohol (Stephens, 2003).

Ponadto tatuowanie uzależnia. Wynika to prawdopodobnie z uwalnianych endomorfin. Są one związane z bolesną penetracją ciała, ale również znieczulają i wyzwalają pozytywne emocje (Winchel, Stanley, 1991).
Warto w tym miejscu zapytać, jakie mogą być konsekwencje zdrowotne związane z wykonaniem tatuażu? Rysunek powstaje przez wprowadzenie barwnika specjalną maszynką z automatyczną igłą. Bezspornym jest fakt, że samo przekroczenie bariery skórno - naskórkowej niesie ze sobą ryzyko. Wymienić tu można: zakażenia grzybicze i bakteryjne oraz związane z nimi powikłania, w tym sepsę i zapalenie wsierdzia. Sepsa (posocznica) to gwałotowna reakcja organizmu na zakażenie, mogąca prowadzić do postępującej niewydolności wielu narządów, wstrząsu a nawet śmierci.

Ryzykiem zgonu jest także obarczone zapalenie wsierdzia, które wywołują bakterie dostające się do krwioobiegu. Niezdiagnozowana w porę choroba może prowadzić do niewydolności serca oraz uszkodzenia nerek i innych organów.
W studiu tatuażu, w którym nie jest zachowana higiena, łatwo może dojść do rozmaitych zakażeń wirusowych. Najpowszechniejszym z nich jest zapalenie wątroby typu C zwane często żółtaczką. Według ostatnich szacunków Instytutu Ochrony Zdrowia w Polsce dochodzi do 14 tys. nowych zakażeń rocznie. Wykrywanych jest tylko 2 tys., ponad 90 % osób, które są zakażone, nie wie o tym. Bardziej charakterystyczne dla choroby objawy pojawiają się bowiem po wielu latach i są związane z rozwojem marskości wątroby oraz postępującym zwłóknieniem tego narządu.
Tatuowanie niesie za sobą ryzyko atrofii (zaniku) mięśni, powstającej w wyniku uszkodzenia nerwów w miejscu wykonania rysunku. Powikłanie najczęściej dotyczy mięśnia dwugłowego ramienia, jednak nie zawsze pojawia się od razu po zabiegu. Osłabienie mięśnia, ból czy mrowienie może objawić się nawet pół roku po wykonaniu tatuażu.

Ponadto reakcją organizmu na tatuaż może być wstrząs anafilaktyczny – silna reakcja alergiczna na tusz wstrzykiwany pod skórę. Poza działaniem uczulającym, naukowcy wskazują ostatnio na rakotwórcze działanie tatuaży. W czarnych barwnikach najbardziej niebezpieczny jest benzopiren – toksyna zawarta m.in. w dymie papierosowym. Z badań przeprowadzonych na zwierzętach wynika, że substancja wywołuje raka skóry.
W kolorowych pigmentach – zwłaszcza fluorescencyjnych – znajdziemy metale ciężkie: kadm, chrom, nikiel, tytan, czy ołów, powodujące nowotwory i zaburzające gospodarkę hormonalną organizmu.

Często z biegiem czasu żałujemy decyzji o wykonaniu tatuażu i chcemy go usunąć. Najpopularniejsze metody to chirurgiczne wycięcie lub zabieg laserowy. Pierwsza polega na wycięciu części naskórka. O ile tatuaż jest nieduży, ranę po zabiegu zszywa się i zostaje niewielka blizna. Natomiast w przypadku dużych wzorów konieczny jest przeszczep skóry. Usunięcie tatuażu za pomocą lasera polega na skierowaniu jego światła na wytatuowaną skórę. Pod wpływem laserowych impulsów, zawierające pigment komórki ulegają zniszczeniu, a w końcu wchłaniane są przez układ immunologiczny organizmu.

Wykonać tatuaż czy nie? Na to pytanie każdy dorosły musi odpowiedzieć sobie sam. Może warto też przed podjęciem decyzji skonsultować się z lekarzem, któremu ufamy.


Źródła:

https://www.kul.pl/files/1024/Roczniki_Psychologiczne/2012/2/RPsych_2012_vol15_no2_087-104_Nowak.pdf
https://www.wp.pl

Komentarze  

#2 Kasiarzyna 2017-06-19 09:56
Bardzo tendencyjny artykuł. Myślę, że można było się oprzeć na nowszych źródłach, niż publikacje sprzed 15 czy 26 (!) lat.
Cytować
#1 Guest 2017-06-19 09:55
Ten komentarz został usunięty przez administratora

Dodaj komentarz

Jeżeli dodajesz komentarz jako "gość", pamiętaj że przed publikacją musimy go zatwierdzić (co może trochę potrwać).

Nie chcesz czekać na zatwierdzenie komentarza? Zaloguj się, wtedy komentarze będą publikowane automatycznie od razu po ich dodaniu przez Ciebie.


Kod antyspamowy
Odśwież

^ REKLAMA ^

Publikacje wg daty:

« Sierpień 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zajazd WIWA
Inter Meble
^ REKLAMA ^
Euro Windows
Esotiq
KA-MIX
^ REKLAMA ^