• 1
  • 2
  • 3
  • 4
czwartek, 06 październik 2016 20:46

Czy starosta blokuje budowę ulic miejskich?

Napisane przez  IT

Burmistrzowi i radnym miejskim nie uda się zrealizować w bieżącym roku swego sztandarowego projektu rozwoju sieci dróg miejskich. Właśnie z tegorocznego budżetu wycofano prawie 4 mln złotych przeznaczonych na ten cel. Miasto za sytuację obwinia starostę, na którego decyzje odwołało się do władz wojewódzkich.

We wtorek, 4 października odbyła się XXVII sesja Rady Miejskiej. W trakcie trzygodzinnych obrad zdecydowanie najwięcej uwagi poświęcono zmianom w budżecie miejskim na 2016 rok. A dokładnie wielkie emocje wzbudziło usunięcie z listy wydatków prawie 4 mln złotych przeznaczonych na inwestycje drogowe w mieście. Zabezpieczone w budżecie są tylko środki w wysokości 300 tysięcy złotych na budowę ulic Miętowej, Ziołowej i Rucianej. Pytanie radnego Kotwicy o powód usunięcia takiej kwoty i odpowiedź burmistrza wywołały burzliwą dyskusję na sali. – Wzięliśmy 5 mln kredytu po to, by w szybkim tempie mieszkańcom wybudować drogi, od 8 miesięcy jesteśmy gotowi do realizacji zadania. Natomiast mamy olbrzymie problemy w starostwie powiatowym. Chodzi o interpretacje przepisów. My jesteśmy przekonani, że wystarczy te drogi budować na podstawie zgłoszenia, natomiast starostwo upiera się, że muszą być zezwolenia na budowę. Odwołaliśmy się do wojewody od decyzji starosty i czekamy na rozstrzygnięcie - przedstawił sytuację burmistrz, Wojciech Walulik. Później zaznaczył, że w adekwatnych sytuacjach, w innych gminach drogi są budowane na zgłoszenie. O złożenie formalnego wniosku w tej kwestii poprosił wiceprzewodniczący Tomasz Bukłaho.

Problem tkwi w tym, jak wskazywał włodarz miasta, że starostwo nie uznaje istniejących dróg gruntowych za obiekty budowlane, z czym miasto się nie zgadza i wskazuje, że drogi te znajdują się w wykazie dróg publicznych, są drogami dojazdowymi do posesji, więc nie można mówić o budowie nowej ulicy – Myślę, że to jest ostrożność procesowa ze strony starosty - tak tłumaczy zaistniały problem burmistrz. W toku dyskusji z sali padały mniej delikatne stwierdzenia: „rzucanie kłód pod nogi”, ”blokowanie budowy miejskich ulic” czy „gra polityczna” - to niektóre z zarzutów wobec starosty. Całą sytuację komplikuje niejednoznaczne prawo budowlane, gdzie każdy z samorządów powołuje się na inne orzecznictwo. Magistrat chciałby liczyć na dobrą wolę i chęć współpracy ze strony powiatu, a takiej nie ma od lat.

Do "tablicy" zostali wywołani obecni na sali trzej radni powiatowi – Dariusz Szkiłądź, Michał Kotarski i Andrzej Zarzecki. Do tego ostatniego, jako członka Zarządu Rady Powiatu zgromadzeni mieli najwięcej uwag. - Znam tylko ogólne decyzje i informacje. (...) Sprawa czeka na rozpatrzenie wojewody i to będzie miarodajna opinia dla obu samorządów – odpierał zarzuty dyrektor CSiR. Stwierdził, że padają poważne oskarżenia wobec osób nieobecnych, lepiej było zaprosić starostę na sesję (na co otrzymał odpowiedź, że takie zaproszenie było) i rozmawiać w sposób merytoryczny. - Warto posłuchać drugiej strony i mieć pełen obraz sytuacji – mówił. Zarzecki nie odnosi wrażenia, że powiat blokuje miasto i wskazuje, że jest wola współpracy ze strony powiatu, czego najlepszym przykładem są ulice 3 Maja i Rynek Zygmunta Augusta. Na co radni przypomnieli, że są to ulice powiatowe, a miasto współfinansuje te inwestycje. Burmistrz dodał, że to samorząd miejski jest zawsze stroną inicjującą współpracę.

Gorącą dyskusję zakończył radny Piłasiewicz: - Za chwilę zdejmiemy z budżetu 4 mln złotych. Dwanaście ulic nie zostanie zrealizowanych, bo nie ma zgody powiatu.

Komentarze  

#13 WRR 2016-10-09 10:58
Wynocha z Augustowa Platformo nieobywatelska. Tyle napsuli i jeszcze im mało
Cytować
#12 Tyklo Korwin 2016-10-08 13:31
Ha ha macie swoje PO i inne Kody tak was zrobili ze drogi zobaczycie w snach. Dalej popieracie tych co blokuja wam drogi? Dopoki nie wywali sie wszystkich towarzuszy dopoty nikt nic nie zrobi!
Cytować
#11 Zdziwiony 2016-10-08 11:03
Cytuję zxc:
Zabezpieczone w budżecie są tylko środki w wysokości 300 tysięcy złotych na budowę ulic Miętowej, Ziołowej i Rucianej.
co? ludzie czekaja po 25lat na asfalt przed domem a teraz musza sie zrzucac, a tu raptem postawili trzy bloki i zaraz zrobia im drogi i w czym oni sa lepsi od innych...


Zxc słuchłeś\aś a nic nie rozumiesz. Zabezpieczone ale na sieć elektryczną i oświetlenie nie na asfalt
Cytować
#10 Mieszkaniec1 2016-10-08 09:35
No nareszcie media lokalne podjely temat. Jako zorientowany w temacie mieszkaniec moge tylko smiac sie z bolu tylka burmistrza i jego świty. Moze warto jednak zatrudnic kogos z wiedzą? Wtedy by nie bylo rzucania miesem w starostwo. Drogi wymyslone przez miasto nie spelniaja warunkow istniejacych planow zagospodarowania przestrzennego. A budowa jakiejkolwiek drogi bez stosownego zezwolenia to samowola budowlana i jest to karalne. Tyle w temacie. A no i jeszcze nie zapomnijmy o planach pozyskania od mieszkancow 50% sumy od wzrostu wartosci kazdej dzialki przy ktorej mialaby powstac droga. Jawna kpina i lamanie prawa
Cytować
#9 Waldi 2016-10-08 08:39
Gość od 15 lat pelni najwazniejsze funkcje w starostwie i co.... jak to mawia klasyk mata co chceta i co nagle oswiecenie was znowu wzielo ze zle? Znowu zacmienia dostaniecie przy wyborach. Nic w tym kraju się nie zmieni , bo narod durny a cwaniaki zmienią kamuflaż i znowu się nabierzecie. Juz chodzą słuchy ze PO z SLD sie dogaduja u nas, zeby wystawic wspolny komitecik wyborców.
Cytować
#8 Janek 2016-10-07 22:22
Naczelny szkodnik i tyle!
Kto go wybrał?
Burmistrzu weź sie z radnymi i pogoncie powiatowych hamulcowych!
Cytować
#7 Jarek 2016-10-07 21:15
To dał POpis NIkoś Dyzma powiatu, szabelka macha jak poprzednik. Ale i przy nastepnych wyborach skonczy jak on za te chore ruchy. Takie rzeczy tylko u nas, przyjedz na nasze ulice i wykap sie w błocie!
Cytować
#6 zxc 2016-10-07 19:10
Zabezpieczone w budżecie są tylko środki w wysokości 300 tysięcy złotych na budowę ulic Miętowej, Ziołowej i Rucianej.
co? ludzie czekaja po 25lat na asfalt przed domem a teraz musza sie zrzucac, a tu raptem postawili trzy bloki i zaraz zrobia im drogi i w czym oni sa lepsi od innych...
Cytować
#5 rhgerh 2016-10-07 13:54
PIS pwoienien zlikwidowac powiaty. Z ich utrzymaia czysty pieniądz zostanie. A i władze PO odbierze. Same zyski. Tym bardziej, ze jak piszą ostatnio to starsta zarabia 14.000 miesiecznie. Za coooooooo? Za wstęgi i torebeczki z gadzetami powiatu?
Cytować
#4 Śliwa 2016-10-07 09:13
Kogo nazywasz "gumiakami" napuszony cwaniaczku? Tych nie miastowych? Sam w którym pokoleniu stałeś się taki miastowy jak nie wiesz to zapytaj po rodzinie. Poziomu to wam brakuje do starosty jak z tego zadupia do Paryża, obojętnie co chłop by nie miał za kołnierzem.
Cytować

Dodaj komentarz

Jeżeli dodajesz komentarz jako "gość", pamiętaj że przed publikacją musimy go zatwierdzić (co może trochę potrwać).

Nie chcesz czekać na zatwierdzenie komentarza? Zaloguj się, wtedy komentarze będą publikowane automatycznie od razu po ich dodaniu przez Ciebie.


Kod antyspamowy
Odśwież

^ REKLAMA ^

Publikacje wg daty:

« Lipiec 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zajazd WIWA
Inter Meble
^ REKLAMA ^
Euro Windows
Esotiq
KA-MIX
^ REKLAMA ^