• 1
  • 2
  • 3
  • 4
niedziela, 14 kwiecień 2019 18:42

Rewolucja na stacjach diagnostycznych

Napisał

Rząd szykuje zmiany w dotychczasowych przepisach. Mają skończyć się fikcyjne przeglądy aut, które później powodują zagrożenie w ruchu drogowym.

Piotr Woźny, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, a także pełnomocnik premiera ds. programu „Czyste Powietrze” uważa, że z ulic powinny zniknąć auta nadmiernie zatruwające środowisko, a także te stwarzające zagrożenie poprzez różnorakie usterki.

Trudno nie zgodzić się, że sytuacja w polskich stacjach diagnostycznych jest nie do przyjęcia. Według raportu NIK sprzed dwóch lat, ponad połowa ze skontrolowanych przez NIK stacji wykonywała badania samochodów powierzchownie – w niepełnym zakresie lub urządzeniami, które nie spełniały wymagań. Dużym problemem jest właśnie sprzęt, który często nie jest już w pełni sprawny.

Planowana zmiana miałaby polegać na zmniejszeniu liczby stacji diagnostycznych. Nasycenie rynku jest tak duże, że pomiędzy SKP wywiązała się niezdrowa konkurencja. Dziś rzetelny diagnosta jest omijany szerokim łukiem, a kierowcy szukają stacji, które przymykają oko na niesprawności. NIK wskazuje także na to, że problemem jest także niski poziom wyszkolenia niektórych diagnostów i zbyt łatwy dostęp do tego zawodu.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DANBUS
MIRAD - Bar przy kominku
Opał klasy PREMIUM
Zakład stolarski
Foto Bajka - Fotograf
Biuro Rachunkowe
Weterynarz
Drewno opałowe
Tepete - Auto zastępcze
GENERALI