• 1
  • 2
  • 3
sobota, 04 maj 2019 20:46

Nowy cel złodziei

Napisał

Od paru lat spada liczba kradzieży samochodów, nie oznacza to jednak spokojnego snu właścicieli. Wszystko przez to, że nadal bardzo często znikają z naszych aut pojedyncze części.

 

Kradzież pojazdu z przeznaczeniem na części wiąże się z dużym ryzykiem i koniecznością dysponowania stosownym zapleczem technicznym, chociażby w postaci tzw. "dziupli". Nie dziwi więc fakt, że wielu złodziei wybiera prostszą formę zarobku. Kradną wyłącznie te podzespoły, które gwarantują szybki zastrzyk gotówki. Prawdziwą plagą są dziś np. kradzieże katalizatorów.

Dzieje się tak za sprawą wykorzystywania do ich budowy drogich metali, jak chociażby palladu (stosowanego jest m.in. przez jubilerów w stopach ze złotem - tzw. "białego złota"). Za sprawą odwracania się klientów od aut z silnikami wysokoprężnymi, na przestrzeni ostatniej dekady ceny tego pierwiastka nieustannie zwyżkują.

Na kradzieże katalizatorów najbardziej narażeni są właściciele busów i samochodów terenowych. Wysoki prześwit sprawia, że dostęp do tego elementu wyposażenia jest w ich przypadku bardzo łatwy.

W jaki sposób uchronić swój pojazd przez kradzieżą? Nie jest to niestety łatwe. Przestępcy wykorzystują w tym celu akumulatorowe piły szabliste i coraz częściej przenośne podnośniki. Samo wycięcie z pojazdu katalizatora rzadko kiedy zajmuje im więcej niż 2-3 minuty. Pewność daje w zasadzie tylko garażowanie pojazdu lub korzystanie z usług parkingów strzeżonych. W przypadku nowszych aut (zwłaszcza SUV-ów!) warto pomyśleć o ubezpieczeniu AC.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot