• 1
  • 2
  • 3
  • 4
poniedziałek, 24 czerwiec 2019 17:46

Pudzian o zawodach, celach na przyszłość i... FAME MMA! [WYWIAD]

Napisał

Podczas ostatnich weekendowych zawodów strongman w Bargłowie Kościelnym gościem honorowym wydarzenia i sędzią był Mariusz Pudzianowski. Porozmawialiśmy z nim m.in. na temat zawodów, przygotowań do następnej walki. Zapraszamy do lektury.

 

- Mariusz, jak podoba ci się tutaj na zawodach?
- Jestem tu już po raz kolejny. Rok temu też byliśmy w tym samym miejscu. Organizacyjnie, wizualnie, technicznie wszystko jest przygotowane na ostatni guzik. Nie ma się do czego przyczepić.

- A jak z publicznością, podoba Ci się przyjęcie na augustowszczyźnie?
- Publiczność naprawdę fajnie dopisała. Zawsze kiedy organizowane są te zawody, to pogoda wstrzela po prostu idealnie. Jest nie za gorąco. No może dziś ciut parę stopni za dużo, ale nie wymagajmy aż tak wiele.

- Jaki jest Twoim zdaniem poziom dzisiejszych zawodów?
- Chłopaki radzą sobie całkiem dobrze. Organizator (Grzegorz Skowroński – przp. Red.) przygotował całkiem duże ciężary, więc muszą podołać temu wszystkiemu. Wszystko to wygląda widowiskowo i chłopaki muszą się sporo napocić. Są to konkurencje przyjemne dla oka i jest na co popatrzeć.

- Odbiegając od zawodów, na których dzisiaj jesteśmy - jak się ma sprawa z kontuzją odniesioną podczas ostatniej walki?
- Już się poskładałem. 2,5 miesiąca temu nogę mi pozszywali. Rehabilitacja trwa, można wręcz powiedzieć, że to takie cięższe treningi. Za dwa - trzy tygodnie wracam już na typową salę zapaśniczą. Można powiedzieć, że cały czas już trenuję, jednak z wyłączeniem treningów dynamicznych.

- Kiedy więc możemy się spodziewać następnej walki?
- Wszystko jest na dobrej drodze. Rehabilitacja przebiega sprawnie, także w grudniu wychodzę na pewno ponownie do klatki!

- Zostając w tematach okołosportowych - co sądzisz o popularnych ostatnio galach FAME MMA?
- Nie mi to jest tak naprawdę oceniać. Ja nie mam nic do tych ludzi co tam walczą, jednak jest to wszystko takie płytkie. Jeżeli ludzie chcą oglądać reak fighty to oczywiście nikt im tego nie zabroni, jednak, wrzucanie na swojego Instagrama czy YouTube obelżywych zdjęć czy wypowiedzi jest fajne. Młodzi ludzie biorą to sobie za wyznacznik.

- Czyli niewiele ma to wspólnego ze sportem?
- Jak już jesteś tym sportowcem, który wchodzi do tej klatki, to trzeba dawać jakiś przykład młodym ludziom, którzy potem będą ich następcami. Nie chciałbym, aby moja córka albo mój syn był następcą tego typu osób. Ci ludzie, którzy tam występują zabłysną tylko na chwilę.

- Jaki jest dla Ciebie wzór sportowca?
- Prawdziwy sportowiec powinien jakiś fason trzymać. I to jest moje zdanie, z którym oczywiście nie wszyscy muszą się zgodzić. Jakikolwiek sport się uprawia, amatorsko czy zawodowo, należy coś sobą reprezentować. I nie chodzi tu o wyniki, a zwykłą kulturę osobistą.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

McDonald's
DANBUS
Foto Bajka - Fotograf
Opał klasy PREMIUM
Agro
Weterynarz
GENERALI
Biuro Rachunkowe
Tepete - Auto zastępcze
Drewno opałowe