• 1
  • 2
  • 3
  • 4
środa, 09 październik 2019 17:39

Wesoła trąbka pocztyliona

Napisane przez KR

Jak sięgnąć pamięcią, idąc do pracy, do szkoły, po zakupy, mijamy zwykle okazały budynek z napisem Poczta Polska. Dobrze znane jest nam również pocztowe godło. Od lat jest to niezmiennie trąbka. Dlaczego właśnie trąbka? Otóż w średniowieczu dostarczyciele listów przy pomocy trąbki dawali znać, że zbliżają się do danej miejscowości. Ciekawostką jest, że dźwięk trąbki odstraszał dzikie zwierzęta, ale pobudzał aktywność psów. Jeśli zdarzyło się, że listonosz zabłądził, wystarczyło, że zagrał na trąbce, a ujadanie psów wskazywało mu drogę.

Dlaczego 9 październik?
Data obchodów Światowego Dnia Poczty to nie przypadek. W 1874 roku w Bernie została powołana międzynarodowa organizacja - Światowy Związek Pocztowy. W ramach tego Związku, od 1956 roku, w Polsce obchodzony jest Dzień Znaczka. Z pewnością nie ma takiej osoby, która chociaż raz w życiu nie napisałaby listu. Dawniej bardzo celebrowano tę czynność. W zaciszu swojego mieszkania, a często przebywając daleko od niego, ważnym łącznikiem z osobami bliskimi był list. W nim wyznawana była miłość, opisywane uczucia towarzyszące nam w podróżach. Pisaliśmy, że tęsknimy, składaliśmy przysięgi i obietnice. Bogactwo języka polskiego pozwalało przelać nam na papier wszystko to, co nam w duszy grało. I chociaż znane jest powiedzenie, że „nic tak nie plami jak atrament”, treści zapisane w listach były wieczne. Można było do nich powracać i z sentymentem wspominać zdarzenia z naszego życia.

Jednak obecnie ten sympatyczny zwyczaj wypierany jest przez SMS-y lub maile. W ten sposób komunikujemy się ze sobą w dzisiejszych czasach. Między innymi dlatego działalność placówek pocztowych nieco podupadła. Przyczyniają się do tego również firmy kurierskie, które oferując konkurencyjne ceny, zabierają klientów poczcie. Mimo wszystko, Poczta Polska wciąż świadczy usługi mieszkańcom miast i wsi, a 9 października każdego roku obchodzi swoje święto.

„Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie”

Mówiąc o poczcie nie sposób pominąć milczeniem pracy listonoszy. Wkrótce, 18 października i oni będą obchodzić swoje święto. Zadania doręczycieli od lat są niezmienne. Z niecierpliwością wypatrują ich emeryci, choć niekoniecznie ich psy pilnujące posesji. Listonosze dostarczają korespondencję, paczki, przesyłki, przekazy pocztowe. Statystyczny polski listonosz dostarcza do 26 kilogramów przesyłek dziennie. To nie jest łatwa praca. Do tego jeszcze muszą pokonywać kaprysy pogody i bez względu na upał, deszcz czy śnieżycę, zjawiają się pod drzwiami swoich klientów. Chociaż doręczyciele niestety nie cieszą się dziś takim szacunkiem jak dawniej, kiedy to byli jedynymi łącznikami pomiędzy nadawcą a adresatem, nie sposób jednak wyobrazić sobie naszych ulic bez charakterystycznej postaci z dużą skórzaną torbą na ramieniu. Zatem jak nawołują Skaldowie: „ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie”.

Listonosz w polskich piosenkach

Wysławianie walorów pisania listów wielokrotnie pojawia się w polskich piosenkach. Wspomniani już w tym artykule Skaldowie, w swojej piosence „Medytacje wiejskiego listonosza”, wyrażali słowa uznania dla pracy doręczycieli. Halina Frąckowiak, być może nie mogąc zapomnieć swojej wielkiej miłości, prosiła ukochanego: „napisz proszę chociaż krótki list”. Nostalgiczny, jesienny Piotr Szczepanik, również śpiewał o tym, że nawet „puste koperty” będą wspomnieniem minionej miłości.

Szanujmy więc naszych listonoszy, ponieważ są oni częścią naszego lokalnego krajobrazu i nadzieją na dobre wiadomości.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

August
McDonald's
Zakład stolarski
MIRAD - Bar przy kominku
DANBUS

Najnowsze komentarze