• 1
  • 2
  • 3
niedziela, 13 październik 2019 15:34

Nauczyciele-żołnierze

Napisane przez BL

W szeregach 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej służy ponad 20 nauczycieli. Poza powołaniem pedagogicznym odnaleźli w sobie jeszcze jedno powołanie: do bycia gotowym, by wspierać i bronić innych ludzi. Z okazji Dnia Edukacji Narodowej przedstawiamy sylwetki nauczycieli, którzy zostali Terytorialsami.

 

 Nauczyciel i żołnierz – to dwie społecznie ważne role. Obie wymagające poświęceń, nieustannego rozwoju. Na obu spoczywa odpowiedzialność za innych ludzi. Jak udaje się połączyć te zobowiązania? Na to pytanie zgodzili się odpowiedzieć żołnierze 1PBOT: st. szer. Łukasz Macias z 11 batalionu lekkiej piechoty (11blp), kpr. Mirosław Surmacz z 12 blp, st. szer. Marcin Jasionek z 13 blp, szer. Kamil Kulik z 14 blp.
Nagrodą za tę podwójną odpowiedzialność jest to, co otrzymuję w zamian – poczucie bycia potrzebnym, satysfakcja z faktu, że jestem osobą, na której można polegać. Daje mi to siłę działania. Czuję misję rozwijania młodego pokolenia i dbania o bezpieczeństwo.
Szkolę się w wojsku, ponieważ chcę pomagać ludziom. Jako nauczyciel rozwijam młodzież intelektualnie, jako żołnierz jestem gotowy zadbać o bezpieczeństwo.
- st. szer. Łukasz Macias, starszy ratownik z białostockiego batalionu lekkiej piechoty, nauczyciel języka angielskiego w I Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Białymstoku oraz w centrum językowym. Uczy nie tylko młodzież, ale również dorosłych, podczas kursów językowych, które prowadzi w firmach. Od zawsze poza językami obcymi, interesowała go medycyna: „Tata jest lekarzem, mama pielęgniarką, tematy medyczne zawsze były obecne w moim życiu. Sam również ukończyłem kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz kurs Combat Life Saver” (kurs ratownictwa pola walki).
St. szer. Macias wierzy, że niezależnie od czasów w jakich żyjemy pewne rzeczy pozostają uniwersalne, jak choćby potrzeba szukania własnej drogi rozwoju i ścieżki życiowej:
„Inspirują mnie ludzie, zwłaszcza Ci, którzy są w stanie poświęcić więcej niż od nich oczekiwano. Młodzież myśli w taki sposób, jakie wzorce zobaczy, dlatego poprzez własny przykład należałoby pokazywać, że bez oczekiwań na zysk, warto dawać z siebie więcej. Taka postawa zapewnia bezpieczeństwo i ciągłość kraju”.

Żołnierze OT szkoląc się w miejscu, z którego pochodzą, mają możliwość spotkać w służbie swoich kolegów z pracy, a Terytorialsi-nauczyciele również swoich uczniów. Kpr. Mirosław Surmacz, dowódca sekcji snajperów w suwalskim batalionie, nauczyciel wychowania fizycznego i wicedyrektor Szkoły Podstawowej w Bakałarzewie:
W wojsku przestaję być nauczycielem, staję się uczniem, ciągle się szkolę, wykonuję polecenia, ponieważ tego wymaga struktura wojska i nie mam z tego tytułu problemu. Jestem tutaj uczniem i sam inspiruje się pracą innych nauczycieli – instruktorów. W szkole autorytet też trzeba zdobyć, nie zdobędzie się autorytetu bez pracy.
Mam przyjemność służyć razem z kolegą z pracy, który cieszy się w naszej szkole dużym autorytetem – ppor. ks. Wojciechem Pojawą, katechetą i kapelanem w 12blp.
W szkole, w której uczę ostatnio podczas lekcji o temacie „Zawód przyszłości”, sześciu z dwudziestu uczniów ósmej klasy zdeklarowało, że chce zostać żołnierzem i wybiorą szkołę mundurową, by ten cel zrealizować.

O odwróceniu ról uczeń-nauczyciel opowiedział st. szer. Marcin Jasionek, strzelec wyborowy w łomżyńskim batalionie lekkiej piechoty, nauczyciel wychowania fizycznego w II Liceum Ogólnokształcącym w Łomży:
- Porucznik, który szkoli mnie w wojsku podczas ćwiczeń rotacyjnych, kiedyś był moim uczniem. To bardzo wartościowa wymiana doświadczeń, wiedzy. Cenię możliwość nauki od młodych, dobrze wykształconych ludzi. Trenowałem lekkoatletykę i obecnie w wojsku na arenie sportowej rywalizuję ze swoimi byłymi zawodnikami.

Od początku funkcjonowania batalionu w Hajnówce, służy tam strzelec szer. Kamil Kulik, nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w II Liceum Ogólnokształcącym z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego w Hajnówce oraz Szkole Podstawowej w Łubinie Kościelnym.
Moim źródłem inspiracji i motywacji, zarówno w służbie, jak w roli nauczyciela jest to, co wyniosłem z domu. Zawsze byłem ciekawy historii, opowieści mojej babci - sanitariuszki w szpitalu polowym podczas II wojny światowej.
W mój zawód wpisana jest nie tylko nauka innych ludzi, ale również ciągłe samokształcenie. Nie miałem więc problemu z zamianą ról z nauczyciela na ucznia.
Uczniowie pytają o służbę wojskową, siedmiu z moich uczniów dołączyło do 14 blp, służymy teraz razem. Trzech moich uczniów zdecydowało się na studia w akademiach wojskowych.

ŻYCZENIA Z OKAZJI DNIA EDUKACJI NARODOWEJ

Wszystkim Nauczycielom i Pracownikom Oświaty życzę, by nie zabrakło Państwu energii i konsekwencji w kształtowaniu młodych umysłów. By Wasza codzienna praca przynosiła wiele powodów do dumy i satysfakcji. W waszych rękach spoczywa potencjał – pokolenie młodych ludzi, którzy są przyszłością Podlasia. Dzięki Wam rozwój tego regionu jest możliwy.

- Z wyrazami szacunku, dowódca 1 PBOT, płk Sławomir Kocanowski

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot