• 1
  • 2
  • 3
  • 4
piątek, 08 listopad 2019 14:59

Śmiechu warte

Napisała

Nie tak całkiem dawno o swoim istnieniu postanowił przypomnieć były burmistrz, Wojciech Walulik. Zwoławszy konferencję prasową odczytał oświadczenie, w którym ujął się za dyrektorkami miejskich placówek oświatowych, krzywdzonych umyślnie przez obecne władze. Krzywdzenie miało polegać na niesprawiedliwym przyznawaniu, albo raczej nieprzyznawaniu dyrektorskim pensjom dodatków, głównie motywacyjnych.

 

Według Walulika, obecny ekonomiczny terror sprowadziło na dyrektorki zeszłoroczne ofiarne i osobiste zaangażowanie w jego kampanię wyborczą.

Coś tam na rzeczy było, ponieważ wyborczy zwycięzca, Mirosław Karolczuk niezbyt chętnie udzielał wyjaśnień w tym temacie. Do czego w istocie miał prawo, ponieważ nagradzanie dodatkami motywacyjnymi posiada całkowicie uznaniowy charakter. Na dodatek, zbytnie uzasadnianie motywowania mogłoby wprowadzić niebezpieczny precedens i zamieszanie w szkołach - a nuż nauczyciele zaczęliby żądać wyjaśnień od dyrekcji?

W każdym razie wygląda na to, że cała historia miała charakter wyłącznie medialny. Dyrektorki, a przynajmniej niektóre z nich, znalazły własne rozwiązanie. Bez popisów Walulika i łaski Karolczuka.

Sposobem na powetowanie sobie strat okazało się zatrudnienie na określoną ilość godzin w innej szkole. To nic, że w godzinach dyrektorowania, tego prawo oświatowe przecież nie zabrania. Organ prowadzący też nie zabrania, ponieważ nawet zgadzać się nie musi.

Etyczne? Nie, za to po kobiecemu praktyczne ! Dawno temu przy okazji przemian ustrojowych w Polsce, ktoś tam stwierdził: „ Rządziły tanki, teraz będą banki”. Zdaje się, że jeszcze jednej siły nie wziął pod uwagę …

 

 

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

August
McDonald's
DANBUS
Opał klasy PREMIUM
Foto Bajka - Lustra