• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 16 grudzień 2019 13:29

Organizacja i warunki pracy pracowników socjalnych w gminach

Napisała

Organizacja i warunki pracy pracowników socjalnych nie pozwalają w pełni na skuteczną realizację ich zadań w zakresie pomocy społecznej. Pracowników jest zbyt mało, są przeciążeni zadaniami, pracują w stresie, często narażeni na agresję fizyczną lub słowną. Bywa że niektórzy podopieczni ośrodków uzyskiwali więcej w formie świadczeń z pomocy społecznej niż zarabiał pracownik socjalny.

 

Ośrodki pomocy społecznej starają się prawidłowo organizować pracę. Jednak liczba zadań własnych i zleconych gmin w tym obszarze przekracza ich możliwości kadrowe i finansowe. W rezultacie pomoc udzielana jest na podstawowym poziomie, niemal wyłącznie dla najbardziej potrzebujących, do kwoty wcześniej zaplanowanych środków budżetowych i w sytuacjach interwencyjnych.

Według danych GUS wskaźniki ubóstwa w Polsce w ostatnich latach spadają. Od 2014 r. spada także poziom tzw. skrajnego ubóstwa . Jednak dochody poniżej minimum socjalnego (określonego przez GUS na poziomie 582 zł na osobę samotnie gospodarującą i 392,75 zł na osobę w rodzinie) wykazało w 2017 roku 4,3 proc. osób w badanych przez GUS gospodarstwach domowych (37 tys.). Oznacza to, że ok. 1 milion 700 tys. osób - przynajmniej oficjalnie - uzyskiwało dochody poniżej progu skrajnego ubóstwa.

Według danych GUS z pomocy społecznej w 2017 r. korzystało ok. 2,2 mln osób, czyli 5,7% ogółu mieszkańców Polski .

Zadania z zakresu pomocy społecznej są realizowane głównie przez organy administracji samorządowej. W przyjętym w Polsce systemie pomocy społecznej gminy swoje zadania realizują głównie przez ośrodki pomocy społecznej. Dwa i pół tysiąca ośrodków funkcjonujących w Polsce zatrudnia ok. 19 610 pracowników socjalnych .

NIK sprawdziła, w jakich warunkach pracują pracownicy socjalni oraz czy organizacja i warunki ich pracy w gminach pozwalają im na skuteczną realizację zadań ustawowych. W wyniku porozumienia Prezesa NIK z Generalnym Inspektorem Pracy, kontrola została przeprowadzona równolegle przez obie instytucje.  Inspektorzy pracy weszli w II połowie 2018 r. do ośrodków pomocy społecznej wytypowanych przez NIK i zbadali warunki pracy w nich w zakresie swoich uprawnień.

Kontrola objęła 24 ośrodki pomocy społecznej, w których zatrudnionych było 468 pracowników socjalnych. Ponadto w ogólnopolskim badaniu ankietowym przeprowadzonym przez NIK wzięło udział 4206 z 19 610 pracowników socjalnych, czyli niemal jedna czwarta wszystkich zatrudnionych. To największe tego typu badanie środowiska pracowników socjalnych w Polsce.

Badanie ankietowe pokazało, że mimo dużej odpowiedzialności, która spoczywa na pracownikach socjalnych, często czują się niedoceniani. Większość z nich odczuwa przeciążenie pracą, spowodowane nadmiarem środowisk objętych opieką, rozbudowaną sprawozdawczością oraz ograniczeniami finansowymi. Odbija się to  na jakość i skuteczności ich pracy. Frustrację wywołują też zarobki oraz brak uznania i szacunku społecznego. Aż 64,6% pracowników socjalnych z 4206 ankietowanych przez NIK ocenia, że nie spotyka się z uznaniem i szacunkiem społecznym w związku z wykonywaną pracą.

Pracowników socjalnych jest zbyt mało. Aż 16 z 24 skontrolowanych ośrodków pomocy społecznej nie spełniało wymogu ustawy o pomocy społecznej zatrudnienia jednego pracownika socjalnego na 50 rodzin lub osób samotnie gospodarujących objętych pomocą socjalną. Niektórzy zamiast ustawowymi 50, musieli zajmować się ponad 150 beneficjentami.  Z danych ogólnopolskich Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, że w 2017 r. blisko połowa ośrodków (46 %) przekroczyła ten wskaźnik.

Pracownicy socjalni są przeciążeni pracą. Realizują zadania z kilkudziesięciu ustaw. W każdym miesiącu pracownik socjalny w skontrolowanych ośrodkach przeprowadzał średnio 20-30 wywiadów środowiskowych, kilkadziesiąt razy wychodził w teren, rozpatrywał kilkadziesiąt wniosków, brał udział w kilku interwencjach, kontaktował się z ok. 10 instytucjami oraz uczestniczył w realizacji co najmniej 1-2 programów i projektów gminnych lub krajowych. Na nadmiar pracy biurowej i zbyt dużą liczbę podopiecznych wskazało 84 % z 4206 pracowników socjalnych, którzy wzięli udział w ankiecie NIK. Przez to nie mają wystarczającej ilości czasu na prowadzenie pracy socjalnej,

W obecnym systemie pomocy społecznej nie są badane i wykazywane prawdziwe potrzeby społeczne w gminach. Prognozy dotyczące liczby osób wymagających wsparcia na kolejny rok określane są głównie na podstawie statystyk i z góry określonych ram finansowych narzuconych przez władze gminy, a nie rzeczywistego rozpoznania potrzeb społecznych. Nie spełniają swojej roli gminne strategie rozwiązywania problemów społecznych, głównie z powodu braków merytorycznych w  dziewięciu ze skontrolowanych ośrodków. Nie odzwierciedlały rzeczywistych potrzeb społecznych i nie zawierały wskaźników pozwalających na ocenę realizacji zadań. W dwóch skontrolowanych ośrodkach takich dokumentów w ogóle nie było.  Pomoc udzielana jest głównie na wniosek, ośrodki nie prowadzą rejestru osób potrzebujących, które nie są nią objęte. Zarówno w ośrodkach kontrolowanych jak i w ogólnopolskiej ankiecie pracownicy socjalni przyznawali, że w ich rejonach z różnych powodów są osoby wymagające pomocy, które z niej nie korzystają. Stwierdziło tak aż 60,9% (2263 z 4206) ankietowanych pracowników socjalnych, a kolejne 27,1% (1140) badanych podało, że tego nie wie. Jako główne przyczyny nieudzielania pomocy wskazali niechęć potrzebujących, którzy nie składają wniosków oraz niedostosowane procedury do realiów.

System pomocy społecznej nie może też być uznany za skuteczny. Świadczy o tym odsetek  od 30 do 88% osób,  korzystających z pomocy społecznej w skontrolowanych ośrodkach w sposób długotrwały (powyżej trzech lat). Oznacza to, że były stałymi podopiecznymi gminy. W ciągu ostatnich dwóch lat statystyki wykazywały spadek liczby osób korzystających z pomocy społecznej, ale ich usamodzielnianie się rzadziej następowało w wyniku pracy socjalnej, a częściej z powodu poprawy sytuacji finansowej, m.in. z tytułu pobierania świadczenia 500+, uzyskania prawa do emerytury lub renty, osiągnięcia wieku 18 lat i wyjazdu za granicę.

Wyposażenie i narzędzia pracy pracowników socjalnych nie wystarczają do sprawnego wykonywania zadań. Tylko 22 % ankietowanych potwierdziło, że ma do dyspozycji służbowy telefon komórkowy,  14 % nie ma własnego komputera. Aż 22 % napisało ankietach, że nie ma dostępu do elektronicznych baz pozwalających na ustalanie i weryfikowanie informacji o wnioskodawcach. Pozostali mieli dostęp do poszczególnych baz, ale w ograniczonym zakresie. Respondenci wskazywali jednocześnie na zawodność i częste zawieszanie się systemu informatycznego.

Praca pracownika socjalnego, zarówno w biurze jak i w terenie wiąże się z wieloma zagrożeniami . W 10 (z 24) ośrodkach warunki pracy były niezgodne z przepisami BHP. W jednej z jednostek kontroler NIK w związku ze złym stanem budynku, w którym mieścił się OPS, zawiadomił kierownika jednostki oraz inspektora nadzoru budowlanego o zagrożeniu dla życia i zdrowia ludzi. W swojej pracy, zarówno w biurze jak i w terenie, pracownicy socjalni byli narażeni na kontakt z agresją fizyczną (prawie 50% ankietowanych), ale głównie werbalną (86%). W biurze  37% nie czuło się bezpiecznie, a aż 66% w terenie. Prawie jedna piąta (19%) zaraziło się podczas pracy różnymi chorobami.

Tymczasem aż w 17 z 24 skontrolowanych OPS pracodawca nie opracował ocen ryzyka zawodowego dla tego stanowiska pracy. Nie zapewnił też podstawowych środków bezpieczeństwa. Tylko w sześciu skontrolowanych ośrodkach zainstalowano monitoring wizyjny, a w 10 przycisk antynapadowy. W dziewięciu nie stosowano żadnych zabezpieczeń. Ponadto w 16 jednostkach brakowało rozwiązań na rzecz przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji.

Pracownicy socjalni maja zbyt niskie wynagrodzenia, nieadekwatne do wykonywanych zadań i niekonkurencyjne na rynku pracy. Aż 99% ankietowanych przez NIK pracowników socjalnych stwierdziło, że ich wynagrodzenie wraz z dodatkiem za pracę w terenie i nagrodami nie spełnia roli motywującej do lepszej pracy. Wg badań MRPiPS przeciętne miesięczne wynagrodzenie pracownika socjalnego w 2017 r. wyniosło 3292 zł . Wynagrodzenia tej grupy zawodowej nie były konkurencyjne na rynku pracy. Niektórzy podopieczni ośrodków uzyskiwali więcej w formie świadczeń z pomocy społecznej niż zarabiał pracownik socjalny. Jeden z podopiecznych otrzymał miesięczne świadczenia w łącznej wysokości 8362 zł. 

W skontrolowanych OPS pracownicy socjalni posiadali wymagane prawem kwalifikacje. Niewystarczająco zapewniano im jednak warunki rozwoju zawodowego. W 21 ośrodkach NIK stwierdziła brak poradnictwa oraz szkoleń, zwłaszcza w zakresie rozwoju osobistego i superwizji.

Źródło: NIK

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot