• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 06 luty 2020 11:31

Znikająca „zebra” na Wojska Polskiego. Co poszło nie tak?

Napisane przez RED

Większość mieszkańców Augustowa z pewnością zdążyła zauważyć, że całkiem niedawno pomalowane pasy na przejściu dla pieszych na ulicy Wojska Polskiego „wyparowują”. Znikająca „zebra” na dopiero co wyremontowanym odcinku drogi wzbudza niemałe kontrowersje. Tym bardziej, że remont, który został zakończony w połowie grudnia ubiegłego roku, kosztował ponad 7 milionów złotych. Co poszło nie tak? Postanowiliśmy się tego dowiedzieć.

 

Oznakowanie poziome to nic innego jak doskonale znane wszystkim symbole oraz napisy malowane na nawierzchniach dróg. Są to np. linie, strzałki, ale też inne symbole specjalne. Najbardziej popularnymi dla pieszych użytkowników dróg są zapewne pasy na przejściach, czyli tzw. „zebra”. Znaki poziome mogą występować samodzielnie, jak również w towarzystwie znaków pionowych. Odpowiednie umieszczanie wyżej wymienionego oznakowania jest koniecznością, ułatwia to bowiem kierowcom oraz pieszym sprawne poruszanie się po drogach. Zapewnia również bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.

Oznakowanie poziome powinno być umieszczane na drogach w taki sposób, aby przede wszystkim zapewniało dobrą widoczność w ciągu całej doby, także w warunkach dużej wilgotności. Linie namalowane na jezdni powinny także spełniać odpowiednie kryteria trwałości, odporności na ścieranie i brudzenie się oraz powinny zapewniać właściwe parametry odblaskowości przez cały okres użytkowania. Materiały używane do malowania oznakowania poziomego powinny posiadać odpowiednie atesty oraz spełniać określone normy. Podczas umieszczania znaków poziomych na jezdniach musi być także dobrana odpowiednia technika malowania. Może być to metoda cienkowarstwowa lub grubowarstwowa. Aby trwałość oznakowania była jak najlepsza, należy również uwzględnić odpowiedniego rodzaju farbę i warunki atmosferyczne. Dostępne są też specjalistyczne folie do wykonywania oznakowań, ale w tym przypadku trzeba się liczyć z wyższymi kosztami .Te wszystkie czynniki przekładają się na to, czy pasy na jezdniach będą trwałe, czy też nie. Dlatego też malowaniem oznakowania na drogach zajmują się wyspecjalizowane firmy, które posiadają wiedzę, umiejętności i doświadczenie.

Czy w Augustowie na ulicy Wojska Polskiego zostały spełnione odpowiednie kryteria malowania pasów? Najwyraźniej coś poszło nie tak.

Postanowiliśmy zapytać o to eksperta, pana profesora Kazimierza Jamroza z Politechniki Gdańskiej. Profesor w swojej publikacji zatytułowanej „Zasady wyznaczania wymaganej widoczności przejść dla pieszych”, którą stworzył z udziałem innych naukowców, pisze, że „przyczyną powstawania większości wypadków drogowych z udziałem pieszych w Polsce są m.in. ograniczenia obszarów dobrej widoczności pieszych i pojazdów na przejściach dla pieszych”. Według profesora ten problem jest w naszym kraju niedoceniany. Profesor Jamroz w swojej publikacji pisze, że „dobra informacja o przejściu dla pieszych z reguły powoduje skrócenie czasu reakcji i percepcji, co może skrócić odległości widoczności na zatrzymanie”, dlatego też „projektowanie i utrzymanie przejść dla pieszych powinno być przedmiotem szczególnej troski projektantów i zarządców drogi”.

Podczas naszej rozmowy z panem profesorem Jamrozem dowiedzieliśmy się, że „słabo widoczne pasy są zagrożeniem zarówno dla kierowców jak i pieszych”.

„Grudzień to nie jest pora na malowanie pasów na przejściach dla pieszych. Można pomalować tymczasowo, a właściwe nałożenie farby powinno odbywać się wiosną lub latem. Farba nałożona systemem cienkowarstwowym, tak jak to prawdopodobnie stało się w Augustowie, może zetrzeć się po pół roku. Pasy malowane systemem grubowarstwowym utrzymują się trzy lata” – poinformował nas pan profesor.

Złe dobranie sposobu malowania oznakowania poziomego, w połączeniu z nieodpowiednią porą roku, mogło sprawić, że pasy zaczęły znikać dużo wcześniej. Jeśli zaś założeniem zleceniodawców było namalowanie pasów tymczasowych, to ich obowiązkiem jest sukcesywne ich odświeżanie, aż do czasu możliwości wykonania prac zgodnie z obowiązującymi normami.

Co więcej, ulica Wojska Polskiego jest również słabo oświetlona, ponieważ latarnie umieszczone są jedynie po jednej stronie drogi. Przy znikających pasach na przejściu dla pieszych sprawia to dodatkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa przechodniów. Mieszkańcy miasta apelowali w tej sprawie, jednak starostwo powiatowe, które jest głównym zarządcą tej drogi, po przeprowadzeniu analiz stwierdziło, że oświetlenie spełnia wszelkie normy. Władze miasta mają jednak możliwość doświetlenia przejścia dla pieszych i postanowiły rozważyć apele augustowian.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

MIRAD - Bar przy kominku
Weterynarz
DrewSot
KA-MIX