• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 12 marzec 2020 14:55

Czy sklepy będą zamknięte? Pracownicy boją się koronawirusa

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Rząd apeluje o to, aby ograniczać kontakty z innymi osobami, unikać skupisk ludzkich, pracować zdalnie z domu. Te zalecenia nijak mają się jednak do pracowników sklepów, szczególnie dużych sieci handlowych, które w ostatnich dniach przeżywają prawdziwe oblężenie. Czy w związku z tym, że kasjerzy boją się koronawirusa, sklepy mogą zostać zamknięte?

Pracownicy sklepów na co dzień mają bliski kontakt z ogromną ilością ludzi. Przekazywane z rąk do rąk banknoty również są potencjalnym źródłem przenoszenia wirusa. Sytuacja, jaką możemy obserwować w ostatnich dniach, czyli dużo większa ilość klientów niż zwykle, niesie za sobą jeszcze większe prawdopodobieństwo zarażenia.

Niektóre sieci sklepów dbają o swój personel w taki sposób, że nakazują im pracę w rękawiczkach. Często są to jednak zwykłe, foliowe rękawiczki, które wręcz tę pracę utrudniają. Inni kasjerzy starają się radzić sobie sami i proszą klientów o kładzenie pieniędzy na ladzie lub zalecają płatność kartą. Wiele pracowników buntuje się, że zamykane są wszystkie inne placówki, ale sklepy, w których ryzyko zarażeniem jest jeszcze większe, pozostają otwarte. Czy w związku z tym możemy spodziewać się zamknięcia sklepów?

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz dnia 11 marca zabrała głos w tej sprawie.



Rząd nie rozważa więc zamykania sklepów spożywczych i galerii handlowych i apeluje, aby nie szturmować tych miejsc oraz zachować zdrowy rozsądek. Jednak puste półki w wielu sklepach pokazują, że psychoza tłumu działa i ludzie masowo wykupują chemię, żywność i produkty toaletowe.

3 komentarzy

  • Link do komentarza Pracoholik piątek, 13 marzec 2020 12:45 napisane przez Pracoholik

    W bankach to samo...zero środków dezynfekujących, rękawiczek, szyb. Pracownicy na pierwszej linii do zarażenia. Klienci jeden za drugim..nawet nie ma kiedy zejść umyć ręce. A żelu nie możesz przecież mieć bo jakość obsługi..bo klient może odebrać to, że się jego brzydzisz. W urzędach ograniczają kontakt bezpośredni. Po co banki, poczty mają być otwarte? Na dwa tygodnie powinny zostać osiedlowe sklepy z żywnością i apteki otwarte. Resztę na dwa tygodnie zamknąć.

  • Link do komentarza Anastazja czwartek, 12 marzec 2020 22:45 napisane przez Anastazja

    Kasjerzy też mają swoje rodziny czemu nie chcecie ratować ludzi

  • Link do komentarza Anna czwartek, 12 marzec 2020 15:35 napisane przez Anna

    Niech ta pani minister sama stanie za kasą i obsługuje ludzi.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot