• 1
  • 2
poniedziałek, 13 kwiecień 2020 15:53

Uwaga na kleszcze!

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Zaczęła się wiosna. Przyroda zbudziła się do życia. Niestety obudziły się również kleszcze. W obecnej sytuacji epidemicznej wprowadzono zakaz spacerów po lasach i parkach, jednak kleszcze żyją w trawach oraz niskich roślinach również w mieście. O tym, czy na terenie augustowskich lasów występuje wzmożona ilość tych niebezpiecznych pajęczaków oraz jak się przed nimi chronić, rozmawialiśmy z panem Pawłem Glińskim z Nadleśnictwa Szczebra.

„Jest bardzo dużo kleszczy. Pracownicy Nadleśnictwa są nieustannie narażeni na spotkanie z nimi. Wracając z lasu znajdujemy je na sobie. Przed tymi pajęczakami należy chronić się poprzez zakładanie ubrań z długimi rękawami, spodni z długimi nogawkami oraz nakryć głowy, a także używać stosownych repelentów chemicznych” – poinformował nas leśniczy.

Błędnym jest myślenie, że kleszcze spadają z drzew. „Kleszcze wspinają się na człowieka z traw i nisko rosnących roślin” – mówi pan Gliński.

W naszych lasach, na łąkach oraz w ogrodach żyje 20 gatunków kleszczy. Chętnie atakują one ludzi i zwierzęta. Po odnalezieniu na swoim ciele kleszcza należy go jak najszybciej usunąć. Preferuje się także konsultację z lekarzem. Te pajęczaki przenoszą bowiem chorobę zwaną boreliozą, która jest przewlekłą zakaźną infekcją bakteryjną. W Polsce każdego roku odnotowuje się ponad 20 tysięcy zachorowań, a jednym z rejonów, w których najczęściej wykrywa się boreliozę jest Podlasie. Najbardziej typowe objawy tej choroby to: zmęczenie, bóle głowy, zawroty głowy, porażenie nerwu twarzowego, zapalenie stawu (najczęściej kolanowego), problemy z sercem, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Często objawy boreliozy pojawiają się nawet po kilku latach od zakażenia, dlatego jest ona bardzo trudna do rozpoznania. Inną, równie niebezpieczną chorobą przenoszoną przez te pajęczaki jest babeszioza, która atakuje głównie psy. Warto więc zabezpieczać swojego pupila stosując odpowiednie preparaty na kleszcze takie jak krople czy obroże.

Od kilku lat bardzo dużo mówi się o kleszczach, tak jak gdyby dawniej było ich mniej.

„O kleszczach mówiło się zawsze. One zawsze były. To, że teraz wiemy tak dużo, zawdzięczamy większej dostępności do informacji i większej świadomości wśród ludzi” – mówi pan Paweł Gliński z Nadleśnictwa Szczebra.

Gruby Benek
Taekwondo