• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 27 kwiecień 2020 13:50

Czy rodzice zostaną zwolnieni z opłat za żłobek?

Napisała
esesja.tv esesja.tv

Na XVII Komisji Społeczno – Oświatowej Rady Miejskiej w Augustowie, która odbyła się 27 kwietnia, radni omawiali kwestię opłat za niefunkcjonujące w tej chwili żłobki. Czy rodzice zostaną zwolnieni z opłat?

Dziś odbyły się zdalne obrady Rady Miejskiej. Zastępca burmistrza Filip Chodkiewicz poruszył temat opłat za niefunkcjonujący w tej chwili miejski żłobek. Zaproponowany przez niego projekt uchwały mówi o czasowym ograniczeniu opłat czesnego o 50 procent od 1 kwietnia do czasu ponownego uruchomienia placówki.

„Tym osobom, które wpłaciły już pełną kwotę nadwyżka pieniędzy będzie zaliczana na poczet przyszłych opłat” – poinformował pan Chodkiewicz.

Radny Marek Sznejder nie zgodził się z propozycją zastępcy burmistrza. „Dlaczego nie obniżyć kosztów opłat o 100 procent?” – pytał.

Radna Magdalena Śleszyńska wyjaśniła, że koszty funkcjonowania miejskiego żłobka się nie zmieniły i jest to prawie 1000 zł co miesiąc na każde dziecko. Taką opłatę ponosi miasto, a wkład rodziców jest tutaj symboliczny. Tłumaczyła, że miasto jest zobowiązane wypłacać wynagrodzenia dla pracowników placówki i to, że w tej chwili w żłobku nie przebywają dzieci nie oznacza, że zmniejszyły się koszty dla gminy.

„Kogo nie było stać na ponoszenie opłat zrezygnował z miejsca w żłobku, a na jego miejsce zgłosiły się inne osoby, które płacą” – powiedziała radna Śleszyńska.

„Jeśli chcielibyśmy ciąć koszty, to nie obyłoby się bez zwolnień. Chcemy, aby żłobek funkcjonował i po zdjęciu obostrzeń powrócił od razu do dalszego działania. Kompromisem miedzy oczekiwaniami rodziców, a realiami jest zmniejszenie opłaty o 50 procent” – powiedział Filip Chodkiewicz.

Według radnego Sznejdera dla miasta prowadzenie żłobka nie jest aż tak ogromnym kosztem, zaś dla rodziców opłata w wysokości 250 zł miesięcznie za niekorzystanie z czegoś, za co płacą – potężnym obciążeniem.

„Nie możemy spowodować, że rodzice będą rezygnować, bo ich nie stać. I tu miasto powinno w 100 procentach pomóc takim rodzicom” – skwitował radny Sznejder.

Według zastępcy burmistrza całkowite zwolnienie rodziców z opłat za miejsce w miejskim żłobku byłoby krzywdzące dla tych, którzy nie mają tyle szczęścia, by mieć miejsce dla swojego dziecka w tej placówce. Przypomnijmy, że jedynie 103 rodziny mogą korzystać ze żłobka, do którego miasto dopłaca.

Radna Śleszyńska dodała, że augustowski żłobek jest dobrem luksusowym w tym mieście, bowiem miejsc w nim jest za mało i wielu rodziców nie może z niego korzystać. Wspomniała, że za obecnej kadencji liczba miejsc w miejskim żłobku wzrosła z 75 do 103.

Z rozmowy z panią dyrektor Żłobka nr 1 w Augustowie, Grażyną Polkowską dowiedzieliśmy się, że „pracownicy są obecnie na tzw. postojowym i przebywają w domach”.

„Początkowo szyliśmy maseczki, ale budżet mamy ograniczony, więc już tego nie robimy” – mówi pani dyrektor. „Placówkę trzeba utrzymać, aby nasze kochane dzieci mogły do nas wrócić, zatem rodzice płacą miesięczną opłatę stałą za żłobek. Zwolnieni są jedynie z opłat za posiłki. Rodzice oczywiście nie są zbytnio zadowoleni z tej sytuacji, ale jeśli placówka ma znowu przyjąć dzieci, rodzice powinni płacić opłatę stałą” – informuje pani Polkowska.

Ostatecznie radni zagłosowali za przyjęciem projektu uchwały, według której opłaty za miejski żłobek zmniejszyłyby się o 50 procent.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot