• 1
  • 2
poniedziałek, 04 maj 2020 14:31

Spór o kąpieliska

Napisała

Na ostatniej sesji Rady Miasta radni dość burzliwie spierali się o ilość kąpielisk, które będą otwarte w Augustowie w sezonie letnim. Na tę chwilę planowane jest wyznaczenie tylko jednego takiego obiektu, przy Molo Radiowej Trójki.

„Chciałbym zapytać jednak co z plażą Dąbek? Bo, panie burmistrzu, sytuacja tam jest bardzo fatalna. Co zrobiliście, żeby tę plażę uprzątnąć? Bo jest tam bardzo niebezpiecznie. Ja wiem, że to jest teren prywatny, ale to nie zwalnia pana z obowiązku, żeby podjąć negocjacje z właścicielem, żeby ten teren uprzątnąć” – apelował radny Tomasz Miklas.

Miasto miało zająć się tym problemem już dawno, jednak do tej pory nic nie zadziało się w tym temacie. Właściciel zdezelowanego pomostu nie robi nic w kwestii jego naprawy, narażając tym samym życie i zdrowie mieszkańców i turystów poprzez udostępnianie tego obiektu. Radny nadmienił, że kąpią się tam również dzieci. Spróchniałe belki stwarzają ogromne niebezpieczeństwo dla przebywających tam ludzi. Pan Miklas powiedział również, że jest przeciwny wyznaczeniu tylko jednego miejsca do kąpieli w miejscowości turystycznej, jaką jest Augustów.

Podobne zdanie miał radny Marcin Kleczkowski, który powiedział otwarcie, że „jest rzeczą wielce niewłaściwą i złą, że w takim mieście jak Augustów, mieście uzdrowiskowym, posiadającym w granicach administracyjnych 7 jezior, będzie funkcjonowało tylko jedno kąpielisko”. Jego zdaniem to ogromne zaniedbanie. Wspomniał, że wcześniej miasto obiecywało i zapewniało bardzo wiele w kwestii zagospodarowania plaży na Bielniku, jednak fakty okazały się bardzo mizerne.

„Jedno kąpielisko w mieście turystycznym na okres 2 miesięcy – to chyba nie wymaga komentarza. To jest po prostu gorzej niż słabo” – powiedział pan Kleczkowski.

Do tematu odniósł się kierownik Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie.

„Ja nie obiecam, że uruchomimy. Trzeba by było podjąć decyzję, w którym miejscu. Z lat ubiegłych pamiętam, że najwięcej ludzi korzystających było na plaży Budowlani, tak że ten wariant myślę, że jest zasadny i rozważany. Z tym że jeśli nie będziemy mieli kadry, to po prostu nie uruchomimy. Musimy również brać pod uwagę możliwości finansowe miasta” – powiedział.

O to, jakie miasto ma plany odnośnie plaży Dąbek, dociekała radna Aleksandra Sigillewska. Bardzo wielu mieszkańców miasta jest bowiem zainteresowanych tym tematem.

„Szanowna pani radna, gdybym był złośliwy, to bym zapytał: a jakie ma pani plany wobec domu sąsiada? Bo to tak mniej więcej wygląda, szanowna pani radna. Obecnie jest to teren prywatny, a właścicielem są Lasy Państwowe. Po drugie – teren jest obecnie wynajmowany, w związku z tym ja mogę tylko zabiegać o to, żeby tam był zrobiony w jakiś sposób porządek. Natomiast nie mogę żądać wypowiedzenia tej umowy dla kogoś, kto ją obecnie posiada, żeby urządzić tam miejskie kąpielisko. Zleciłem obecnie napisanie ostrego stanowiska urzędu miejskiego skierowanego do Wód Polskich w zakresie zrobienia tam porządku. Ja sytuację tego miejsca znam dosyć dobrze, natomiast ostatnio utknęło to w martwym punkcie” – poinformował burmistrz Mirosław Karolczuk.

Gruby Benek