• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 21 maj 2020 16:24

Chrońmy pszczoły!

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Na całym świecie maleje liczba pszczół i proces ten ma niestety tendencje rosnące. Nieumiejętne stosowanie przez rolników środków ochrony roślin doprowadza niekiedy do zatruwania tych pożytecznych owadów. Także wszechobecne pasożyty doprowadzają do zmniejszania się ilości pszczelich rodzin. O tym, jak wygląda praca przy pasiekach rozmawialiśmy z jednym z pszczelarzy z okolic Augustowa.

Dzięki pszczołom możemy cieszyć się smakiem owoców oraz warzyw. Zła polityka rolna w dużym stopniu przyczynia się do tego, że pszczoły mają mało dobrego pokarmu i zbyt często narażane są na działanie środków ochrony roślin i pestycydów. Jakie zatem działania należy podjąć, aby przywrócić pasieki do dobrej kondycji?

W Europie Zachodniej od wielu lat praktykuje się np. zakładanie pasiek na dachach miejskich budynków. Pszczelarze sceptycznie podchodzą jednak do tego tematu. Twierdzą, że jest to sprowadzanie niepotrzebnego zagrożenia dla mieszkańców. Coraz więcej osób ma bowiem uczulenie na jad owadów. I choć pszczelarze twierdzą, że pszczoły same z siebie nie są agresywne, a dla osób uczulonych na jad pszczeli istnieją skuteczne szczepionki odczulające, to i tak wielu właścicieli pasiek jest przeciwnych tworzeniu uli w centrach miejskich aglomeracji. Wprowadzanie pszczelich rodzin do dużych skupisk ludzkich nie jest korzystne także dla tych owadów. Pszczoły lubią bowiem spokój, dlatego atmosfera miejskiego zgiełku nie będzie odpowiednia dla ich dobrego samopoczucia.

Na temat hodowli pszczół i przyczyn zmniejszającej się ilości tych owadów rozmawialiśmy z jednym z pszczelarzy z okolic Augustowa. Bardzo ważna w hodowli jest wiedza oraz stosowanie środków, które pozwalają utrzymać pasiekę w dobrej kondycji.

„Pszczoły mają słaby dostęp do pyłków kwiatowych. Mało jest kwiatów kwitnących. Ważną przyczyną słabej kondycji pszczół jest roztocze, które rozwija się w ciele matki – warroza. W ostatnich latach nie ma prawdziwych, mroźnych zim, więc matka cały czas czerwi, a to niestety stwarza warunki dla rozwoju warrozy. Leczenie tej choroby wymaga odpowiednich leków, które stosuje się wiosną i jesienią” – informuje nasz rozmówca.

Aby pomóc pszczelarzom chronić te pożyteczne owady można zrobić kilka rzeczy.

„Po pierwsze – w przydomowych ogródkach zasiać dużo kwitnących kwiatów. Po drugie – rolnicy, uprawiając swoje pola, powinni zostawić na nich część nieużytków, gdzie trawy i kwiaty dostarczą pszczołom pyłków. Po trzecie – należy kupować miód lokalny od swoich pszczelarzy” – opowiada pszczelarz.

Zapytaliśmy o spadek zbiorów miodu na przestrzeni kilku lat.

„Miodu mam sporo, właściwie cały czas tyle samo. Czasem zdarza się nieco mniej, ze względu na pogodę, ale generalnie ule są pełne. Trzeba pszczołom zapewnić dobrą opiekę i poświęcać im dużo czasu, a efekty będą bardzo dobre”.

Nie da się ukryć, że problem wymierania pszczół jest bardzo palący. Chociaż zdania specjalistów w tej dziedzinie są podzielone. Jedni załamują ręce, inni twierdzą, że temat jest zbyt wyolbrzymiany. Pewne jest to, że ludzie powinni nauczyć się żyć z pszczołami w cywilizowany sposób. Zadanie to w największej mierze należy do rolników, którzy muszą stosować dobre praktyki i ściśle trzymać się zasad rekomendowanych przy używaniu środków ochrony roślin.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

KA-MIX
DrewSot
PSM-Rekrutacja