• 1
  • 2
  • 3
wtorek, 26 maj 2020 11:14

Remont ulicy Rybackiej i Kilińskiego – koordynacja rozłożona w czasie

Napisane przez KR
Fot. Janusz Szczepański Fot. Janusz Szczepański

Inwestycja o nazwie „Rozbudowa i modernizacja ul. Rybackiej i modernizacja ul. Kilińskiego oraz zaplanowane przez Urząd Miasta prace mają zostać sfinalizowane do końca lipca bieżącego roku. Główny wykonawca prac, firma EKODROM, przewiduje zakończyć prace nawet w czerwcu.

 

Podczas modernizacji wyżej wymienionych ulic pojawił się jednak problem. Na jednej z nich PGE pozostawiło stare słupy oświetleniowe, które bardzo utrudniają komunikację w zatoce parkingowej, jak również poruszanie się pieszych, zwłaszcza niepełnosprawnych, ponieważ słupy stoją na chodnikach. Kolejnym kłopotem jest plątanina kabli, które nie zostały zakopane pod ziemię. Słupy oraz kable stanowią własność PGE, ale firma odwleka termin wykonania zadań leżących w ich kompetencji.

Magdalena Sokołowska, kierownik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Augustowie, poinformowała nas o aktualnym stanie rzeczy oraz współpracy z PGE.

„PGE to niezależna firma. Już w 2018 roku zwróciliśmy się do nich, aby przy okazji naszej inwestycji zlikwidowali stare słupy oświetleniowe, które obecnie stoją na chodnikach, co znacznie utrudnia komunikację pieszym. Później systematycznie pisaliśmy pisma, prośby, prowadziliśmy rozmowy z dyrekcją firmy, niestety wszystkie nasze zabiegi spełzły na niczym. Po jednej stronie ulicy postawiliśmy już nowe słupy, wykonane zostanie stylizowane oświetlenie. Przeszkadzają stare słupy, których wciąż nie usunęło PGE. Największy problem stanowią w zatoce parkingowej, no i oczywiście na chodnikach. Nowe słupy w większości stawiamy w zieleńcach, tak aby nie stanowiły one przeszkody w korzystaniu z chodników” – mówi pani kierownik.

„Im dłużej PGE odsuwa wykonanie swoich prac, tym poniesie większe koszty. Obiecują, że może za rok lub dwa lata wrócą do tych prac, ale znowu trzeba będzie rozebrać chodniki, znowu uzyskać zgodę EKODROMU. Musimy mieć wszelkie gwarancje. To będzie kolejne utrudnienie” – informuje pani Magdalena Sokołowska.

„W ubiegłym tygodniu pan burmistrz rozmawiał z PGE. Uzyskał zapewnienie, że na wiosnę 2021 roku słupy zostaną usunięte, a plątanina kabli, która wciąż tutaj jest, zostanie zakopana pod ziemią. Odwiedził nas niedawno dyrektor delegatury PGE w Suwałkach, pan Adam Suchocki, przyjrzał się jak sytuacja wygląda i obiecał, że te słupy, które kolidują z jezdnią wkrótce zostaną usunięte. Wszystkie nasze rozmowy z PGE, mimo wszystko, odbywają się w dobrej atmosferze, ale będziemy ich tak długo „nękać”, aż prace zostaną wykonane”- twierdzi pani kierownik.

Do całej sprawy odniosła się także firma PGE. Od pani Agnieszki Bajerskiej, specjalisty ds. komunikacji z Wydziału Organizacyjno – Prawnego PGE Dystrybucja S.A. dowiedzieliśmy się, że Spółka jest na etapie przygotowywania dokumentacji w części dotyczącej przebudowy sieci elektroenergetycznej należącej do PGE Dystrybucja S.A. Oddział Białystok.

„Po dostarczeniu dokumentacji techniczno-prawnej kolejnym krokiem będzie przeprowadzenie postępowania przetargowego na wyłonienie wykonawcy robót budowlano-montażowych. W tym miejscu chcemy podkreślić, że czas w jakim jesteśmy w stanie przejść przez procedurę Inwestycyjną od momentu zakwalifikowania obiektu do przebudowy do jej fizycznej realizacji wynosi około trzy lata. W rozpatrywanym przypadku tj. przebudowie nawierzchni ulic Rybackiej i Kilińskiego od momentu pozyskania informacji z Urzędu Miasta Augustów do dnia dzisiejszego minęło półtora roku” – informuje pani Bajerska.

Od przedstawicielki PGE dowiedzieliśmy się również, że urząd miasta zwrócił się do Spółki z wnioskiem o wymianę istniejących słupów kolidujących z ciągami pieszo-jezdnymi. Słupy te, zdaniem PGE, powinny zostać wymienione kosztem i staraniem Urzędu Miasta Augustów.

„Należy też pamiętać, ze na słupach umieszczona jest linia nN, która zasila Odbiorców – nie możemy ich usunąć bo Odbiorcy nie będą mieli prądu. Linia ta zostanie przebudowana, zgodnie z harmonogramem” – informuje pani Bajerska.

Mieszkańców bardzo denerwuje widok nieestetycznych kabli, które wpływają na zły wizerunek tej ulicy. Zapytaliśmy przedstawicielkę PGE, kiedy firma planuje zabezpieczenie tej instalacji.

Końcówki kabli, te które należą do PGE Dystrybucja, wystające z ziemi zostaną zakopane do końca czerwca bieżącego roku, wynika to z aktualnie prowadzonych prac – urządzenia nie są pod napięciem. Nie wszystkie wystające elementy sieci nalezą do Spółki” – mówi Agnieszka Bajerska- „Reasumując, tego typu inwestycje winne być prowadzone i realizowane wspólnie, ale nie zawsze jest to możliwe. Ze strony Spółki „ukłonem” w stosunku do samorządu była próba koordynacji prac, tak aby Miasto nie ponosiło dodatkowych kosztów, a przebudowa była kompleksowa” – tłumaczy.

Jak widać czas to pojęcie względne, tak jak i różnice w podejściu do tematu inwestycji ze strony Polskiej Grupy Energetycznej oraz Urzędu Miasta. Mieszkańcy na końcowy efekt remontu ulicy Rybackiej będą więc musieli jeszcze trochę poczekać.

1 komentarz

  • Link do komentarza 3f wtorek, 26 maj 2020 14:48 napisane przez 3f

    Wczoraj miałem okazję jechać ul. Kiliśkiego z Młyńskiej do 3 Maja. Ustawiony znak informacyjny droga jednokierunkowa na ul. Kilińskiego (z Młyńskiej do 3 Maja). Wjeżdżając widziałem stamochody zaparkowane przodem do mnie i miałem wrażenie, jakbym jechał pod prąd, ale jechałem prawidłowo, zgodnie z ustawionym znakiem. Po zaparkowaniu wysiadłem i poszedłem zobaczyć znaki na Kilińskiego od 3 Maja. Nie ma ustawionego zakazu wjazdu. Brak koordynacji. Ktoś nie zasłonił znaku. W razie kolizji Urząd Miasta pokrywałby koszty czy wykonawca?

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot