Wydrukuj tę stronę
piątek, 12 czerwiec 2020 13:16

Turystyka – trudny powrót do normalności

Napisała
pixabay.com pixabay.com

W związku z trwającą pandemią liczba sprzedawanych wycieczek, szczególnie zagranicznych, drastycznie spadła. Jednak branża turystyczna całkiem nie zamarła. Właściciele biur podróży liczą na to, że nadchodzący sezon letni pozwoli im chociaż w pewnym stopniu odrobić straty wynikające z zamknięcia granic. O tym, czy po zdjęciu obostrzeń sytuacja biur uległa zmianie, rozmawialiśmy z augustowskimi przedsiębiorcami działającymi w branży turystycznej.

W tym roku – jak pokazują badania – połowa Polaków ograniczy swoje plany urlopowe, co drugi z nich zrezygnuje, a tylko kilka procent wybiera się na wakacje za granicę. Jest to m.in. efekt obaw przed wyjazdami za granicę w początkowej fazie pandemii i późniejszego wstrzymania ruchu między krajami. Branża liczy jednak na lekkie odbicie po otwarciu granic i zniesieniu obowiązku przechodzenia dwutygodniowej kwarantanny po powrocie z zagranicy.

W tej chwili biura podróży kuszą klientów ofertami na końcówkę tego lata albo na sezon 2021. Już pojawiły się oferty wycieczek na lato przyszłego roku, więc widać, że przedsiębiorstwa wychodzą naprzeciw konsumentom. Jednak eksperci szacują, że sytuacja w branży turystycznej powróci do normalności najwcześniej w przyszłym roku, a być może jeszcze później.

Czy augustowskie biura podróży są w równie trudnej sytuacji, czy może klienci decydują się już na kupowanie wycieczek? Właścicielka jednego z biur w mieście z żalem wypowiada się na temat strat, jakie turystyka poniosła w czasie trwającej epidemii koronawirusa.

„Na razie nic się nie dzieje. Wszyscy czekamy na otwarcie granic, bo bez tej decyzji nigdzie się nie ruszymy. Straty są ogromne, rachunki trzeba płacić, a nie uzyskaliśmy zgody na umorzenie podatku. Po prostu niecierpliwie czekamy”.

W innym biurze uzyskaliśmy informacje na temat planów, jakie mają Polacy, jeśli chodzi o tegoroczny wypoczynek.

„Na lipiec i sierpień mamy kilka rezerwacji. Całkowicie odpadły nam wycieczki szkolne, gdyż, jak wiadomo, uczniowie mają przerwę w nauce. Niektóre rezerwacje zostały odwołane, a niektóre przełożone. Mam nadzieję, że w końcu klienci wrócą. Ceny utrzymujemy na stałym poziomie.  Czekamy na otwarcie granic” – mówi pracownica augustowskiego biura podróży.