• 1
  • 2
  • 3
sobota, 22 sierpień 2020 17:35

Augustowska prokuratura umorzyła sprawę śmierci Andrzeja Chmielewskiego. Rodzina protestuje

Napisała

Blisko rok od śmierci Andrzeja Chmielewskiego Prokuratura Rejonowa w Augustowie umorzyła sprawę. Rodzina nie zgadza się z takim wyrokiem twierdząc, że lekarze nie dopełnili swoich obowiązków.

Przypomnimy krótko kim był Andrzej Chmielewski i pokrótce opiszemy wersję rodziny na temat okoliczności jego śmierci.

22 września 2019 roku 59-letni Andrzej Chmielewski zmarł w swoim domu. W tym też roku kandydował w wyborach do Senatu z województwa podlaskiego z ramienia Samoobrony. Udzielał się jako samorządowiec i polityk. Był działaczem Samoobrony oraz wicemarszałkiem województwa podlaskiego. W 2017 roku został wiceprzewodniczącym Samoobrony, a rok później kandydował do sejmiku województwa. Był żonaty, miał dwoje dorosłych dzieci. Tworzył również rodzinę zastępczą dla jednego dziecka.

Miesiąc przed wyborami do Senatu, w 2019 roku, Andrzej Chmielewski zmarł w swoim domu. Cztery dni wcześniej uległ wypadkowi – skaleczył się dotkliwie w ramię o metalową bramę. Rodzina podawała do wiadomości przebieg leczenia pana Chmielewskiego. Rana była duża, więc zwrócił się o pomoc na SOR, gdzie ranę zszyto i podano mu środki przeciwbólowe. Kolejnego dnia udał się do poradni chirurgicznej, gdzie zmieniono mu opatrunek. Wieczorem, z powodu silnego bólu, znowu udał się na SOR. Rano odbył kolejną wizytę u lekarza. Po czerech dniach, bezskutecznie szukając konkretnej pomocy, zmarł. Rodzina twierdziła, że gdy wcześniej się zranił, zawsze otrzymywał antybiotyk, gdyż chorował na cukrzycę, w związku z czym jego rany trudniej się goiły. Tym razem nie zaaplikowano mu antybiotyku. Rodzina Andrzeja Chmielewskiego otrzymała wynik jego sekcji zwłok z opisem, że rana przedramienia mogła pozostawać w ścisłym związku z przyczyną śmierci.

Postanowiliśmy zwrócić się do Prokuratury Rejonowej w Augustowie, aby z pierwszej ręki otrzymać informację, dlaczego sprawa została umorzona. Sprawę prowadziła prokurator Jolanta Szczytko, ale informacji udzielił nam prokurator rejonowy, Tomasz Milanowski.

„Prokuratura prowadziła w tej sprawie dochodzenie. 22 września 2019 roku ciało Andrzeja Chmielewskiego znaleziono w jego mieszkaniu. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była ostra niewydolność wielonarządowa, a rana powstała kilka dni przed śmiercią. Wprawdzie w opisie sekcji było stwierdzenie, że rana może pozostawać w ścisłym związku z przyczyną śmierci, jednak biegły nie stwierdził związku z udziałem osób trzecich w tej sprawie. 18 sierpnia, przed Sądem Rejonowym w Augustowie, odbyło się rozpoznanie złożonego przez rodzinę zażalenia, jednak nie zostało ono uwzględnione. Sprawa została umorzona, gdyż nie dopatrzono się udziału osób trzecich w związku z tym zdarzeniem. Mimo że wyrok jest prawomocny, rodzina może złożyć kolejny wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prokurator może przeprowadzić dochodzenie, jednak pod warunkiem, że rodzina będzie dysponować konkretnymi, niezbitymi dowodami w sprawie” – udzielił nam wyczerpującej wypowiedzi prokurator Tomasz Milanowski.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot