• 1
  • 2
czwartek, 03 wrzesień 2020 13:53

Hotel pięciogwiazdkowy przyszłością Augustowa Wyróżniony

Napisała
fot. Michał Żabiliński fot. Michał Żabiliński

Na przestrzeni lat Augustów wciąż podnosi swoją atrakcyjność turystyczną. Wielu polskich, jak również zagranicznych gości, odwiedza miasto, zwłaszcza w okresie letnim. Rozbudowana sieć hotelowo – wypoczynkowa, pola namiotowe, liczne restauracje i bary, piękne jeziora, możliwość korzystania ze sportów wodnych, usługi rejsowe, wiele imprez plenerowych, piękne lasy Puszczy Augustowskiej oraz wiele atrakcyjnych miejsc do zwiedzania, pozwalają turystom wypoczywać z dala od zgiełku dużych aglomeracji miejskich i od trudów codziennego dnia.

Jednak władze miasta wciąż myślą o tym, jak jeszcze bardziej rozwijać Augustów i inspirować inwestorów do wykorzystania drzemiących w mieście możliwości.

Burmistrz Mirosław Karolczuk, wraz ze swoim zespołem rządzącym miastem, szuka nowych miejsc do wypoczynku sądząc, że Augustów nie do końca wykorzystuje swoje szanse jako miejscowość turystyczna i wypoczynkowa.

W rozmowie z burmistrzem próbowaliśmy dowiedzieć się, jakie plany  mają władze jeśli chodzi o wyżej wspomniany temat.

„W naszym mieście brakuje hotelu pięciogwiazdkowego. Stworzyłoby to możliwości powstania wokół niego obiektów towarzyszących, co podniosłoby miasto na jeszcze wyższy poziom. Niedawno byłem w Iławie, gdzie mają taki hotel i widziałem, że jego zbudowanie pociągnęło za sobą wiele innych inwestycji współistniejących, coś na zasadzie kuli śnieżnej. Chciałbym, żeby pięciogwiazdkowy hotel był trzykondygnacyjny, z dużą sala weselną, a na drugiej kondygnacji z obszernymi, dobrze wyposażonymi salami szkoleniowymi, zaś na trzeciej kondygnacji z nowoczesną częścią hotelową. Nie jestem pewien, czy wyciąg narciarski na plaży przystawałby do takiego hotelu, ale jeśli tak, to po remoncie byłby częścią tego kompleksu” – mówi burmistrz.

Władze już od dawna myślą nad planem miejskim dla strefy „A”, ale dość sceptycznie nastawieni są do tego projektu mieszkańcy, zwłaszcza ci zajmujący lokale przy ulicy Zarzecze. Nie chcą zabetonowania terenów zielonych – naturalnego bogactwa tego obszaru. Co na to pan Mirosław Karolczuk?

„Nie rozumiem obaw augustowian. Przecież 36 procent terenów wokół miasta to tereny leśne, a zurbanizowanych mamy zaledwie 12 procent. Nie chcemy betonować terenów, lecz otworzyć nowe możliwości, które również będą służyły mieszkańcom. Będę starał się przekonać augustowian do pomysłu budowy pięciogwiazdkowego hotelu i być może nowych sanatoriów. Wiem, że większość opowiada się za prężnym rozwojem miasta, ale skierujemy do ludzi ankiety, żeby mogli wypowiedzieć się, co myślą na ten temat. Będę rozmawiał i przekonywał i mam nadzieję, że mi się to uda” – mówi burmistrz.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.