• 1
  • 2
  • 3
środa, 23 wrzesień 2020 12:21

Podatek od deszczu – co to jest, kto go zapłaci i kiedy wejdzie w życie?

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Czekają nas kolejne zmiany w podatkach. Projekt ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania suszy został już złożony przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi. Czy nowa opłata, czyli tzw. podatek od deszczu będzie obowiązywała prywatnych właścicieli nieruchomości, czy jedynie przedsiębiorców?

Podatek od deszczu to potoczna nazwa opłaty za usługi wodne. Mówiąc prościej – jeśli ktoś wybudował lub wybuduje nieruchomość na gruntach zdolnych do gromadzenia wody, będzie musiał wpłacić określoną kwotę podatku za zabudowanie tego terenu. Opłata jest więc związana z przyczynieniem się do zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Takie działania, czyli betonowanie gruntów mogących pochłaniać wodę, w pewnym stopniu skutkuje występowaniem suszy. Wprowadzony podatek ma na celu zmotywowanie właścicieli takich terenów do montowania urządzeń do retencjonowania wody.

Niestety właściciele prywatnych gospodarstw domowych nie mogą spać spokojnie, ponieważ podatek od deszczówki ma obowiązywać nie tylko przedsiębiorstwa, ale również ich. Do tej pory, według przepisów regulowanych ustawą Prawo wodne z dnia 20 lipca 2017 roku (Dz.U. 2017poz. 1566), obowiązek opłaty obejmował właścicieli powierzchni nieruchomości powyżej 3500 m2, na których znajdują się trwale związane z gruntem obiekty budowlane, wyłączające więcej niż 70 procent powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej. Płacić musieli więc zazwyczaj właściciele sklepów wielkopowierzchniowych, biurowców, magazynów czy spółdzielni. Opłata ta wynosiła 5 groszy za 1m2 (jeżeli na działce zainstalowane było urządzenie do retencjonowania wody o pojemności powyżej 30 procent z odpływu rocznego z danej powierzchni) lub 50 groszy za 1m2 (jeżeli wyżej wymienionego urządzenia na działce nie było). To się jednak zmieni!

Według nowych przepisów podatkiem od deszczu mają być objęci właściciele nieruchomości o powierzchni powyżej 600 m2. Jeżeli taka nieruchomość jest zabudowana w więcej niż 50 procentach, to płata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej będzie w takim przypadku wymagana.

Wysokość podatku od deszczu będzie zależała od wielkości powierzchni wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej oraz od zastosowania kompensacji retencyjnej i przewiduje trzy stawki:

- 1,50 zł za 1m2 rocznie – nieruchomości bez urządzeń do zatrzymywania wody z powierzchni uszczelnionych,
- 0,90 zł za 1m2 rocznie – działki z urządzeniami do retencjonowania wody o pojemności do 10 procent odpływu rocznego z powierzchni uszczelnionych,
- 0,45 zł za 1m2 rocznie – nieruchomości z urządzeniami do magazynowania wody o pojemności od 10 procent do 30 procent odpływu rocznego z powierzchni uszczelnionych.

Kolejną zmianą po wprowadzeniu nowych przepisów ma być przeznaczenie pieniędzy pochodzących z podatku od deszczówki. Do tej pory aż 90 procent tych funduszy należało do PGW Wody Polskie, zaś pozostała kwota stanowiła dochód własny gminy. Po zmianach w prawie PGW Wody Polskie otrzyma tylko 75 procent, zaś 25 procent środków będzie traktowane jako przychód gminy przeznaczony na rozwój retencji wód opadowych.

Będą również wyjątki, czyli zwolnienia od podatku od deszczu. Opłatom nie będą podlegały grunty rolne, jezdnie dróg publicznych oraz drogi kolejowe, z których wody opadowe i roztopowe są odprowadzane do wód do ziemi przy pomocy urządzeń wodnych umożliwiających retencję lub infiltrację.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot