• 1
  • 2
czwartek, 24 wrzesień 2020 11:57

Zasiłek dla bezrobotnych – niepracujący dostaną więcej

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Z dniem 1 września 2020 r. zostały wprowadzone zmiany dotyczące zasiłku dla bezrobotnych. Zmieniła się m.in. wypłacana kwota.

Zasiłek dla osób bezrobotnych wzrósł już drugi raz w tym roku. Pierwsza zmiana w tym zakresie została wprowadzona z dniem 1 czerwca. Jednak od 1 września świadczenie zostało podniesione po raz kolejny. Dlaczego? Wpływ na to miała pandemia koronawirusa. O wzrost tej kwoty walczyły związki zawodowe. Podwyżka zasiłku została zatwierdzona dzięki ustawie o dodatku solidarnościowym przyznawanym w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19, która weszła w życie 21 czerwca 2020 roku. Ile wyniosła podwyżka dla niepracujących osób?

Od dnia 1 września zasiłek dla bezrobotnych wynosi 1200 zł brutto i jest to kwota, która będzie wypłacana przez pierwsze 90 dni korzystania z prawa do świadczenia. Jest to niemal ¼ przeciętnego wynagrodzenia (dokładnie 23 procent). Później zmaleje i będzie wynosiła 942,30 zł brutto miesięcznie. Wcześniej bezrobotni otrzymywali maksymalnie 881,30 zł brutto (763,98 zł netto). Stanowiło to zaledwie 17 procent przeciętnego wynagrodzenia za pracę. Po 90 dniach pobierania zasiłku kwota ta  zmniejszała się do 692,00 zł brutto (609,72 zł netto).

Te osoby, którym w dniu wejścia w życie ustawy o dodatku solidarnościowym zasiłek dla bezrobotnych nie przysługiwał ze względu na karencję, po jej zakończeniu, nie wcześniej niż 1 września 2020 r., również nabywają prawo do świadczenia dla bezrobotnych w wyżej wymienionych kwotach.

Ważną zmianą, która dotyczy zasiłku dla bezrobotnych, jest okres zatrudnienia uprawniający do pobierania świadczenia. W związku z pandemią wprowadzono nowe przepisy regulujące tę kwestię, aby łatwiej było zdobyć uprawnienia do otrzymania zasiłku.

Do tej pory, aby móc otrzymać zasiłek dla bezrobotnych, trzeba było w ciągu 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień zarejestrowania w urzędzie pracy przepracować łącznie co najmniej 365 dni, a podstawa wymiaru składek w tym okresie musiała stanowić co najmniej minimalne wynagrodzenie, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy i ubezpieczenie społeczne. Nowe przepisy mówią, że do 365 dni wlicza się również okresy zatrudnienia z wynagrodzeniem poniżej minimalnego wynagrodzenia, o ile pensja znajdowała się na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę i została obniżona w związku z COVID-19.

Gruby Benek