• 1
  • 2
  • 3
środa, 30 wrzesień 2020 13:17

Pracujesz na umowę zlecenie? Licz się z tym, że niedługo zarobisz mniej

Napisała

Rząd chce wprowadzić poważne zmiany dotyczące osób pracujących na umowę zlecenie. Tę informację potwierdził wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Kogo obejmą nowe zasady, a tym samym otrzyma niższą pensje?

Rewolucyjne zmiany dotyczące umów zlecenie miałyby wejść 1 stycznia 2021 roku. Rząd chce wprowadzić wyższe oskładkowanie tego typu umów, a dokładniej nałożyć na zleceniobiorcę obowiązek odprowadzania składki emerytalno-rentowej. Wiąże się to niestety z tym, że pracodawcy mogliby zacząć obniżać wynagrodzenie netto, aby zrekompensować sobie ponoszone koszty. Jeśli nowy pomysł rządu wszedłby w życie, oznaczałoby to wyższe wpływy do FUS - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, którym dysponuje ZUS. Stanisław Szwed podkreślił, że rząd pracuje nad pełnym oskładkowaniem umów zlecenie. Nie objęłoby to jednak umów o dzieło.

Na tę chwilę pełnemu „ozusowaniu” podlega tylko pierwsza umowa, pod warunkiem, że jej kwota osiąga kwotę minimalnego wynagrodzenia (2600 zł w 2020 roku, zaś 2800 zł w 2021 roku). Od kolejnych umów wystarczy płacić jedynie składkę zdrowotną. Dzięki temu wynagrodzenie netto osób zatrudnionych na takich warunkach jest wyższe o około 30 procent. Taka forma jest korzystna nie tylko dla pracodawcy, ale także dla pracownika.

Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśla, że wyższymi składkami miałyby być objęte umowy osób, które są zatrudnione na „co najmniej dwóch umowach zlecenia, lub łączą pracę na zleceniu z etatem czy działalnością gospodarczą”.

Dlaczego rząd wpadł na pomysł pełnego oskładkowania umów zlecenie? Otóż najprawdopodobniej ma to związek z rekordowym deficytem w budżecie państwa spowodowanym przez pandemię. Dziura w budżecie ma bowiem wynieść aż 109,3 mld zł, a „ozusowanie” umów zlecenie z całą pewnością pomoże na jej częściowe załatanie.

Eksperci wskazują jednak, że tego typu działanie spowoduje wzrost kosztów po stronie zleceniodawców, jak i pomniejszenie wynagrodzenia netto po stronie zleceniobiorców. Wiele osób nadal odczuwa negatywne skutki wywołane pandemią, dlatego pełne oskładkowanie umów zlecenie, czyli wprowadzenie jeszcze większych obciążeń dla przedsiębiorców oraz pracowników, może spowodować zwiększenie tzw. szarej strefy.

Jak na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zostały jeszcze podjęte. Pewnym jest już jednak, że od 1 stycznia 2021 roku płatników i osoby zlecające wykonanie dzieła obejmie całkiem nowy przepis – każda tego typu umowa będzie musiała być zgłoszona. Ma to pomóc zmniejszyć skalę nadużyć związanych z podpisywaniem umów o dzieło.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

ASS Społem
DrewSot