• 1
  • 2
środa, 14 październik 2020 14:59

W województwie podlaskim brakuje miejsc dla chorych na Covid-19. „Karetki z pacjentami odsyłane są od szpitala do szpitala”

Napisała

Z danych Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że w szpitalach w regionie ilość łóżek zajętych przez pacjentów chorych na Covid 19 jest mniej więcej taka sama, co ilość wolnych łóżek. Wojewoda  uważa, że sytuacja jest zła i poważna oraz że decyzje co do zabezpieczenia miejsc w szpitalach należy podejmować na bieżąco. Są również czynione starania o zwiększenie ilości łóżek szpitalnych i dostępności do respiratorów, ponieważ ilość pacjentów wzrasta.

Aby zapoznać się z sytuacją szpitali w województwie podlaskim, skontaktowaliśmy się z kilkoma z nich. Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Augustowie Wioletta Tomaszycka-Bednarczyk poinformowała nas, że obecnie w szpitalu przebywa 17 pacjentów z potwierdzonym wynikiem.

„W zapasie wolnych łóżek nie mamy, ale jeżeli zajdzie taka potrzeba, będziemy musieli je zapewnić, wyizolować pomieszczenia dla pacjentów z Covid 19. Mamy również izolatorium na 35 miejsc, więc pacjenci, którzy mają potwierdzony wynik, ale nie musza być hospitalizowani, mogą zostać umieszczeni w izolatorium. Respiratorów mamy dużo, ale muszą być ludzie, którzy potrafią je obsługiwać. Obecnie z respiratorów korzystają pacjenci z oddziału intensywnej terapii. Apeluję do wszystkich, aby przestrzegali zasad bezpieczeństwa i higieny, bo to nam właściwie najbardziej może pomóc” – powiedziała nasza rozmówczyni.

Kolejną rozmowę przeprowadziliśmy z dyrektorem ds. medycznych Pogotowia Ratownictwa Medycznego w Białymstoku, Mirosławem Rybałtowskim.

„Zaczyna brakować miejsc w szpitalach. Mamy coraz większy problem z przekazywaniem chorych. Dyspozytorzy raportują o dostępnych miejscach, a przy wojewodzie działa koordynator, który ma wiedzę na ten temat. Niestety coraz częściej karetki z pacjentami odsyłane są od szpitala do szpitala i trwa to nawet kilka godzin zanim znajdzie się wolne miejsce” – informuje pan Rybałtowski.

Rozmawialiśmy także z rzecznikiem prasowym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, panią Katarzyną Malinowską.

„Mamy 68 łóżek i wszystkie są zajęte. Jeśli zgłasza się pacjent z potwierdzonym covidem, to zwykle jest on kierowany do szpitala MSWiA. Nasz szpital mieści się w dwóch budynkach, przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie oraz przy ulicy Żurawiej. Na Żurawiej znajduje się Klinika Chorób Zakaźnych. W chwili obecnej szpital jest na granicy posiadania wolnych miejsc. Rano zwykle wszystkie łóżka są zajęte, a po obchodzie lekarz decyduje, kogo można wypisać do domu i wówczas wolne miejsca zajmują kolejni pacjenci. Na oddziale chorób zakaźnych od marca działają dwie kliniki. Jeśli pacjent źle się poczuje i ma wynik dodatni, wówczas umieszczany jest na Żurawiej, na oddziale zakaźnym” – poinformowała nas pani rzecznik.

Z zebranych przez nas informacji wynika, że ilość dobowych zachorowań przekłada się na zmniejszającą się liczbę wolnych łóżek dla pacjentów z Covid 19. Czy ta sytuacja będzie w jakiś sposób rozwiązana? Według Wojewody Podlaskiego Bohdana Paszkowskiego w szpitalach tworzone są nowe miejsca dla pacjentów z koronawirusem. Będzie również utworzonych sześć izolatoriów. Oznacza to prawie 600 nowych miejsc w szpitalach oraz ponad 230 miejsc w izolatoriach.

Gruby Benek