• 1
  • 2
  • 3
środa, 21 październik 2020 16:36

Branża gastronomiczna protestuje przeciwko nowym restrykcjom

Napisała

Od 17 października weszły w życie nowe restrykcje. W związku z tym niektóre branże biją na alarm, że kolejne ograniczenia zagrażają ich przetrwaniu. Przedsiębiorcy, którzy działają w branży gastronomicznej, zapowiadają protest. Czy właściciele augustowskich barów i restauracji również przewidują problemy?

Na liście obostrzeń dla restauratorów znalazło się ograniczenie godzin otwarcia lokali. Obecnie jest to czas od 6:00 do 21:00. Także ilość klientów musi być ograniczona, ponieważ zajęty może być tylko co drugi stolik. Po godzinie 21:00 możliwe jest jedynie wydawanie dań na wynos. Takie zasady obowiązują zarówno w strefie czerwonej, jak również w żółtej. Oczywiście wciąż obowiązkowe są dezynfekcje lokali i maseczki dla kelnerów.

W Augustowie wiele restauracji i barów otwieranych jest sezonowo, dlatego niektóre z nich całkowicie zamknęło swoją działalność lub znacznie ją ograniczyło. W kilku miejscach nowe obostrzenia w żaden sposób nie zakłóciły świadczonych usług.

„Nasz lokal otwarty jest zawsze do godziny 19:00, więc zmiany nas nie dotyczą. Jest teraz znacznie mniej klientów niż w sezonie wakacyjnym, ale nie ma zagrożenia zamknięcia restauracji. Można zamawiać posiłki na wynos, dowozimy” – powiedział nasz rozmówca.

W kolejnej restauracji właściciel informuje: „Nie musieliśmy skracać czasu pracy, ponieważ lokal czynny jest zwykle do godziny 20:00. Klienci bywają u nas głównie w weekendy, a jeśli chcą, to mamy też dania na wynos. Bezwzględnie przestrzegamy zasad higieny”.

W kolejnym lokalu sytuacja przedstawia się już nieco inaczej.

„Niestety musieliśmy skrócić godziny otwarcia, ponieważ do tej pory można było przebywać u nas do 22:00. Nie ma teraz zbyt wielu klientów, ale w dni wolne od pracy gościli w restauracji do momentu jej zamknięcia. Z pewnością jakieś straty będą, ale miejmy nadzieję, że to nie potrwa długo”.

Restauratorzy, którzy są przeciwni obostrzeniom, w minioną niedzielę (18 października) protestowali w Gdańsku i Gdyni. Dzień wcześniej w Warszawie swoje niezadowolenie z nowych restrykcji zaprezentowali przedstawiciele branży fitness, manifestując na placu Zamkowym. Jeśli rząd nie podejdzie przychylnie do próśb przedsiębiorców, to właściciele lokali i pracownicy gastronomii będą protestować w stolicy.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot