• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 02 listopad 2020 21:30

Podlaskie: śmierć pacjenta w karetce przed szpitalem. Prokuratura bada sprawę

Napisała
pixabay.com pixabay.com

W miniony czwartek (29 października) pacjent z województwa podlaskiego zmarł w karetce przed szpitalem. Powodem był brak miejsc w placówce. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Dnia 29 października do 61-letniego mężczyzny, który targnął się na swoje życie, zostało wezwane pogotowie. Pacjent był reanimowany, po czym podjęto decyzję o przetransportowaniu go do szpitala powiatowego w Siemiatyczach. Niestety placówka odmówiła przyjęcia 61-latka, tłumacząc to brakiem miejsc w placówce. Pacjent zmarł w karetce pogotowia.

To, dlaczego szpital odmówił przyjęcia mężczyzny oraz czy ta decyzja miała wpływ na pogorszenie stanu jego zdrowia, a w konsekwencji na jego śmierć, bada prokuratura w Bielsku Podlaskim. Jak podali śledczy, sprawa badana jest pod kątem „narażenia pacjenta przez osoby odpowiedzialne za opiekę nad nim na bezpośrednie niebezpieczeństwo śmierci i nieumyślne spowodowanie jego śmierci oraz w sprawie namowy do targnięcia się na własne życie”.

Szpital w Siemiatyczach bada ten przypadek na własną rękę. Dyrektor placówki twierdzi, że lekarz, który przebywał wtedy na dyżurze, chciał udzielić pomocy pacjentowi, ale ten cały czas przebywał w karetce i nie został wprowadzony doi izby przyjęć. Dyrektor twierdzi również, że nieprawdą jest, żeby drzwi szpitala były zamknięte.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot