• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 12 listopad 2020 15:00

Pogrzeby on-line? Czy koronawirus zmusi nas do odejścia od tradycji?

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Panująca obecnie pandemia wymaga przestrzegania wielu restrykcji, także w najtrudniejszym dla nas dniu, jakim jest śmierć bliskich i związana z tym ceremonia pogrzebu. W sytuacji, jaka aktualnie panuje w Polsce, obecność rodziny i przyjaciół podczas pochówku jest bardzo ograniczona. Wychodząc naprzeciw rozterkom rodzin, firmy pogrzebowe zaproponowały realizowanie transmisji z pogrzebu w Internecie. Czy taka praktyka jest etyczna? Czy jest to zgodne z uczuciami religijnymi Polaków?

Ludzie, którzy w różnych sytuacjach życiowych nie mogą pokonać trudności czy ograniczeń w konwencjonalny sposób, szukają alternatywnych rozwiązań, m.in. korzystając ze zdobyczy współczesnej techniki. W warunkach pandemii, jaka panuje w naszym kraju oraz przy wprowadzanych przez rząd restrykcjach, również najtrudniejszy dzień, jakim jest śmierć bliskich i związana z tym ceremonia pogrzebu, odbywa się na zupełnie innych zasadach. Liczba osób biorących udział w ceremonii musi być znacznie ograniczona, przez co wiele członków rodzin czy przyjaciele zmarłego nie mogą uczestniczyć w pogrzebie. Firmy zajmujące się pochówkiem wyszły jednak naprzeciw tym problemom – zaproponowały realizowanie transmisji z pogrzebu on-line.

Na czym polega to innowacyjne rozwiązanie? Dostęp do takiej formy zapisu uroczystości mają wyłącznie osoby, które posiadają hasło, gwarantujące zachowanie prywatności. Oferowana usługa pozwala na osobiste uczestniczenie w ceremonii pogrzebowej za pośrednictwem Internetu, zwłaszcza gdy z różnych przyczyn nie można brać w niej udziału.

W wielu krajach usługa pogrzebów on-line jest powszechnie stosowana. Również w Polsce ten sposób zapisu relacji z uroczystości pogrzebowych zaczyna powoli wchodzić w życie. Firmy zapewniają zachowanie powagi, należytego szacunku i godności podczas ceremonii. Z powodu choroby, kwarantanny, ograniczeń pandemicznych lub przebywania poza granicami kraju, nie zawsze rodzina może uczestniczyć w pogrzebie. Nowoczesna technika umożliwia jednak udział w ostatniej drodze bliskiej osoby, dzięki wykorzystaniu łączy internetowych.

Czy taki sposób przyjmie się  w polskich realiach? Czy jest to etyczne? Czy jest to zgodne z uczuciami religijnymi Polaków? Czy przed ekranem komputera uczucia i emocje będą równie silne jak te, które towarzyszą ludziom nad grobem, na cmentarzu? Odpowiedzi na te pytania mogą dać tylko ci, którzy zdecydują się na pogrzeb on-line, zdeterminowani m.in. restrykcjami pandemicznymi.

Zwróciliśmy się do zakładów pogrzebowych w Augustowie z pytaniem, czy znana im jest usługa pogrzebu on-line.

„Nigdy nie spotkałam się z taka propozycją ze strony moich klientów i sama również nie słyszałam o takiej usłudze. Być może w większych miastach jest to praktykowane, ale w naszych okolicach uroczystości pogrzebowe odbywają się tradycyjnie” – poinformowała nasza rozmówczyni.

Przy okazji dowiedzieliśmy się, czy pandemia spowodowała zwiększenie ilości pogrzebów.

„Nie zauważyłam specjalnego wzrostu umieralności. W listopadzie zwykle więcej ludzi umiera. Może nieco więcej mamy teraz pogrzebów ze względu na szpital covidowy, ale dużej różnicy nie ma” – mówi właścicielka firmy pogrzebowej.

Nasza druga rozmówczyni również wypowiedziała się na temat pochówku transmitowanego w Internecie.

„Nie mamy usługi pogrzebów on-line. Nigdy też nie zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem. Nie wiem, czy u nas by to się przyjęło, w naszej kulturze. Nasze usługi wykonywane są profesjonalnie, z należyta powagą i szacunkiem” – powiedziała.

Uzyskaliśmy również informacje dotyczące pochówku osób, które zmarły z powodu Covid-19. Czy różni się on od tradycyjnego pogrzebu?

„W okresie pandemii pochówek ciał covidowych jest trochę inny. Nie wystawiamy ciał, msza też nie odbywa się przy zmarłym. Wykonujemy spopielenie ciał lub jak najszybciej składamy do trumny. Wszystko to dla zachowania bezpieczeństwa” – informuje nasza druga rozmówczyni.

O opinię na powyższy temat poprosiliśmy również proboszcza jednej z augustowskich parafii. Czy sposób relacjonowania pogrzebu on-line jest według niego dopuszczalny?

„Nie słyszałem o tym nigdy, ale myślę, że jeśli na pamiątkę nagrywane są Komunie Święte czy śluby, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nagrywać pogrzeby. To z pewnością nie to samo, co udział w ceremonii osobiście. Nie chodzi też o to, żeby komuś z rodziny ulżyć w przeżywaniu smutku, ale żeby było bezpiecznie. Nie było jednak u nas takich propozycji” – powiedział ksiądz.

Sprawa sposobu chowania bliskich to bardzo delikatny temat, dlatego każdy człowiek indywidualnie musi zadecydować, co jest najbardziej zgodne z jego sumieniem i wrażliwością.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot