• 1
  • 2
  • 3
piątek, 20 listopad 2020 13:14

Jak pandemia wpływa na psychikę człowieka? „Strach, lęk i całkowita nieporadność”

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Społeczeństwa całego świata, przymusowo objęte lockdownem, doświadczają właśnie uczucia, że przywileje i wolności mogą być im nagle odebrane i to z dnia na dzień. Ludziom ograniczono codzienne kontakty z przyjaciółmi i rodziną. Duże utrudnienia w ochronie zdrowia, zamknięte przychodnie i odwołane zabiegi powodują, że społeczeństwo czuje się zagrożone. W ten sposób zachwiane zostało poczucie jego bezpieczeństwa.

W związku z wprowadzanymi kolejno obostrzeniami, zakazami i nakazami, zdrowie psychiczne ludzi zostaje rozregulowane. Problemy te dotyczą zarówno osób zakażonych, jak również tych, którzy niosą pomoc, a więc pracowników służby medycznej, którzy muszą sprostać wyzwaniom, z którymi do tej pory nie mieli do czynienia. Jak sytuacja pandemiczna wpływa na społeczeństwo? Spróbowaliśmy się tego dowiedzieć.

Długotrwały stres, spowodowany zagrożeniem zachorowania na koronawirusa, dodatkowo uruchamia obawy przed utratą pracy, a także sprawia trudności z radzeniem sobie z odosobnieniem, utratą umiejętności perspektywicznego myślenia, a w końcu popadania w stany depresyjne i myśli samobójcze. Taki stan wymaga już pomocy psychologicznej, dlatego specjaliści zastanawiają się nad skutkami spowodowanymi pandemią i sposobami pomocy pacjentom.

Również wśród lekarzy coraz bardziej widoczne są objawy wypalenia zawodowego, niemożności funkcjonowania pod ogromną presją przy brakach kadrowych w szpitalach i dużej ilości pacjentów, potrzebujących natychmiastowej pomocy.

Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, jakie będzie nasze życie po pandemii, ale z pewnością nic nie będzie już takie samo. Wpływ, jaki wywiera ten obecny stan na życie poszczególnych osób z pewnością pozostawi po sobie pewne traumy. Zatem jeśli czujemy, że zupełnie nie radzimy sobie z zaistniałą sytuacją, powinniśmy skorzystać z porady psychologa, który powie, jak należy postępować w tym konkretnym przypadku.

Spróbowaliśmy dowiedzieć się od psychologa, mającego swoje praktyki w Augustowie, jakich rad udziela osobom borykającym się ze skutkami pandemii.

„W początkowej fazie pandemii, w marcu, kwietniu, nastąpił bardzo duży wzrost liczby pacjentów. Towarzyszył im strach, lęk przed czymś nieznanym, całkowita nieporadność. Przychodzili ludzie, którzy na co dzień nie mieli żadnych problemów ze swoimi emocjami, a także ci, którzy już wcześniej mieli nerwicę, a w nowej sytuacji, wzmogły się ich kłopoty z psychiką. Często pacjenci bardziej obawiali się o zdrowie i życie swoich bliskich, niż o swoje. Zachwianie bezpieczeństwa i komfortu życia utrudniały ludziom funkcjonowanie. Tak jest zresztą do dziś, z tym że wszyscy już teraz wiedzą z czym mają do czynienia” – informuje nasza rozmówczyni.

Aby zapewnić większą swobodę swoim klientom, pani psycholog prowadzi również spotkania on-line.

"Inną grupę stanowią ludzie, którzy nie mogą zaakceptować lockdownu, zupełnie sobie z nim nie radząc. Wolność i niezależność cenią sobie najbardziej i w ich psychice rodzi się pewnego rodzaju bunt, że nie mogą np. jechać nad jezioro, czy wyjść na spacer itp. Jeszcze inna grupa to ludzie, którzy chcą być sami ze sobą, widząc, że coś jest w obecnym życiu nie tak. Niektóre osoby wymagają konsultacji psychiatrycznej, więc je tam kieruję. Moimi klientami są ludzie w wieku od 28 do 40 roku życia. Pracuję tylko z dorosłymi” – mówi pani psycholog.

Jakich rad udziela swoim klientom, aby odzyskali względną równowagę w tej trudnej sytuacji pandemicznej?

„Moje porady uzależnione są od przypadku, z jakim się stykam. Kluczowym jest to, aby zaakceptować nową sytuację, w jakiej człowiek się znalazł. Trzeba poznawać siebie, swoje zachowania w innej rzeczywistości. Lockdown daje czas na przemyślenia. Ludzie zadają sobie pytania egzystencjalne, czy zmienić pracę, czy w ich małżeństwie jest wszystko w porządku itd. Radzę, aby każdy dał sobie możliwość wyboru, bo nic nie jest nam dane na zawsze. Mam też informacje zwrotne od ludzi, z którymi pracuję. Jest pewna ciągłość leczenia i po kolejnych wizytach widzę w nich poczucie ulgi, kontroli nad sobą i nad sytuacją, równowagę i większą pewność, że wszystko może skończyć się dobrze” – dodaje nasza rozmówczyni.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot