• 1
  • 2
  • 3
czwartek, 04 luty 2021 18:53

Głębokie refleksje radnego Kleczkowskiego

Napisane przez KR

Maria Koterbska w 2005 roku została wyróżniona medalem za zasługi dla Augustowa. Była ambasadorką miasta i w mediach zawsze ciepło wypowiadała się na jego temat. Aby uczcić pamięć zmarłej piosenkarki, kilkoro radnych postanowiło wyjść z pomysłem uhonorowania jej pamięci ławeczką. W miniony czwartek, dnia 28 stycznia, odbyła się XXX Sesja Rady Miejskiej w Augustowie. Podczas spotkania samorządowcy rozpatrywali między innymi wniosek o uhonorowanie niedawno zmarłej artystki.

 

„Uczestniczyłem w uroczystościach pogrzebowych pani Marii Koterbskiej, wielkiej damy polskiej piosenki, która rozsławiała nasze miasto słynną piosenką „Augustowskie noce”. Dziękuję grupie radnych, która złożyła wniosek o ustawienie ławeczki upamiętniającej Marię Koterbską. Zadanie zostanie zrealizowane w tym roku, o ile państwo radni przychylą się do pomysłu” – powiedział burmistrz Mirosław Karolczuk.

W związku z tym, że inicjatywa została zgłoszona przed wyjazdem burmistrza na pogrzeb, włodarz miasta mógł porozmawiać z synem pani Marii, który był bardzo mile zaskoczony tą propozycją. Zapewnił, że na odsłonięcie ławeczki przyjedzie, choć na stałe nie mieszka w Polsce. Stawiennictwo na uroczystości zadeklarował również, sam z siebie, prezydent Bielska Białej.

„Proponuję, żebyśmy z mieszkańcami ustalili, gdzie najlepiej będzie słuchać tych „Augustowskich nocy”, bo tutaj też chcę rozwinąć, że chcielibyśmy, aby ta ławeczka była wyposażona w moduł dźwiękowy, gdzie po wysłaniu SMS-a będzie można wysłuchać całości czy części „Augustowskich nocy” – kontynuował burmistrz.

Mogłoby się wydawać, że inicjatywa znajdzie poparcie u wszystkich samorządowców. Okazało się jednak inaczej, gdyż w sprawie postanowił zabrać głos radny Marcin Kleczkowski. Tradycyjnie skrytykował wpierw przewodniczącą oraz sposób wypowiadania się burmistrza, ocenił skład konwentu, wymienił inne osoby godne upamiętnienia, aż wreszcie dotarł do samej Marii Koterbskiej :

( … W takich sprawach proszę państwa, wymagana jest jakaś naprawdę głębsza refleksja. Powiem tylko, że medal dla pani Marii Koterbskiej został nadany ponad 15 lat temu, w 2005 roku. Pani Maria Koterbska nie chciała go odebrać. Daje to też do myślenia. Dzisiejsze deklaracje potomków, czy potomka syna, trzeba to przyjąć jako dobrą monetę, natomiast nie znamy okoliczności, dla których pani Maria Koterbska nie chciała być w Augustowie, czy nie mogła być przez całe swoje długie, 98-letnie życie. Podobnie jest z medalem. Czy go nie chciała przyjąć, czy nie mogła przyjąć? Takie kwestie delikatne też trzeba rozstrzygnąć i tym powinien się zajmować zespół w miarę reprezentatywny dla rady , a może nawet szerzej, bo wiele środowisk angażuje się w życie kulturalne Augustowa...)”

Wypowiedź nie pozostała bez echa, głos zabrała radna Krystyna Wilczewska:

„Wydaje mi się, że przy tym punkcie niepotrzebne są żadne złośliwości i kąśliwe uwagi. To jest tak delikatny temat, że należy spuścić troszkę z tonu. Emocje na bok”.

„Wypowiedź pana radnego Kleczkowskiego jest poniżej wszelkiej krytyki. Słuchają nas mieszkańcy Augustowa, a po mojej wizycie w Bielsku Białej niektóre nasze doniesienia są śledzone w Bielsku Białej. Czy pan sobie wyobraża, jak zostanie pana wypowiedź odebrana? Miało być zaszczytne, chlubne uhonorowanie ważnej dla Augustowa osoby, a pan mówi, że nie chciała przyjechać. No co to za rozważania?” – zakończył zbulwersowany Mirosław Karolczuk.

Ostatecznie wyjaśniono i powody ( zdrowotne jak się okazało) nieodebrania medalu przez artystkę i jednogłośnie przegłosowano uhonorowanie pani Marii Koterbskiej ławeczką, która jeszcze w tym roku ma pojawić się w Augustowie.

Niesmak jednak pozostał ...

 

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

DrewSot