• 1
  • 2
środa, 24 luty 2021 23:32

W Augustowie znaleziono kolejne martwe łabędzie

Napisała

Kilka dni temu informowaliśmy, że 19 lutego na rzece Netcie znaleziono martwego łabędzia, u którego po przebadaniu lekarz weterynarii stwierdził ptasią grypę typu H5N8. Wczoraj (24 lutego) pojawiły się kolejne dwa padłe ptaki.

W związku z pierwszym stwierdzonym przypadkiem ptasiej grypy w Augustowie został zabezpieczony teren wzdłuż bulwarów na Netcie oraz  Kanał Bystrego. Pojawiły się tablice zakazujące zbliżania się do łabędzi  i dokarmiania pływających tam ptaków. 24 lutego pojawiły się dwa kolejne martwe ptaki. Poprosiliśmy o informację na ten temat zastępcę burmistrza, pana Filipa Chodkiewicza.

„Dnia 24 lutego pracownicy Urzędu Miejskiego zostali poinformowani o kolejnym  martwym łabędziu, a nieco później o trzecim martwym ptaku. O znalezisku Urząd Miasta powiadomił Powiatowego Lekarza Weterynarii, który skierował sprawę do Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach. Wyniki nie są jeszcze znane” – powiedział zastępca.

Pytaliśmy również gdzie znaleziono martwe łabędzie.

„Martwe ptaki znalezione zostały na Netcie, a dziś na Bystrym, koło jeziora Sajno. Nie wiadomo czy ten trzeci ptak będzie nadawał się do badania, ponieważ zwierzęta zjadły sporą jego część. Miejski  Zespół Zarządzania Kryzysowego podjął działania zalecone przez lekarza weterynarii oraz zadbał o rzetelną informację o zagrożeniu dla mieszkańców Augustowa” – poinformował nasz rozmówca.

Zdarza się, że w podobnych przypadkach stosowany jest odstrzał ptaków. Czy w tym przypadku trzeba będzie podjąć takie drastyczne kroki?

„Powiatowy Lekarz Weterynarii, oceniając zaistniałą sytuację stwierdził, że nie ma potrzeby podejmowania takich kroków. Twierdzi również, że nie istnieje tutaj zagrożenie dla ludzi. Nie odnotowano do tej pory dowodów na to, że wirus może być groźny dla człowieka. W Rosji podejrzewano taką możliwość, ale są to niezbadane przypadki. Nie oznacza to jednak, że nie należy zachować środków ostrożności. Należy koniecznie stosować się do zakazów” – ostrzega Filip Chodkiewicz.

Jak mają zachować się właściciele ferm kurzych? Czy ptasia grypa może być groźna dla drobiu?

„W samym mieście nie ma dużych hodowli drobiu. Odnotowaliśmy cztery przydomowe hodowle, tj. dwie, trzy kury w ogródkach, więc te osoby zostały poinformowane o wirusie. Kurze hodowle znajdują się około 15 km od Augustowa i tam gospodarze zostali zobowiązani do uruchomienia odpowiednich procedur stosowanych w takich przypadkach” – powiedział nasz rozmówca.

Jak widać sytuacja jest dość dynamiczna, dlatego na bieżąco będziemy śledzić jej rozwój.

Gruby Benek