• 1
  • 2
czwartek, 11 marzec 2021 20:56

Postanowienie sądu w sprawie głośnego zabójstwa w Augustowie

Napisała

Głośna sprawa zamordowania 81-letniej mieszkanki Augustowa znalazła w końcu swój finał. Wczoraj (10 marca) Sąd Okręgowy w Suwałkach wydał postanowienie.

Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku przy ulicy Zarzecze, 34-letni mężczyzna zaatakował nożem 81-letnia kobietę, która zmarła w wyniku odniesionych ran. Podejrzany o ten czyn został zatrzymany i do tej pory znajdował się w areszcie. Prokuratura powołała biegłych psychiatrów, którzy po przeprowadzeniu badań orzekli o jego niepoczytalności.. 10 marca br. sąd wydał postanowienie w tej sprawie.

Aby zasięgnąć informacji u źródła, skontaktowaliśmy się z Sądem Okręgowym w Suwałkach, gdzie informacji udzieliła nam pani Ewa Radzewicz z Wydziału Karnego.

„10 marca br. zostało wydane postanowienie, w którym Sąd Okręgowy umorzył postępowanie wobec Artura B., uznając go niepoczytalnym. Tytułem środka zabezpieczającego sąd orzekł pobyt podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, bezterminowo. W przypadku takich orzeczeń dopuszczana jest co pewien czas kontrola sądu dotycząca stanu zdrowia podejrzanego, służąca ewentualnemu wypuszczeniu go na wolność, jeżeli biegli stwierdzą, że nie popełni więcej podobnego czynu” – informuje nasza rozmówczyni.

Poprosiliśmy również rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Suwałkach, sędziego Marcina Walczuka, o kilka słów na temat postępowania sądu w sprawach niepoczytalności podejrzanych. Czy mogą wyjść na wolność i jakie w związku z tym warunki muszą być spełnione?

„Zacznę od tego, że osoba niepoczytalna nie popełnia przestępstwa, zatem nie może być skazana. Niepoczytalny, mówiąc kolokwialnie, nie wie, co czyni. Po takiej ocenie biegłych sąd umieszcza sprawcę w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, nie określając czasu jaki ma tam przebywać. Może tam przebywać nawet dożywotnio, jeżeli po długotrwałym leczeniu biegli psychiatrzy nie stwierdzą, że może być wypuszczony na wolność. Jeżeli jednak biegli uznają, że możliwe jest ponowne popełnienie przez sprawcę kolejnego czynu przestępczego, musi w dalszym ciągu  pozostać w zakładzie psychiatrycznym” – poinformował nas sędzia Marcin Walczuk.

Czy zdarzają się przypadki zwolnienia podejrzanych z zakładu psychiatrycznego na wolność?

„Pamiętam ze swojego doświadczenia zawodowego taki przypadek, kiedy to sprawca przebywający w zakładzie  za usiłowanie zabójstwa, został zwolniony. Jednak po zwolnieniu umieszczono go w domu pomocy społecznej” - dodał sędzia.


Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

Gruby Benek