• 1
  • 2
poniedziałek, 22 marzec 2021 14:00

Ciąg dalszy batalii o szkołę w Jabłońskich

Napisała

Trwa walka o Szkołę Podstawową im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Jabłońskich. Placówka ma zostać zlikwidowana głównie ze względu na małą ilość uczniów i brak perspektyw na przyszłość.

Rodzice i uczniowie bardzo emocjonalnie podeszli do tej sprawy, ponieważ nie chcą dopuścić, aby ich mała ojczyzna, jaką jest dla nich ta szkoła i cała szkolna społeczność, zostały im zabrane. Jednak duże koszty utrzymania placówki i niskie subwencje oświatowe skłoniły wójta do wnioskowania o jej likwidację. Ostatecznie, po wielkiej batalii prowadzonej przez rodziców, poparciu nauczycieli i dyrektora szkoły, wszyscy oczekiwali decyzji Kuratorium Oświaty. Wiadomo, że jeżeli władze lokalne  składają wniosek o likwidację placówki ze względów demograficznych, zwykle kuratoria przychylają się do takich wniosków. Jaką zatem decyzję podjęło Kuratorium Oświaty w Białymstoku w sprawie szkoły w Jabłońskich? Wróciliśmy do tej sprawy, aby dowiedzieć się czegoś więcej o dalszych losach placówki.

W tym celu porozmawialiśmy z dyrektorem szkoły, panią Heleną Szczytko.

„Do Urzędu Gminy wpłynęło postanowienie z Kuratorium Oświaty, zawierające zgodę na zamknięcie szkoły z dniem 31 sierpnia bieżącego roku. Teraz radni, na sesji rady powiatu, podejmą uchwałę w tej sprawie. Chociaż, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności, decyzja wydaje się być przesądzona, jednak wciąż pozostaje jakaś nadzieja na inny finał. Wiem, że rodzice pisali petycje, natomiast nauczyciele również wyrazili swoje zdanie. Nie nazwali tego petycją, lecz wystosowali pismo, w którym przedstawili powody, dlaczego szkoła powinna w dalszym ciągu funkcjonować. Nauczyciele z naszej szkoły to bardzo dobry zespół ludzi, który wielokrotnie osiągał ze swoimi wychowankami duże sukcesy, włącznie z wysokimi wynikami egzaminów zewnętrznych. Niestety władze biorą przede wszystkim pod uwagę względy ekonomiczne oraz bliskość szkoły w Janówce, która jest oddalona tylko o 3 kilometry od Jabłońskich i może przyjąć naszych uczniów. Wciąż jeszcze mamy nadzieję, że szkoła pozostanie, ale musimy czekać na ostateczne decyzje, ponieważ ze swej strony zrobiliśmy wszystko, co w tej sprawie można było zrobić” – mówi pani dyrektor.

Dotarliśmy również do przedstawicielki rodziców, pani Renaty Basałaj, z którą już wcześniej mieliśmy okazję rozmawiać. Ją również poprosiliśmy o wypowiedź na temat losów szkoły w Jabłońskich.

„Wiemy, że Kuratorium Oświaty wydało postanowienie o likwidacji szkoły. Niestety nasze pisma i petycje nie zostały wzięte pod uwagę. 10 marca przedstawiciele Kuratorium odwiedzili naszą szkołę oraz dla porównania również szkołę w Janówce. Teraz czekamy na sesję rady gminy, która odbędzie się jeszcze w tym miesiącu i tam zostanie podjęta stosowna uchwała. Już nic więcej nie możemy zrobić jako rodzice. Liczymy jeszcze na pomoc pana posła Antoniego Kołakowskiego, który został poproszony o interwencję w Kuratorium Oświaty” – informuje nasza rozmówczyni.

Nie pozostaje zatem nic innego, tylko czekać na uchwałę rady gminy, która rozstrzygnie batalię o szkołę w Jabłońskich.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

Gruby Benek