• 1
  • 2
poniedziałek, 22 marzec 2021 15:51

Zima w odwrocie? Synoptycy zapowiadają gwałtowny wzrost temperatur

Napisała
fot. Janusz Szczepański fot. Janusz Szczepański

Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewidują gwałtowny wzrost temperatur. Między 22 marca a 28 marca w całej Polsce ma się zrobić zdecydowanie cieplej. Czy to znaczy, że zima powiedziała już ostatnie słowo?

Chociaż pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, który miał miejsce w minioną niedzielę (21 marca) nie przyniósł wiosennych temperatur, tak kolejne dni zapowiadają się już całkiem przyjemnie. Meteorolodzy z IMGW przewidują spore ocieplenie oraz znacznie mniej opadów. Czy to definitywny koniec zimy? Wszystko na to wskazuje.

Synoptycy przewidują, że wzrost temperatur będzie przebiegał stopniowo. Będzie też mniej opadów niż w minionym tygodniu, zaś temperatura miejscami na zachodzie i południowym zachodzie wzrośnie nawet powyżej 15°C.

Dziś (22 marca) najładniej jest na zachodzie i północnym zachodzie Polski, bowiem w tych rejonach pojawia się najwięcej słońca, nie ma też opadów, a słupki rtęci w najcieplejszym momencie dnia pokazywały nawet do 9°C. Reszta kraju to już niestety niższe temperatury, od 2°C do 6°C, oraz większe zachmurzenie i przelotne opady śniegu bądź deszczu ze śniegiem.

We wtorek (23 marca) najładniejsza pogoda ma być na północnym wschodzie. Synoptycy zapowiadają dużo słońca oraz brak opadów. Reszta kraju nie będzie miała tyle szczęścia – pojawi się więcej chmur i miejscami opady deszczu bądź deszcz ze śniegiem, zaś w górach śniegu. Wtorek przyniesie temperaturę maksymalną od 4°C na wschodzie i 10°C miejscami na zachodzie. W rejonach podgórskich będzie chłodniej – od 1°C do 4°C. Wiatr nie będzie dokuczał.

Jak zapowiada się środa (24 marca)? Będzie pogodnie i bez opadów. Jedynie w górach może spaść nieco śniegu. Na zachodzie Polski słupki rtęci pokażą nawet 12°C. Najchłodniej będzie na wschodzie kraju, bo zaledwie 7°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany.

Czwartek (25 marca) i piątek (26 marca) zapowiadają się słonecznie. Meteorolodzy przewidują większą ilość chmur tylko na północy i zachodzie. Opadów w te dni raczej nie uświadczymy. Mogą się ich spodziewać jedynie mieszkańcy zachodniej części kraju. Noce w całej Polsce będą już z dodatnią temperaturą, od 1°C do 6°C, a w dzień czeka nas ciąg dalszy ocieplenia. W czwartek na południowym zachodzie termometry pokażą nawet 14°C, a w piątek na zachodzie nawet 17°C. Cieplej zrobi się również na północnym wschodzie, tam słupki rtęci pokażą około 10°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany.

Niestety sobota (27 marca) nie zapowiada się już tak pięknie jak poprzednie dni. Synoptycy przewidują wtedy pogorszenie się pogody. Będzie tak za sprawą niżu znad Islandii, który dotrze nad Polskę. W całym kraju spodziewane są przelotne opady deszczu. Ma się również nieznacznie ochłodzić. W sobotę temperatura maksymalna wyniesie od 8°C do 12°C. Wzrośnie też prędkość wiatru – porywy mogą dochodzić do 55 km/h.

Na szczęście niedziela (28 marca) ma już nas powitać znacznie lepszą pogodą. Znów będzie więcej słońca i ma być cieplej. Nie powinno również padać. Meteorolodzy przewidują na ten dzień temperaturę maksymalną od 9°C na północnym wschodzie, około 14°C w centrum oraz do 16°C na zachodzie. Prędkość wiatru osłabnie.

Źródło: IMGW

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.