• 1
  • 2
  • 3
wtorek, 13 kwiecień 2021 14:54

Wziął babcię na ręce i wyrzucił z balkonu

Napisała
Źródło: YouTube / MARLENA NAJMAN EL TESTOSTERON Źródło: YouTube / MARLENA NAJMAN EL TESTOSTERON

78-letnia kobieta została wyrzucona z balkonu przez swojego wnuczka. Do tego tragicznego wydarzenia doszło w miniony czwartek (8 kwietnia) w Suwałkach. Drastyczne nagranie obiegło sieć.

W jednym z bloków na suwalskim osiedlu doszło do prawdziwej tragedii. W czwartek, dnia 8 kwietnia, około godziny 13:00 przy ul. Nowomiejskiej w Suwałkach (województwo podlaskie) zostało znalezione ciało 78-letniej kobiety. Niestety wezwani na miejsce ratownicy nie byli w stanie uratować staruszki. Zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Wstępne ustalenia sugerowały, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jednak później okazało się, że za sprawą stoi 25-letni wnuk kobiety. Są na to dowody, ponieważ całe wydarzenie zarejestrowała kamera monitoringu, znajdująca się na pobliskim przedszkolu. Na nagraniu widać dokładnie, jak mężczyzna na rękach wynosi starszą kobietę na balkon i z premedytacją wyrzuca ją z drugiego piętra. Do zbrodni doszło około godziny 12:20.

Policja zatrzymała 25-latka. Został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Zarzut zabójstwa mężczyzna usłyszał w piątek (9 kwietnia). Nie wiadomo, czy zatrzymany przyznał się do winy. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suwałkach. Na tę chwilę trwa wykonywanie czynności, które mają wyjaśnić m.in. motywację mężczyzny.

Zmarła tragicznie staruszka mieszkała sama. Była wdową. Kilka miesięcy temu została potrącona przez samochód i od tego czasu poruszała się o lasce. Rodzina odwiedzała kobietę, jednak jej wnuk, który mógł dopuścić się opisywanej wyżej zbrodni, podobno niezbyt często pojawiał się w domu swojej babci.

Czy istnieje możliwość, że 78-latka w chwili wyrzucania jej przez balkon była już martwa? Biegli dopuszczają taki przebieg wydarzeń, wszystko ma jednak wyjaśnić sekcja zwłok staruszki. Ustalany będzie również stan zdrowia psychicznego 25-latka. Jeśli okaże się, że w momencie popełniania zbrodni mężczyzna był niepoczytalny, trafi do zakładu zamkniętego.

Gruby Benek