• 1
  • 2
czwartek, 15 kwiecień 2021 19:54

Brak porozumienia w sprawie oświetlenia – stracą wszyscy?

Napisała

Spór dotyczący instalacji oświetlenia ulicy Rajgrodzkiej w Augustowie trwa już od jakiegoś czasu. Starostwo Powiatowe ma plany w związku z tą inwestycją, lecz mimo tego, że miasto przeznaczyło na ten cel milion złotych nie może wnosić swoich propozycji co do realizacji przedsięwzięcia. Burmistrz proponuje, aby za jednym razem, na wspólnych słupach, umieścić oświetlenie z jednej strony ścieżki pieszo-rowerowej, a z drugiej strony ulicy Rajgrodzkiej. Starosta chce natomiast oświetlenia wyłącznie ścieżki. Spór trwa, a konsekwencje złych decyzji mogą w ostateczności ponieść podatnicy.

Pani Magdalena Sokołowska, kierownik Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miejskim w Augustowie, udzieliła nam obszernej informacji na interesujący nas temat.

„Burmistrz już na początku marca zwrócił się do starosty o wyznaczenie dogodnego dla obu stron terminu spotkania, aby inżynierowie omówili inwestycję, o którą miasto zabiegało od dawna. Ponieważ konsultacji wymagały szczegółowe aspekty techniczne uważaliśmy, że lepsze będzie spotkanie niż wymiana pism. Jednak 19 marca od Zarządu Powiatu otrzymaliśmy odpowiedź, że prace nad sporządzeniem dokumentacji dobiegają końca, więc w zasadzie sprawa jest zamknięta. Wcześniej Starostwo przedstawiło nam cztery warianty przeprowadzenia inwestycji oświetlenia ulicy Rajgrodzkiej” – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

„Pierwszy wariant nie spełniał norm. Drugi wariant, za którym optuje starosta, to zainstalowanie całkowicie nowego oświetlenia ścieżki pieszo-rowerowej, nie uwzględniając oświetlenia ulicy. Koszt realizacji tego wariantu to kwota około 600 tysięcy złotych, z czego 300 tysięcy pochodziłoby ze środków zewnętrznych, a pozostałe 300 tysięcy po połowie z powiatu i miasta. Trzeci wariant, który miastu bardzo odpowiada, zakłada instalację nowych słupów i opraw z dwoma wysięgnikami, z których jeden oświetli ścieżkę, a drugi drogę. Koszt tego wariantu został wyceniony na kwotę około 804 tysięcy złotych. Burmistrz zadeklarował, że miasto dołoży dodatkowo różnicę kosztów” – kontynuuje swoją wypowiedź pani Sokołowska.

„Czwarty wariant odpadł, ponieważ zakładał zawieszenie opraw na starych słupach, które i tak trzeba będzie wymienić. Zwróciliśmy się do zarządu powiatu o wyliczenie kosztów piątego wariantu, biorącego pod uwagę budowę nowego oświetlenia ścieżki i nowego oświetlenia drogowego. Otrzymaliśmy wyliczenie opiewające na 1 milion 400 tysięcy złotych. Po otrzymaniu wyliczeń piątego wariantu stało się jasne, że któryś z przedstawionych przez Powiatowy Zarząd Dróg wariant został błędnie oszacowany. W rozmowie telefonicznej Dyrektor Daniel Hiero przyznał, że został źle wyliczony jeden z wariantów, co dodatkowo skomplikowało sprawę i utrudniło podjęcie decyzji” – mówi pani kierownik.

„Rozwiązanie burmistrza, czyli przebudowa linii oświetlenia drogowego i zamontowanie na nowych słupach dwóch nowych opraw jest rozwiązaniem najbardziej ekonomicznym. Pozwoli to uniknąć podwójnych kosztów związanych z wymianą linii oświetlenia ulicy, co i tak będzie musiało nastąpić w ciągu kilku lat. Finalnie za wszystko i tak zapłaci podatnik i mieszkańcy. W wariancie starosty zapłaci podwójnie – teraz za nową linię oświetlenia ścieżki, a za kilka lat za nową linię oświetlenia ulicy. Gospodarniej byłoby to zrobić od razu i nie mnożyć wydatków. Teraz trzeba by wydać dodatkowe 200 tysięcy złotych, które pokryłoby miasto i temat byłby zakończony na lata. W wariancie starosty, za kilka lat trzeba będzie wydać kolejny prawie milion złotych. Uważam to rozwiązanie za niegospodarne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to w wariancie optymalnym, jaki proponujemy” – wyjaśnia pani Magdalena  Sokołowska.

W tej sprawie wypowiedział się dla nas również zastępca burmistrza, pan Filip Chodkiewicz.

„Proponujemy obiektywnie lepszy i tańszy wariant. Bierzemy pod uwagę przede wszystkim gospodarność, aby za rok czy dwa nie robić kolejnego remontu, kiedy teraz można załatwić dwie sprawy jednocześnie, czyli oświetlenie zarówno ścieżki, jak i drogi. Bardzo mi przykro, że pan wicestarosta twierdzi, że na poprawki jest za późno, co nie jest prawdą. Spodziewaliśmy się współpracy. Mamy na ten cel pieniądze, przeznaczyliśmy na budowę ścieżki pieszo-rowerowej 1 milion złotych i jesteśmy skłonni pokryć różnicę, po uwzględnieniu oświetlenia również drogi. Niestety nasza propozycja została odrzucona. Starosta się nie zgodził” – powiedział zastępca.

O wypowiedź na powyższy temat poprosiliśmy również radnego Powiatu Augustowskiego, pana Michała Kotarskiego.

„Znam tę sprawę, ponieważ sam wnioskowałem na Radzie Powiatu o oświetlenie zarówno ścieżki, jak i drogi. Wiem, że nie ma problemu z przeprojektowaniem tej inwestycji na tym poziomie, na którym w tej chwili się znajduje. Niestety pojawił się opór ze strony Starostwa Powiatowego. Jeżeli teraz nie zrobi się tego oświetlenia jak należy, to i tak kiedyś trzeba będzie to zrobić, ponieważ słupy są bardzo stare, jednak linia jest i można ją modernizować. Są również na ten cel środki w budżecie miasta. Jedynym argumentem starosty jest to, że jest już za późno na zmianę projektu. Ja się z tym nie zgadzam, ponieważ miałem doświadczenia z innymi budowami na terenie miasta i wiem, że takie rzeczy nie stanowią żadnego problemu. Pani Magdalena Sokołowska bardzo starała się spotkać ze starostą, zapraszała do rozmów, jednak nie udało się. Moim zdaniem jest to czysta polityka, jest to konflikt polityczny, a poszkodowanymi w tym konflikcie będą niestety podatnicy, mieszkańcy Augustowa” – powiedział radny.

Od dnia wczorajszego podejmowaliśmy próby skontaktowania się z panem starostą lub wicestarostą, niestety otrzymaliśmy informację, iż obaj są nieobecni. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i stanowisko starostwa opublikować w innym terminie.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.