• 1
  • 2
piątek, 07 maj 2021 11:40

Wrócił temat dworca PKS

Napisane przez KR

Od czasu do czasu w przestrzeni publicznej miasta pojawia się temat augustowskiego dworca PKS. W ostatnim czasie powrócił on za sprawą radnych opozycyjnych. Mianowicie domagają się oni budowy nowego dworca. Ich zdaniem, miasto turystyczne powinno mieć dworzec autobusowy.

Użytkownik wieczysty dworca, jakim jest PKS Nova, blisko 4 lata temu wystawił na sprzedaż nieruchomość z ceną wywoławczą ponad 3 milionów złotych. Wówczas też padły zapowiedzi ze strony firmy o możliwości wybudowania nowoczesnego dworca. Sprzedaży ostatecznie nie sfinalizowano i temat ucichł.

Spytaliśmy zastępcę burmistrza Augustowa, pana Filipa Chodkiewicza, jaki problem dla miasta stanowi brak nowoczesnego dworca PKS.

Przede wszystkim budowa dworców nie należy do zadań miasta. Bardziej byliśmy zainteresowani dworcem PKP. Osoby, które przyjeżdżały lub wyjeżdżały z Augustowa, nie miały gdzie czkać na swój pociąg. Nie było gdzie schować się przed deszczem, czy usiąść, czekając na połączenie. Miasto odkupiło od PKP dworzec i dziś są tam poczekalnie dla podróżujących, jest monitoring. Mamy również pomysł na ten dworzec” – informuje nasz rozmówca.

Jeśli chodzi o autobusy, które do nas wjeżdżają, to zatrzymują się one na kilku przystankach w mieście. Z dworca tak naprawdę korzystała tylko jedna firma przewozowa. Pozostałe, jadąc przez miasto, zatrzymują się na przystankach. Jest to oczywiście temat do rozmów, czy lepiej jest, gdy autobusy zatrzymują się bliżej domów osób podróżujących bez konieczności jazdy przez całe miasto na dworzec, czy jednak lepiej byłoby jechać na dworzec na obrzeża miasta. Jeśli będzie wola radnych i mieszkańców, że dworzec PKS jest niezbędny, podejmiemy rozmowy” – mówi pan Chodkiewicz.

Spytaliśmy zastępcę, czy istnieje takie miejsce, gdzie ewentualnie mógłby powstać dworzec, którego domagają się niektórzy radni.

Radni miasta, wybrani w demokratycznych wyborach, są między innymi po to, aby kontaktować się ze swoimi wyborcami i konsultować z nimi ich potrzeby. Abyśmy mogli podjąć jakieś kroki, musiałaby zapaść decyzja o konieczności budowy dworca PKS. Jest nieruchomość miejska przy ulicy Mazurskiej, gdzie mógłby powstać dworzec. To nie miasto by go jednak budowało, lecz wydzierżawilibyśmy lub sprzedali tę nieruchomość w drodze przetargu jakiemuś inwestorowi. Mógłby on stworzyć sobie sieć sklepów, czy tak modne dziś galerie, ale warunkiem byłoby wybudowanie dworca i dbałość o utrzymane go w należytym porządku. Ja osobiście mam jednak wątpliwości, która wersja jest dla mieszkańców lepsza – czy kilka przystanków dla przyjeżdżających autobusów w mieście, czy dworzec na obrzeżach” – tłumaczy zastępca.

W budżecie miasta na bieżący rok na inwestycje wygenerowana została niebagatelna kwota, bo około 40 milionów złotych. Nie ma jednak w planach budowy dworca PKS, jako że taka inwestycja nie należy do zadań miasta.

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

Gruby Benek