• 1
  • 2
środa, 12 maj 2021 13:30

Coraz mniej ślubów. Również w Augustowie

Napisała

Zawarcie związku małżeńskiego z ukochaną osobą, to najbardziej wyczekiwany czas w życiu kochających się par. W okresie pandemii w tej sferze napotyka się jednak na przeszkody i utrudnienia. Ze względu na wciąż zmieniającą się specyfikę obostrzeń dawno zaplanowane śluby trzeba często odwoływać lub zmieniać ich terminy. Wszystko to sprawiło, że liczba małżeństw wyraźnie spadła. Czy w Augustowie również odnotowuje się zmniejszoną liczbę ceremonii? Sprawdziliśmy to.

Obecna sytuacja oraz ciągle zmieniające się restrykcje doprowadziły do sytuacji, że pary, które zaplanowały swoje śluby z udziałem dużej liczby gości, odwołują je. Niektórzy nie rezygnują całkowicie, ale wyczekują na zmianę odgórnych decyzji. Zdarza się więc, że termin ceremonii jest przesuwany nawet kilkakrotnie.

Te pary, które decydują się na zawarcie związku małżeńskiego, starają się dostosować do pandemicznych realiów i trochę inaczej podejść do organizacji ślubu. Jak się okazuje, budżety na wesela wcale nie maleją, jednak pary młode stawiają na bardziej kameralne przyjęcia.

Fakty są jednak nieubłagane i wyraźnie pokazują, że obostrzenia dotyczące imprez rodzinnych mocno utrudniają organizację ślubów. Wielu ludzi rezygnuje z zawarcia związku małżeńskiego.

Według wstępnych szacunków GUS-u w 2020 roku w Polsce zawarto 145 tysięcy małżeństw, czyli o ponad 38 tysięcy mniej niż rok wcześniej. GUS ocenia, że ten wyraźny spadek to efekt restrykcji wdrażanych w związku z Covid-19, w tym obostrzeń sanitarnych dotyczących organizacji ślubów i wesel.

Jak sytuacja przedstawia się w Augustowie? Aby to sprawdzić, porozmawialiśmy z kierownikiem miejskiego Urzędu Stanu Cywilnego, panią Jolantą Komor. Przy okazji uzyskaliśmy informacje na temat różnic między ślubem cywilnym a konkordatowym.

„Jeśli chodzi o śluby cywilne, to nie ma tutaj różnic w ilości ich zawierania. Wiadomo, że taki ślub zawiera się w USC, w obecności kierownika tego urzędu, na podstawie pisemnego zapewnienia złożonego przez pary. Po upływie jednego miesiąca od daty złożenia zapewnienia związek może zostać zawarty. Akt stanu cywilnego sporządzany jest niezwłocznie po zawarciu związku małżeńskiego. Oczywiście podczas ceremonii obowiązują maseczki. Jedynie w chwili składania oświadczeń można maski zdjąć, aby mieć pewność, że oświadczenie składa właściwa osoba. Niestety ze względów pandemicznych w uroczystości może brać udział bardzo ograniczona liczba osób” – mówi pani kierownik.

„Nie przyglądaliśmy się jeszcze jak w tym roku liczbowo przedstawia się sprawa ślubów, ale myślę, że te osoby, które miały związek zawrzeć, zrobiły to” – informuje pani Komor.

Co zatem ze ślubami konkordatowymi? Jest to bardziej złożona procedura. Czy pandemia nie zniechęciła narzeczonych do zawierania takich związków?

„Ślub konkordatowy, krótko mówiąc, rozpoczyna się w Urzędzie Stanu Cywilnego i ma swój szczęśliwy finał w tym że Urzędzie. Jeśli chodzi o statystyki, to w 2019 roku zawarto 163 śluby konkordatowe, natomiast w 2020 roku 113 takich ślubów. Zatem, jeżeli dokumenty do nas nie wróciły, to znaczy, że pary zrezygnowały z zawarcia małżeństwa. Moim zdaniem duży wpływ na taki stan rzeczy miała pandemia i wynikające z niej ograniczenia. Procedura ślubu konkordatowego jest bardziej złożona niż cywilnego. Przyszli małżonkowie muszą zgłosić się do USC w celu uzyskania zaświadczenia stwierdzającego brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. Zaświadczenie ważne jest sześć miesięcy, więc ksiądz musi zwracać na datę szczególną uwagę, gdyż nieważne zaświadczenie powoduje, że ślub jest nieważny. Po zawarciu związku w kościele ksiądz ma obowiązek w ciągu pięciu dni przekazać dokumenty potwierdzające zawarcie związku małżeńskiego do USC.  Następnie kierownik Urzędu na tej podstawie rejestruje małżeństwo. Zatem ślub konkordatowy jest połączeniem strefy świeckiej i duchowej w jednej ceremonii i jest on ważny w rozumieniu polskiego prawa” – informuje nasza rozmówczyni.

„W statystykach ilość ślubów  generalnie zmniejszyła się, ponieważ ludzie czekają na luzowanie obostrzeń” – podsumowuje pani Jolanta Komor.

Od 15 maja wraca jednak możliwość organizacji wesel na maksymalnie 25 osób i na zewnątrz, natomiast od 29 maja będzie to możliwe również wewnątrz, przy limicie 50 osób i zachowaniu ścisłego reżimu sanitarnego. Przywrócona zostanie także działalność gastronomii i hoteli. W kościołach od 4 maja obowiązuje nowy limit – jednej osoby na 15 mkw. Możliwe też, że w wakacje obostrzenia zostaną jeszcze bardziej poluzowane. To daje parom młodym wielkie nadzieje, ale mimo to planowanie ślubu i wesela wciąż wiąże się z dużą dozą niepewności i długą listą ograniczeń. Może jednak luzowanie restrykcji trochę bardziej zachęci pary do zawierania małżeństw. Czas pokaże.

Źródło: newseria.pl

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

Gruby Benek