• 1
  • 2
poniedziałek, 17 maj 2021 11:53

Podejmując odpowiednie decyzje zakupowe, wspieramy polską gospodarkę

Napisane przez AK

Nabiał ze względu na ogromną zawartość witamin i składników odżywczych powinien znajdować się w codziennej diecie człowieka - m.in. dlatego podczas codziennych zakupów spożywczych chętnie sięgamy po mleko i jego przetwory. Pamiętajmy, że warto wybierać polskie produkty mleczarskie. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na ich bardzo wysoką jakość, dobry smak i przystępną cenę. Dokonując odpowiednich decyzji zakupowych, wspieramy też naszą gospodarkę, poszczególne firmy i pomagamy tworzyć miejsca pracy.


Patriotyzm konsumencki nie jest nowym trendem. Jest znany od kilkudziesięciu lat i popularny w krajach wysoko rozwiniętych, np. Niemczech czy Francji. Patriotyzm konsumencki polega na podejmowaniu odpowiednich decyzji zakupowych, wspieraniu rodzimych producentów.

- Dla poszczególnych przedsiębiorstw najważniejszym czynnikiem rozwoju jest popyt na oferowane przez nie produkty lub usługi - mówi prof. Henryk Wnorowski, ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku. - Im większy, tym lepiej dla firmy. Dlatego wybierając produkty wytworzone w naszym kraju, pomagamy przedsiębiorstwom z różnych branż i to jest właśnie wymiar współczesnego patriotyzmu konsumenckiego.

Dodaje, że nie zawsze mamy świadomość tego, że Polska jest w Europie dużym rynkiem. A jesteśmy szóstym pod względem wielkości europejskim rynkiem (nie licząc Rosji). Jego siłę stanowi około 38 mln osób - coraz bogatszych obywateli z dużą skłonnością do konsumpcji. Dlatego możemy skutecznie pomagać naszym firmom, wybierając polskie produkty, które odznaczają się wysoką jakością.

- Nasze społeczeństwo zawsze było otwarte na produkty zagraniczne, kiedyś były one obiektem pożądania, uważano je za lepsze - mówi prof. Henryk Wnorowski. - I nawet nie zauważyliśmy, jak wiele się zmieniło w naszym kraju. Jeśli chodzi o przemysł rolno-spożywczy, a zwłaszcza mleczarski, to właśnie my jesteśmy europejską czołówką, wyznaczamy standardy. Dlatego wybieranie polskiej żywności, w tym polskich produktów mleczarskich, nie jest żadnym poświęceniem ze strony konsumentów. Sięgając po wyprodukowaną w kraju żywność, nie decydujemy się na coś gorszego, wprost przeciwnie, a na dodatek tym samym wspieramy polską gospodarkę.

Jeśli polscy konsumenci będą wybierać produkty rodzimych firm, zyskają na tym nie tylko osoby w nich zatrudnione, ale także szereg przedsiębiorstw, które z nimi kooperują. Pośrednio skorzystamy na tym wszyscy. Wprawdzie mamy czasy liberalizmu gospodarczego i gospodarki wolnorynkowej, ale każde państwo stara się chronić swój rynek. Również dla każdej polskiej branży rynek krajowy jest niezwykle istotny.

- W każdym kraju są prowadzone różne akcje, mające na celu budowanie odpowiednich postaw konsumenckich, zachęcające do wyboru rodzimych produktów - podkreśla prof. Wnorowski. - Niemal wszędzie, czy to w Wielkiej Brytanii, czy Stanach Zjednoczonych, są dobrze znane programy typu "kupuj swoje".

Zauważa, że to konsumenci dokonujący codziennie podczas zakupów odpowiednich wyborów budują potęgę gospodarczą kraju. To właśnie patriotyzm konsumencki i wysoka ocena jakości krajowych produktów dużym stopniu pozwoliły Niemcom zbudować silną gospodarkę. My też możemy i powinniśmy pójść tą drogą.

Od ponad roku gospodarka na całym świecie zmaga się z kryzysem spowodowanym pandemią koronawirusa. Dlatego warto zwłaszcza w tym trudnym czasie wspomagać polskie przedsiębiorstwa, dokonując odpowiednich decyzji zakupowych. Sięgajmy po wysokiej jakości polskie produkty mleczarskie, wyprodukowane w nowoczesnych zakładach z mleka dostarczonego przez polskiego rolnika. Skorzysta na tym wiele osób.

Kampania “#WspieramyPolskieMleczarstwo” realizowana przez Polską Izbę Mleka i sfinansowana z Funduszu Promocji Mleka.
 
źródło: Polska Izba Mleka/ Wrota Podlasia
oprac.: Aneta Kursa
fot.: UMWP
 

Skomentuj

W związku ze zmianą systemu komentarzy, użytkownicy zarejestrowani przed dniem 18.04.2019r. muszą na nowo utworzyć konto na portalu, ponieważ konta użytkowników oraz komentarze ze starego systemu nie były migrowane.

Gruby Benek