• 1
  • 2
  • 3
poniedziałek, 14 czerwiec 2021 17:00

Nie prowadziłeś? I tak zapłacisz mandat!

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Kierowców czekają kolejne istotne zmiany w przepisach drogowych. Tym razem rząd postanowił wziąć się za tych, którzy unikają płacenia mandatów. Po zmianie prawa nie będzie już tak łatwo wymigać się od uiszczenia kary. Kiedy wejdą w życie zaostrzone przepisy i czego konkretnie będą one dotyczyły?

Całkiem nowe zasady mają odnosić się do mandatów z fotoradarów. Do tej pory, jeśli urządzenie „pstryknęło” kierowcy zdjęcie, ale twarz owego „pirata” była trudna do zidentyfikowania, wówczas taki gagatek mógł dość skutecznie wymigać się od zapłacenia kary. Wystarczyło nie przyznać się do prowadzenia auta, a winę zrzucić na kogoś innego. Takiego typu praktyki są stosowane dość często, w związku z czym jedynie 40 procent mandatów pochodzących z fotoradarów jest możliwych do wyegzekwowania. Dla zmotoryzowanych szykują się jednak poważne zmiany w tym względzie. Rząd postanowił wziąć się za „kombinatorów” i wymyślił ustawę fotoradarową. Takie rozwiązanie zostało zawarte w Krajowym Planie Odbudowy i ma pomóc skuteczniej karać za wykroczenia zarejestrowane przez fotoradary, a tym samym przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Na czym będą polegały nowe przepisy? Otóż w jednym z punktów zakładają one, że jeśli kierowca samochodu nie będzie możliwy do rozpoznania, mandat z fotoradaru zapłaci właściciel auta uchwyconego na zdjęciu.

Rozpatrywane są trzy opcje:

1. Właściciel przyznaje się, że to on prowadził pojazd lub też wskazuje kierowcę, który to robił. Wtedy mandat płaci winowajca. Dostaje również na swoje konto punkty karne.

2. Właściciel auta nie wie, kto je prowadził, może jednak przyjąć mandat na siebie. W takim przypadku będzie musiał tylko zapłacić karę, ale nie otrzyma już punktów karnych.

3. Jeśli dojdzie zaś do sytuacji, że właściciel samochodu nie będzie chciał współpracować ze służbami, tj. nie przyzna się do winy, nie wskaże innego kierowcy, czy też w ogóle nie podejmie rozmów z inspekcją transportu drogowego, zostanie ukarany automatycznie.

Ustawa fotoradorowa jest już podobno gotowa od 2017 roku. Teraz doczekała się swojej kolejki i prace nad nią mają zdecydowanie przyspieszyć. Nie wiadomo jeszcze jednak, kiedy nowe przepisy wejdą w życie. Wiadomo już natomiast, na co należy się nastawiać.

Gruby Benek