• 1
  • 2
wtorek, 03 sierpień 2021 13:44

Wspomnienia o ks. Pietuszewskim. „Był naszym Ziomkiem”

Napisała
Nadleśnictwo Szczebra Nadleśnictwo Szczebra

Ksiądz Arkadiusz Pietuszewski zginął tragicznie w wypadku samochodowym dnia 29 lipca. Dziś, pogrążeni w żałobie parafianie oraz znajomi czy przyjaciele duchownego, wspominają jego osobę. Łzy same cisną się do oczu.

Dnia 29 lipca 2021 roku na trasie Białystok – Augustów (okolice miejscowości Rybniki) wydarzył się wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł ks. Arkadiusz Pietuszewski. Duchowny, z nieznanych przyczyn, na prostym odcinku drogi, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z pojazdem ciężarowym. Ta wiadomość była ogromnym ciosem dla parafian oraz dla bliskich tragicznie zmarłego kapłana.

Ks. Arkadiusz Pietuszewski miał 50 lat. Pochodził z Berżnik koło Sejn. Od połowy lat 90-tych był wikariuszem w parafii św. Jana Chrzciciela w Augustowie. W 2008 roku został proboszczem w Kolnicy, a od 2015 roku był proboszczem oraz kustoszem Sanktuarium w Studzienicznej. Był także dyrektorem wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Ełckiej oraz koordynatorem fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Pełnił też funkcję kapelana leśników. Ksiądz mógł się szczycić tytułem doktora.

Jak dziś wspominają tragicznie zmarłego jego bliscy, jego parafianie oraz ci, którzy mieli okazję go znać? Te słowa chwytają za serce.

Tak o śp. duchownym mówią leśnicy z Nadleśnictwa Szczebra:

„Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ks. Arkadiusza Pietuszewskiego. Wielu z nas żyło i pracowało z tym Kapłanem niejako na co dzień. Kiedy wspominamy Jego Szlachetną Postać łzy cisną się do oczu. Był naszym Kapelanem z urzędu, lecz tak po prostu człowiekiem wielkiej wiary, której moc udzielała się nam wszystkim. Pochylał się nad każdą i każdym, pochylał się nad naszymi indywidualnymi troskami, trudami i naszymi trudnymi sprawami. Był naszym Ziomkiem, rozumiał las i ludzi lasu. Jego służba ludziom, Jego modlitwa za nas z pewnością była wysłuchana, bo czynił to z głębi serca”.

„Odszedł do krainy wiecznych łowów” – dodają leśnicy.

Pozostali wypowiadają się o księdzu Pietuszewskim z równie wielkim rozrzewnieniem.

„Bardzo dobry, normalny człowiek i ksiądz, zawsze wesoły i uśmiechnięty. Były proboszcz ze Studzienicznej i będzie tam pochowany ze swoim rocznikowym kolegą, ze śp. księdzem Mirosławem, który zginął tak samo jak ksiądz Arkadiusz. To są już tylko wspomnienia” – pisze na naszym facebookowym profilu jedna z Czytelniczek.

„Cudny człowiek. Niech spoczywa w pokoju” – pisze w komentarzu kolejna osoba.

„Wspaniałym proboszczem był w Białobrzegach” – wtóruje pozostałym kolejna.

„Wieczny odpoczynek racz mu dać panie” – pisze nasz kolejny Czytelnik.

„Niech odpoczywa w pokoju” – tego typu słów jest w komentarzach pod postem informującym o śmierci księdza naprawdę wiele.

W taki właśnie sposób zmarłego duchownego wspominają osoby, które go znały. Oceniają go jako osobę pogodną, uśmiechniętą, życzliwą, otwartą na innych, łatwo nawiązującą kontakty z ludźmi, wrażliwą i bardzo pomocną.

Kuria Ełcka podała termin oraz miejsca uroczystości pogrzebowych śp. księdza Arkadiusza Pietuszewskiego. Będą one trwały dwa dni, a odbędą się w Augustowie oraz w Studzienicznej.

„Uroczystości żałobne śp. ks. kan. dra Arkadiusza Pietuszewskiego odbędą się według następującego porządku:

Środa, 4 sierpnia – Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego w AUGUSTOWIE:

17.00 – Wystawienie trumny w kościele; czuwanie modlitewne przy Zmarłym Kapłanie

18.00 – Msza św. żałobna z udziałem Kapłanów, pod przewodnictwem ks. prał. Zbigniewa Bzdaka, Prepozyta Kapituły Kolegiackiej Sejneńsko-Wigierskiej

Czwartek, 5 sierpnia – Parafia pw. MB Szkaplerznej w STUDZIENICZNEJ:

11.00 – Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem J.E. Ks. Bpa Adriana Galbasa, Biskupa Pomocniczego Diecezji Ełckiej

Uprasza się o pozostawienie miejsca w kościele w pierwszej kolejności dla Rodziny”.

Wiadomość o tragicznej i tak nagłej śmierci ks. Arkadiusza Pietruszewskiego wstrząsnęła wszystkimi, którzy mieli okazję go znać. W sprawie wypadku drogowego, w którym zginął duchowny, prowadzone jest śledztwo. Trwają czynności procesowe prowadzone zarówno przez policję, jak i prokuraturę. Tę informację potwierdził dla nas prokurator Prokuratury Rejonowej w Białymstoku, pan Karol Radziwonowicz.

Źródło: szczebra.bialystok.lasy.gov.pl, diecezjaelk.pl

Gruby Benek