• 1
  • 2
piątek, 06 sierpień 2021 16:19

Była więźniarką obozu koncentracyjnego. Jutro rodzina odbierze coś, co do niej należało

Napisała

Już jutro (7 sierpnia) będzie miało miejsce bardzo ważne wydarzenie. Dowiedzieliśmy się o tym od działaczki związanej z augustowskim Stowarzyszeniem Ocalić od zapomnienia Infinitas. W rozmowie z nami opowiedziała więcej na temat jutrzejszych uroczystości.

„W najbliższą sobotę będzie miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Stowarzyszenie „Ocalić od zapomnienia” w miejscowości Gruszki przekazywać będzie rodzinie depozyt po więźniarce obozu koncentracyjnego. To różaniec, który Niemcy zabrali jej w 1944 roku, a teraz zwrócili do Polski” – poinformowała pani Dorota Bartoszewicz ze Stowarzyszenia Ocalić od zapomnienia Infinitas w Augustowie.

Zaciekawieni tematem, skontaktowaliśmy się z panią Dorotą, aby powiedziała coś więcej na ten temat jeszcze przed uroczystością.

„Była więźniarka to Aniela Skowrońska, żona Czesława Skowrońskiego z Gruszek. Aniela została aresztowana przez Gestapo najpierw w Grodnie, następnie przebywała w obozie w Stutthofie, Ravensbrück, Neuengamme, później trafiła do podobozu Fürstenbergz, zaś po wyzwoleniu znalazła się w Szwecji. Pamiątka po niej – różaniec, przeleżała w niemieckim magazynie ponad 70 lat. Przekazanie depozytu, czyli pamiątki po byłej więźniarce obozu koncentracyjnego, odbędzie się w miejscowości Gruszki (gmina Płaska) w sobotę (7 sierpnia) o godzinie 12:00 w domu rodzinnym jej męża. Stowarzyszenie zwróci różaniec Anieli. Odbierze go siostrzeniec pana Czesława, czyli syn siostry” – opowiada nasza rozmówczyni.

Pytaliśmy, kto będzie uczestniczył w tym niezwykłym wydarzeniu. Czy będą zaproszeni jacyś goście?

„Wspólnie z rodziną Skowrońskich zdecydowaliśmy, że uroczystość przyjmie formę kameralną. Uczestniczyć będą tylko najbliżsi oraz przedstawiciele Stowarzyszenia” – mówi pani Dorota.

Pani Bartoszewicz przekazała nam również informacje na temat działalności Stowarzyszenia Ocalić od zapomnienia Infinitas oraz na temat jego współpracy z Arlosen Archives w Niemczech.

„Nasze Stowarzyszenie działa od trzech lat. Zadeklarowanych członków mamy kilkunastu, jednak stronę obserwuje 15000 osób w całej Polsce, bo w całym kraju aktywnie działamy. Arolsen Archives, to Międzynarodowe Centrum Badań Nazistowskich Prześladowań, w Niemczech. To instytucja, która od kilkudziesięciu lat sprawuje pieczę nad największym archiwum dokumentów dotyczących ofiar reżimu nazistowskiego. W ich zbiorach znajdują się informacje dotyczące losów 17,5 miliona ludzi. Od 2017 roku Arolsen Archives odnalazło110 polskich rodzin. Dodam, że z naszego regionu mamy jeszcze krzyżyk i medalik pani Mulić ze Strzelcowizny, której bratanica mieszka koło Olecka, oraz różaniec pani Zofii Bieniewskiej z domu Zdancewicz, z miejscowości Radziuszki koło Sejn. Wciąż szukamy rodzin byłych więźniów z Tykocina, Łomży, Białegostoku” – informuje pani Dorota.

Jutro, po ponad 70 latach, rodzina pani Anieli, byłej więźniarki obozu koncentracyjnego, odbierze tę jakże cenna pamiątkę, pozostałą ku pamięci strasznych czasów wojny. To niesamowite, że po tylu latach wciąż słychać echa tragedii ludzkiej, która odbywała się za murami obozów zagłady.

Taekwondo
Gruby Benek