• 1
  • 2
piątek, 27 sierpień 2021 14:00

Kiedy zakończenie budowy augustowskiej prawosławnej cerkwi?

Napisała
cerkiew.augustow.pl cerkiew.augustow.pl

Budowa prawosławnej cerkwi w Augustowie przy ulicy Mazurskiej 16 trwa od pięciu lat. Przedłużające się prace spowodowane są trudnościami ze zdobyciem środków na ten cel. Niestety datki od wiernych nie wystarczają na to, aby sfinalizować budowę. Kiedy można spodziewać się zakończenia prac?

Proboszczem cerkwi Wniebowstąpienia Pańskiego jest ksiądz Marek Mariusz Kozłowski. Duchowny pełni tę funkcję od 2010 roku. To właśnie on opowiedział nam o budowie augustowskiej cerkwi.

„Budowę cerkwi, po wieloletnich staraniach, rozpoczęliśmy w 2016 roku, a w 2017 roku arcybiskup Jakub poświęcił kamień węgielny. Obecnie trwają prace wykończeniowe elewacji – kryjemy dach, aby w tym roku zakończyć prace zewnętrzne” – mówi proboszcz.

Historia cerkwi sięga czasów króla Zygmunta Augusta, który w 1557 roku nadał Augustowowi prawa miejskie.

„W Augustowie były trzy cerkwie, z których pierwszą ufundował król Zygmunt August. Była to cerkiew drewniana. Kolejna cerkiew, św. Piotra i Pawła, powstała w centrum miasta, w miejscu obecnej Kolumny Zygmunta i przed II wojną światową została rozebrana przez Niemców. Od 1985 roku, po długich staraniach o pozyskanie pomieszczenia na tymczasową kaplicę prawosławną, miasto zaproponowało lokal o powierzchni 32,60 metrów kwadratowych na tyłach jednej z kamienic. Propozycja została zaakceptowana, miasto wyremontowało budynek po byłym zakładzie wulkanizacyjnym, natomiast wewnętrzny remont i przystosowanie miejsca do odprawiania nabożeństw parafianie przeprowadzili samodzielnie. Do chwili obecnej ta kaplica służy parafianom" – opowiada duchowny.

A jak wyglądają prace wewnątrz nowo powstającego budynku? Czy jest ołtarz i wszystkie niezbędne akcesoria sakralne?

„Niestety w środku nie ma jeszcze nic. Trzeba tam wykonać wiele prac budowlanych, położyć tynki, zrobić sufity. Na to potrzeba dużo pieniędzy, których nie mamy. Niestety nie mamy żadnej pomocy ze strony państwa i miasta. Wyposażenie wnętrz nie jest aż tak drogie. Wszystko można zamówić, np. sprowadzić z Ukrainy. Nawet ja sam, będąc tam, przywożę niektóre elementy. Cerkiew ma 140 metrów kwadratowych. Architekt przewidział, że pomieści 120 osób” – informuje nasz rozmówca.

„Obecnie mamy około 50 wiernych, a nabożeństwa odbywają się co dwa tygodnie. Początkowo budowa cerkwi wyceniona została na jeden milion złotych. Niestety ta kwota już dawno została przekroczona. Szukamy sponsorów, zwracamy się o pomoc do innych parafii prawosławnych, od których już wcześniej otrzymywaliśmy wsparcie” – mówi proboszcz Marek Mariusz Kozłowski.

Cerkwie prawosławne kojarzą się zwykle z ikonami, z ikonostasem. Czy na ścianach nowo powstającej znajdą się te niezwykłe obrazy?

„Ikony są bardzo drogie, ale planujemy na ścianach rozpisać ikony. Właśnie, ikony się pisze, nie maluje, jak się potocznie mówi. Pisze się ikony na tynkach w całym wnętrzu. Całe cerkwie są rozpisane ikonami. Będą przedstawiały grupy świętych, całe ich historie. W Polsce są ludzie, którzy potrafią to robić, ale z pewnością sprowadzimy fachowców z Ukrainy i Białorusi. Jeśli pozyskamy środki na dokończenie naszej świątyni, to otwarcie może nastąpić za około dwa lata, gdyż pracy jest jeszcze dużo” – informuje proboszcz.

Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć budowę cerkwi w Augustowie, mogą to zrobić, wpłacając datek na konto podane na stronie internetowej parafii.

Taekwondo
Gruby Benek