Wydrukuj tę stronę
czwartek, 09 wrzesień 2021 15:40

Drożyzna na augustowskim basenie? Porównaliśmy ceny

Napisała

W Augustowie mieszkańcy oraz turyści mogą zażywać wodnych kąpieli nie tylko w licznych w tym regionie jeziorach, ale również w miejskim basenie, który znajduje się w Centrum Sportu i Rekreacji. Pojawiły się jednak opinie, że ceny biletów wstępu na augustowską pływalnię są zbyt wysokie. Czy faktycznie za skorzystanie z miejskiego basenu trzeba zapłacić krocie? Sprawdziliśmy to!

Aktywności fizycznych istnieje bez liku – możemy wybierać spomiędzy nich w zależności od naszych preferencji. Ważnym jest, aby zdecydować się na taki rodzaj sportu, który będzie dawał nam satysfakcję i przyjemność. Obecnie jedną z najchętniej wybieranych aktywności jest pływanie. Nie ma się co dziwić, bo w Polsce w ostatnich latach powstaje wiele basenów. Są to zarówno baseny otwarte, kryte, na aquaparkach skończywszy.

Pływanie jest bardzo zdrowe – praktykując je już dwa czy trzy razy w tygodniu poprawimy swoją wydolność, równowagę ciała, jak również odpowiednio dotlenimy organizm, co spowoduje wyeliminowanie problemów ze snem oraz zlikwiduje apatię. Regularne wizyty na basenie doprowadzą też do poprawy krążenia, wzmocnienia siły mięśni oraz pomogą przy bólach kręgosłupa. Już pierwsza wizyta na basenie może stać się początkiem fantastycznej przygody. Należy jednak pamiętać, że rozpoczynając tę przygodę nie należy rzucać się od razu na głęboką wodę, ale stopniowo dozować tę przyjemność.

W Augustowie mieszkańcy oraz przyjeżdżający do miasta turyści mogą korzystać nie tylko z licznych w tym regionie jezior, ale również z basenu, który mieści się w Centrum Sportu i Rekreacji. Z miejskiej pływalni korzystają wszyscy – przychodzą tu dzieci z rodzicami, młodzież, a także osoby starsze. Ostatnio pojawiły się jednak opinie dotyczące zbyt wygórowanych cen biletów wstępu na augustowski basen. Jak kształtują się opłaty za wstęp na miejską pływalnię? O udzielenie informacji poprosiliśmy dyrektora obiektu, pana Pawła Głowackiego.

„Ceny za korzystanie z basenu obowiązują u nas od pół roku i nie uważam, żeby były wyższe niż w okolicznych miejscowościach. Nasze opłaty nie wzięły się znikąd. Rozmawiałem z moimi kolegami na ten temat, m.in. w Olecku. Sukcesywnie rosną ceny mediów, w tym prąd i woda. Musimy utrzymywać basen w należytym porządku, więc i tak, moim zdaniem, ceny biletów absolutnie nie są wygórowane. Dokonywaliśmy z fachowcami pewnych symulacji i okazało się, że aby basen wyszedł na zero, bilet powinien kosztować 35 złotych. Tymczasem koszt korzystania z pływalni waha się między 7 a 12 złotych. Czy to są wygórowane ceny? Ponadto cennik jest bardzo przyjazny dla rodzin wielodzietnych, ponieważ mamy dla nich duże rabaty. Im więcej osób, tym rabat jest większy. Podam pewien przykład. Jeżeli np. ktoś wykupi roczny karnet za 600 złotych, otrzymuje 30 procent rabatu. Zatem na 360 dni ma do wykorzystania 780 złotych, ponieważ ma 180 złotych gratis. Czyli w godzinach od 6:00 do 15:00 może korzystać z basenu 111 godzin w roku, plus do tego korzystanie z sauny” – tłumaczy nasz rozmówca.

„Jeśli chodzi o ilość osób korzystających z naszej pływalni, to muszę powiedzieć, że lipiec był tragiczny. Było bardzo ciepło, więc ludzie pływali na zewnątrz. Zobaczymy w kolejnych miesiącach, czy ludzie wciąż boją się pandemii i czy nie będą masowo korzystać z pływalni, czy może zaczną nas odwiedzać. Przyszło mi pracować na tym obiekcie w bardzo trudnym czasie, często podejmuję niełatwe decyzje, ale trzeba pokonywać trudności z nadzieją, że nadejdą lepsze czasy” – mówi pan Paweł Głowacki.

Dla porównania sprawdziliśmy również, jak kształtują się opłaty za korzystanie z basenów w okolicznych miejscowościach.

Na pływalni powiatowej w Mońkach podstawowa opłata za godzinę korzystania to: do godziny 17:00 za bilet normalny 10 złotych, a za ulgowy 7 złotych. Po godzinie 17:00 oraz w weekendy za bilet normalny opłata wynosi 13 złotych, a za ulgowy 9 złotych. Obowiązują również zniżki, w zależności od pory dnia, 9 lub 7 złotych, dla emerytów i rencistów, młodzieży akademickiej do 25 roku życia, zaś dzieci do czwartego roku życia wchodzą na basen za darmo.

Pływalnia miejska w Łomży ma bardzo prosty i wygodny cennik. Niezależnie od pory dnia bilet normalny kosztuje 11 złotych, a ulgowy 7 złotych. Emeryci i renciści płacą ze zniżką, więc bilet na basen kosztuje ich 8 złotych. Jedynie w weekendy opłaty są nieco wyższe. Za bilet normalny płaci się 12 złotych, a za ulgowy 9 złotych.

Pływalnia w Sokółce proponuje swoim gościom cennik uwarunkowany porą dnia. Cena biletów w godzinach od 6:00 do 22:00 waha się między 7 a 11 złotych, a ulgowych między 5 a 9 złotych. Zniżki są podobne, jak w wyżej opisanych pływalniach. Bezpłatnie z basenu korzystają dzieci do lat 4, osoby niepełnosprawne do 18 roku życia oraz uczniowie klas III-IV uczące się pływać.

Na pływalni w Olecku, w zależności od pory dnia, za bilet normalny płaci się od 8 do 11 złotych, a za ulgowy od 6 do 9. Dzieci do 7 roku życia mogą pływać bezpłatnie. Cennik zawiera również zniżki.

Czy faktycznie, porównując ceny biletów za wejście na augustowski basen oraz te na pływalnie w pobliskich miejscowościach, można powiedzieć, że korzystanie z basenu w Augustowie jest drogie? Wnioski nasuwają się same.