• 1
  • 2
piątek, 22 październik 2021 15:10

Wichury sieją spustoszenie. Również na Podlasiu. Wydano kolejne alerty!

Napisała
OSP Nowogród OSP Nowogród

Miniona doba była dla mieszkańców całej Polski bardzo niespokojna. W związku z przechodzącym nad naszym krajem niżem, który przywiódł za sobą bardzo silny wiatr, strażacy mieli pełne ręce roboty. Interwencjom nie było widać końca. Jak przedstawia się sytuacja w województwie podlaskim? Wydano kolejne alerty!

W czwartek nad Polską przeszedł niż, który pokazał swoją ogromną moc. Do mieszkańców naszego kraju zostały rozesłane alerty pogodowe ostrzegające przed wichurą. Ostrzeżenia dotyczyły również możliwych przerw w dostawie prądu. W mediach informowano o zachowaniu ostrożności, unikaniu przebywania w pobliżu drzew, słupów wysokiego napięcia, latarni.

Wczoraj (21 października) w godzinach przedpołudniowych wiatr na Śnieżce i Kasprowym Wierchu, osiągał prędkość 122 kilometrów na godzinę. O godzinie 12:30 w całej Polsce strażacy interweniowali ponad 990 razy. Około godziny 22:00 sytuacja coraz bardziej się pogarszała. 90 procent interwencji strażaków w kraju dotyczyło usuwania powalonych drzew, połamanych konarów i gałęzi. Wiatr uszkadzał dachy, ogrodzenia i samochody stojące pod drzewami lub poruszające się na trasach. Cztery osoby zginęły, było też wielu rannych, a straż pożarna interweniowała ponad dziesięć tysięcy razy.

Niestety to nie koniec wichur i deszczu, ponieważ IMGW zapowiada dziś zbliżającą się kolejna zatokę niżową, która nadejdzie od zachodu. Dzisiejszej nocy porywy wiatru osiągały ponad 100 kilometrów na godzinę, a dziś w głębi lądu, będą dochodziły do 70-75 km na godzinę.

Jak sytuacja pogodowa wyglądała w Augustowie? Krótkiej informacji udzielił nam starszy aspirant Andrzej Kaczan z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Augustowie.

„Interwencje na terenie miasta dotyczyły głównie usuwania powalonych drzew i połamanych konarów. Na szczęście nie było ofiar wśród mieszkańców. Straż interweniowała 15 razy. W dwóch przypadkach uszkodzone zostały samochody osobowe”.

Połączyliśmy się również z Ochotniczą Strażą Pożarną na Lipowcu, gdzie rozmawiał z nami pan Zbysław Kurczyński.

„Na szczęście wichura oszczędziła nasz teren i nie mieliśmy wielu interwencji. Dwukrotnie wyjeżdżaliśmy, aby usunąć zwalone drzewa na jezdni. Pierwsza interwencja dotyczyła ulicy Turystycznej, zaś druga w kierunku na Strękowiznę w powiecie augustowskim w gminie Nowinka. Oba wyjazdy strażaków odbyły się w godzinach wieczornych. Jeśli jest zagrożenie, mieszkańcy zgłaszają potrzebę interwencji do Państwowej Straży Pożarnej, a ta przekazuje zlecenie do nas, do Ochotniczej Straży Pożarnej. Pomagamy, aby usunąć skutki wichury, aby mieszkańcy czuli się bezpiecznie” – poinformował nasz rozmówca.

Strażacy oraz inne służby miejskie będą usuwać powalone i połamane drzewa jeszcze przez kilka dni, dlatego wciąż należy zachowywać ostrożność.

Gruby Benek