• 1
  • 2
środa, 03 listopad 2021 15:07

Proboszcz parafii w Studzienicznej prosi o pomoc Wyróżniony

Napisała
Parafia Matki Bożej Szkaplerznej Parafia Matki Bożej Szkaplerznej

Dnia 24 października stała się wielka tragedia – w wyniku pożaru spaliła się znaczna część plebanii będącej częścią parafii pw. Matki Boskiej Szkaplerznej w Studzienicznej. Proboszcz tejże parafii, a jednocześnie kustosz sanktuarium, ksiądz Wojciech Stokłosa, prosząc wiernych o pomoc w zebraniu środków na budowę nowego domu parafialnego, udzielił nam wywiadu, opowiadając o tym, co się tego dnia wydarzyło.

Nie ma chyba osoby, która będąc na Podlasiu w powiecie augustowskim, nie odwiedziłaby Sanktuarium w Studzienicznej. Parafia Matki Bożej Szkaplerznej liczy obecnie około 1300 wiernych. Studzieniczna znajduje się nad jeziorem o tej samej nazwie, w pobliżu Augustowa. Legenda głosi, że nazwa jeziora i sanktuarium pochodzi od studni, a zaczerpnięta z niej woda ma moc uzdrawiającą choroby oczu. Objawienie Matki Boskiej, które miało miejsce w XVIII wieku zadecydowało, że Studzieniczna jest dziś głównym miejscem kultu maryjnego. W 1999 roku sanktuarium odwiedził papież Jan Paweł II. Zachwycił się tym miejscem, a do wiernych skierował pamiętne słowa: „Byłem tu wiele razy, ale jako papież po raz pierwszy i chyba ostatni”. Na pamiątkę tej wizyty na pomoście jeziora zbudowany został pomnik Jana Pawła II.

W ostatnim czasie na temat Studzienicznej napłynęły jednak złe wiadomości.

„Pożar wybuchł 24 października o godzinie drugiej w nocy. Obudziło nas niestandardowe zachowanie psa yorka, należącego do księdza rezydenta. Pies szczekał, więc zbudziliśmy się, ale już wtedy czuć było duszący dym” – opowiada ksiądz Stokłosa.

„Z plebanią sąsiaduje przybudówka, w której miała wkrótce zamieszkać siostra zakonna. Paliło się właśnie na styku tej przybudówki i plebanii. Przyjechało kilka samochodów straży pożarnej, około 60 strażaków gasiło pożar. Niestety przybudówka spłonęła do cna, został z niej tylko szkielet. Jeśli chodzi o plebanię, to spłonęła cała część użytkowa, zawalił się komin, który naruszył konstrukcję budynku. Biegli stwierdzili, że nie można jej odbudować, trzeba ją rozebrać i postawić na nowo. Wszędzie czuć dym i czad, wszystko jest zniszczone przez pożar. Nie znamy na razie przyczyny pożaru” – mówi ksiądz proboszcz.

Spytaliśmy o stan zdrowia księży, którzy przebywali podczas pożaru na plebanii oraz o to, gdzie teraz księża mieszkają.

„Na szczęście nikomu nic się nie stało. To emocje bardziej zadziałały i pojawiły się kłopoty z sercem księdza rezydenta. Ratownicy podali mu tlen i wezwali karetkę. Lekarz zbadał księdza i po chwili, gdy stres trochę minął, ksiądz mógł już się poruszać o własnych siłach. Chwilowo mieszkamy kątem u jednej z parafianek, więc musimy jak najszybciej odbudować plebanię” – informuje proboszcz Wojciech Stokłosa.

Jakie słowa ksiądz proboszcz chciałby, za naszym pośrednictwem, przekazać wiernym? O co poprosić?

„Mówiłem wiernym, że wszystko trzeba zbudować od nowa i prosiłem o wsparcie finansowe. Oczywistym jest, że kościół zawsze żył z ofiar swoich parafian, w zamian za modlitwę, za słowo Boże. Wygłaszam do nich apele, prośby, abyśmy nazbierali środków na wkład własny, żeby można było wziąć kredyt na budowę. Mamy sanktuarium Matki Bożej i wszyscy wierzymy, że Ona czuwa nad nami” – mówi ksiądz Stokłosa.

Studzieniczną w krótkim czasie dotknęły dwa przykre zdarzenia. W lipcu, w wypadku samochodowym, zginął proboszcz Arkadiusz Pietuszewski, a teraz pożar dokonał ogromnego spustoszenia. Czy to jakieś fatum? Czy jakiś zły los dosięga sanktuarium?

„Jak już mówiłem, czuwa nad nami Matka Boża. Ludzie bez wiary mogą mówić o złym losie, czy fatum. Trzeba żyć w duchu wiary, że nic nie dzieje się przypadkiem. Podczas spotkań z wiernymi, podczas kazań, próbowaliśmy odczytywać znaki, jakie są nam przekazywane. Ale najważniejsze, że ludzie nie odwracają się w nieszczęściu. Widzę zainteresowanie” – dodaje nasz rozmówca.

Jeżeli więc znajdą się osoby, które zechcą wesprzeć Parafię Matki Bożej Szkaplerznej w Studzienicznej, wpłacając datki na budowę plebanii i domu parafialnego, mogą dokonać tego na poniższe konto, które podaje proboszcz Wojciech Stokłosa.

22 9334 0001 0030 0300 0641 0001 (BS w Bargłowie Kościelnym)

Adres: Parafia MATKI BOŻEJ SZKAPLERZNEJ w STUDZIENICZNEJ;

Studzieniczna 10; 16-301 Augustów.

 

 

Gruby Benek