• 1
  • 2
piątek, 12 listopad 2021 14:56

Śmierć dziewczynki z Augustowa – prokuratura podała przyczynę zgonu

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Dnia 3 lipca 2021 roku, na jeziorze Białym w Augustowie, podczas nauki pływania na nartach wodnych, uległa wypadkowi 10-letnia dziewczynka. Płynąc za ciągnącą ją motorówką przewróciła się i wpadła do wody. Mimo starań lekarzy, dziewczynka zmarła w szpitalu. Dziś znamy już przyczynę śmierci dziecka.

Coraz większą popularnością cieszą się wśród dzieci i młodzieży takie dyscypliny sportu, jak piłka nożna, siatkówka, gimnastyka czy pływanie. W związku z tym niezmiernie ważne jest odpowiednie przygotowanie najmłodszych do bezpiecznego uprawiania wybranych dyscyplin sportu. Często jest tak, że decyzja o zapisaniu dziecka na zajęcia sportowe sprowadza się do znalezienia klubu sportowego lub wykupienia karnetu, a kluby zajmują się wówczas oceną możliwości dziecka i podejmują treningi motoryczne. Podczas takiego treningu ćwiczy się szybkość, siłę, zwinność, skoczność, koordynację i stabilność. Dzięki odpowiednio przeprowadzonym treningom, trenerzy są w stanie efektywnie zapobiec wszelkim ewentualnym urazom.

10-latka, która dnia 3 lipca br. uczyła się pływać na nartach wodnych w augustowskim klubie sportowym Sparta niestety uległa wypadkowi, który doprowadził do jej zgonu. Prokuratura Rejonowa w Augustowie ujawniła przyczyny śmieci dziewczynki. Skontaktowaliśmy się z panią prokurator Joanną Szczytko, która podała nam informacje o wynikach sekcji zwłok.

„W wyniku sekcji zwłok ujawniono, że bezpośrednią przyczyną śmierci było podtopienie, co z kolei spowodowało niedotlenienie mózgu. Śledztwo prowadzone jest pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia w ruchu wodnym ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura powołała biegłego, który zbada przebieg treningu – czy były zachowane warunki bezpieczeństwa. Po uzyskaniu opinii biegłego zostanie ustalone, czy materiał dowodowy pozwoli na sformułowanie ewentualnych zarzutów, czy też zdarzenie zostanie uznane za nieszczęśliwy wypadek” – poinformowała nasza rozmówczyni.

Od czasu wypadku upłynęły niemal cztery miesiące. Spytaliśmy, czy zawsze tak długo trzeba czekać na wyniki sekcji zwłok i w jakim terminie wypowie się, w sprawie poprawności przebiegu treningu, powołany przez prokuraturę biegły.

„Czas oczekiwania na wyniki zawsze jest taki długi, a często nawet jeszcze dłuższy niż w tym przypadku. Dziennie wykonywane są czasem 3-4 sekcje zwłok z terenu naszego województwa, a także z województw ościennych. Nie można również zakończyć sekcji bez badań histopatologicznych, na które też trzeba dość długo czekać. Nie mogę dokładnie określić terminu opinii biegłego, ale możemy się jej spodziewać nie wcześniej niż za miesiąc” – mówi pani prokurator.

Na bieżąco będziemy śledzić przebieg tej sprawy i informować o jej ostatecznych wynikach.

Gruby Benek