• 1
  • 2
poniedziałek, 15 listopad 2021 16:22

Ziółka to zdrowie – mówią w Augustowie

Napisała
pixabay.com pixabay.com

Wraca moda na zioła. Coraz więcej osób swoich domowych apteczek nie wyobraża sobie bez kwiatu lipy, tymianku, podbiału, mięty, rumianku czy szałwii. Ziółka idealnie sprawdzają się podczas jesiennego przeziębienia, czy wtedy, gdy złapią nas dolegliwości trawienne. A do tego są naturalną metodą leczenia – nie trują organizmu tak, jak to bywa w przypadku chemicznych preparatów. Podlasie jest wyjątkowo czystym terenem, dlatego warto zbierać tego typu lecznicze roślinki samodzielnie na polach, czy też łąkach.

Zmiany klimatyczne na świecie niosą za sobą wiele zagrożeń dla człowieka. I chociaż to sam człowiek w dużym stopniu jest za to odpowiedzialny, coraz więcej osób skłania się ku ochronie środowiska, zdrowemu odżywianiu, zwiększaniu swojej odporności. Stosowanie chemii w produktach spożywczych, zażywanie dużych ilości antybiotyków, niezdrowy tryb życia – wszystkie te czynniki negatywnie wpływają na nasze samopoczucie. I chociaż pewnych zmian nie da się cofnąć, można je złagodzić, wracając do natury, do naturalnych metod leczenia i wspomagania zdrowia.

Doskonałym sposobem na wzmocnienie naszych sił witalnych jest powrót do stosowania ziół. Takie trendy są już dość widoczne i wbrew pozorom nie dotyczy to wyłącznie ludzi w podeszłym wieku. Coraz więcej młodych ludzi wyposaża swoje domowe apteczki w wiele pachnących, zdrowych roślin. Do łask powraca fitoterapia, czyli ziołolecznictwo. To rodzaj leczenia, gdzie wykorzystywane są surowce i przetwory roślinne, znane z codziennego użytku owoce i warzywa.

W augustowskich sklepach zielarskich dowiedzieliśmy się, że bardzo wielu mieszkańców miasta systematycznie zaopatruje się w różnego rodzaju herbatki ziołowe, wyciągi, soki i mieszanki ziołowe. Ziołolecznictwo jest niedoścignionym wzorem dla leków chemicznych. Do celów leczniczych wykorzystuje się różne części roślin. Są to m.in. bulwy, kłącza, kora, korzenie, kwiatostany, liście, owoce, szyszki.

Swoją bogatą wiedzą na temat ziół podzieliła się z nami podlaska zielarka.

„Właściwości lecznicze ziół zależą od warunków, w jakich wyrastają. Nie bez znaczenia jest również czas zbiorów i to nie tylko pora roku, ale także pora dnia, w której zbieramy rośliny lecznicze. Nasz region obfituje bogactwem ziół, wystarczy wyjść na łąkę i ułożyć dla siebie zdrowy, ziołowy bukiet. Pyszna, świeża herbatka w jesienne dni z pewnością postawi nas na nogi. Stosowanie ziół pomaga w leczeniu chorób układu pokarmowego, oddechowego, wspomaga leczenie nerek, dróg moczowych i wątroby. Zielarze mówią, że w przyrodzie znajdują się lekarstwa na każdą chorobę” – opowiada nasza rozmówczyni.

Czy mieszkańcy Augustowa piją ziółka, kto je kupuje i które z nich kupowane są najczęściej? Po te informacje zwróciliśmy się do kilku sklepów zielarskich w mieście. W jednym z nich właścicielka udzieliła nam krótkiej wypowiedzi.

„Jest bardzo duże zainteresowanie ziołami. Mamy nawet dla naszych klientów wydzieloną strefę zielnikową, gdzie znajdują się oleje, zioła z rozsypu, w tabletkach, czy w saszetkach. Nie robi się dziś mieszanek na zamówienie, ale sam klient może zakupić różne zioła i zrobić sobie mieszankę, jaka jest mu potrzebna. Obserwujemy, że bardzo dużo młodych ludzi interesuje się ziołami i chętnie je kupują. Są wśród naszych klientów starsi ludzie, kobiety, mężczyźni, młodzież”.

W innym miejscu usłyszeliśmy równie dobre wiadomości.

„Dziś ludzie zwracają się ku medycynie naturalnej. Jest inna świadomość, lepsza informacja, powrót do ziołolecznictwa. Bardzo dużo młodych ludzi pyta w naszym sklepie o herbatki na różne schorzenia, na wyciszenie, uspokojenie. Dużym powodzeniem cieszą się szyszki chmielu, melisa, złoty korzeń arktyczny (rhodiola), kłącza żeń-szenia. Mamy w sklepie gotowe zioła po 50 gramów w paczuszkach, więc nasi klienci mogą mieszać je, jak tylko sobie życzą”.

W kolejnym sklepie potwierdziły się informacje o tym, że nastąpił wyraźny zwrot ku naturze.

„Nasi klienci, którzy są bardzo zainteresowani ziółkami, mieszczą się w przedziale od 30 do 70 lat, a i pewnie jeszcze starsi. Mamy gotowe mieszanki, pomocne w różnych chorobach. Najczęściej kupowane zioła to pokrzywa, rumianek, melisa, koper włoski, nagietek, ale też wiele innych” – informuje nasza rozmówczyni.

Jak widać, zioła stają się coraz bardziej popularne. W leczniczym bukiecie nazbieranym na podlaskiej łące znajdziemy przecież wszystko, czego nam potrzeba, aby ukoić nerwy, złagodzić stany zapalne, zbić podwyższoną temperaturę, ulżyć w bólu, czy też uleczyć niestrawności. Zioła można również wykorzystać, aby wprowadzić do swojego domu piękny zapach, a przy okazji oczyścić mieszkanie ze złej energii. Wystarczy bukiecik wysuszonych całych roślin podpalić i okadzić nim pomieszczenia. Zastosowań ziółek jest naprawdę wiele, trzeba jednak pamiętać, że leczenie nimi przy poważniejszych schorzeniach zawsze trzeba konsultować z lekarzem.

Zioła górą!

Gruby Benek