• 1
  • 2
wtorek, 16 listopad 2021 15:42

Zamykanie augustowskich szkół w związku z sytuacją na granicy? Bezpieczeństwo uczniów najważniejsze

Napisała

Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy sytuacja na granicy polsko-białoruskiej budzi coraz większy niepokój. Nielegalna migracja coraz bardziej zagraża bezpieczeństwu Polski. Dynamicznie zmieniająca się sytuacja zmusza władze państwowe do podejmowania kolejnych kroków. Jednym z nich było podpisanie przez ministra edukacji rozporządzenia o możliwości przejścia na naukę zdalną w powiatach przygranicznych. Powiat augustowski również znalazł się na liście. Pierwsze szkoły już zostały zamknięte!

Dnia 10 listopada weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji i Sportu w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z sytuacją na granicy państwa Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi. W myśl tego rozporządzenia dyrektorzy jednostek oświatowych na obszarze powiatów: augustowskiego, bialskiego, białostockiego, hajnowskiego, łosickiego, sejneńskiego, siemiatyckiego, sokólskiego i włodawskiego, za zgodą organu prowadzącego i nadzorującego, mogą podjąć decyzję o zawieszeniu części lub całości zajęć w danej jednostce. W tym czasie zajęcia mają być prowadzone na odległość. Decyzję o wyborze sposobów realizacji zajęć edukacyjnych podejmuje dyrektor placówki, informując organ prowadzący i nadzorujący pracę jednostki oświatowej. Rozporządzenie MEiS słusznie dało dyrektorom szkół takie uprawnienia, bo to oni najlepiej orientują się w swoich środowiskach i wiedzą, czy istnieje konieczność zawieszania zajęć w związku z kryzysem na granicy.

„Proszę się wczuć w sytuację rodziców, których szkoły są oddalone kilometr, dwa czy pięć od tych wydarzeń, które mają tam miejsce. Mogą mieć poczucie zagrożenia, chociażby obserwując to, co jest w telewizji. I dlatego dajemy możliwość, a nie oblig. Jeśli rodzice będą wnioskowali do dyrektora, to dyrektor będzie mógł w tych nadzwyczajnych sytuacjach podjąć taką decyzję” – powiedział minister Przemysław Czarnek.

Pierwsze szkoły już zawiesiły swoją działalność. Są to placówki w Nowym Dworze i Kuźnicy. Szkoła Podstawowa w Nowym Dworze w trybie zdalnym ma pracować od 15 listopada do 26 listopada, zaś placówka w Kuźnicy ma być zamknięta do piątku (19 listopada).

Czy dyrektorzy placówek w Augustowie również planują zawieszenie zajęć stacjonarnych? Rozmawialiśmy na ten temat z kilkoma dyrektorami szkół podstawowych w mieście. Pytaliśmy, czy będą podejmowali takie kroki oraz czy od rodziców płyną sygnały o chęci wprowadzenia nauczania zdalnego. Czy istnieją jakieś przesłanki świadczące o konieczności zawieszenia zajęć w augustowskich szkołach?

„Znam rozporządzenie ministra edukacji, ale na razie nie planuję żadnych zmian w sposobie prowadzenia zajęć w szkole. Na jutro mamy zaplanowane posiedzenie rady pedagogicznej i z pewnością ten temat będzie przez nas omawiany. Sądzę jednak, że najbardziej zagrożone są placówki w bliskiej odległości od naszej granicy i tam być może istnieje konieczność zastosowania rozporządzenia ministerstwa. Obserwując nasze miasto widzę na ulicach wiele patroli policyjnych, myślę więc, że jesteśmy bezpieczni” – mówi dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3, pan Leszek Mołodziejko.

Spokojna o bezpieczeństwo swoich uczniów jest również dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Augustowie, pani Anna Karpińska.

„Nie myślałam o zmianach w sposobie nauczania, ponieważ u nas w mieście jest wszystko w porządku. Jest spokój, nie docierają do mnie żadne informacje ani od rodziców, ani od uczniów. Myślę, że bardziej to dotyczy miejscowości bliżej granicy z Białorusią”.

Na temat możliwości wprowadzenia nauczania zdalnego wypowiedziała się także pani Henryka Rzepecka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6.

„U nas nie widzę żadnych zagrożeń w związku z sytuacją na granicy, ponieważ jesteśmy dość daleko od tych terenów. Rozmawiam z rodzicami na co dzień, ale jak do tej pory nie zgłaszali żadnych niepokojących uwag. Dzieci również niczego złego nie zauważyły, spokojnie chodzą do szkoły. Myślę, że Augustów jest bezpiecznym miastem”.

To bardzo budujące, kiedy słyszy się, że w Augustowie ludzie czują się bezpiecznie. Więcej powodów do obaw mają niestety mieszkańcy strefy przygranicznej. Bezpieczeństwo uczniów najważniejsze, dlatego, aby móc im je zapewnić, dyrektorzy placówek oświatowych otrzymali narzędzie w postaci listopadowego rozporządzenia.

Gruby Benek