• 1
  • 2
poniedziałek, 22 listopad 2021 16:11

Czy Augustów pomoże pogranicznikom?

Napisała
pixabay.com pixabay.com

W obliczu kryzysu na granicy polsko-białoruskiej niektóre gminy podejmują działania mające na celu wspomaganie pełniących tam służbę żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy straży granicznej. Czy augustowskie władze również myślą o udzieleniu im wsparcia?

Przykładem takiej postawy jest między innymi gmina Giby. Wójt, wraz ze strażakami, zainicjował zbiórkę datków dla pełniących służbę na granicy. To godny naśladowania gest, który pozwoli na złagodzenie trudów strzeżenia granicy państwa przez młodych funkcjonariuszy, którzy obecnie pełnią służbę daleko od swoich domów rodzinnych. Nie chodzi o to, że ci funkcjonariusze nie są odpowiednio wyposażeni przez nasze państwo, lecz o to, żeby zdawali sobie sprawę, że nie są tam sami, że Polacy myślą o nich z wielkim szacunkiem. Czy władze Augustowa również podejmą jakąś inicjatywę pomocy dla pograniczników. Pytaliśmy o to zastępcę burmistrza, pana Filipa Chodkiewicza.

„W naszym mieście życie toczy się spokojnie, bez zakłóceń. Mimo że minister edukacji wydał rozporządzenie o możliwości wprowadzenia przez dyrektorów placówek oświatowych zdalnego nauczania, żadna ze szkół nie zgłosiła burmistrzowi takiego zamiaru. Takie decyzje mogą być bardziej zasadne w miejscowościach przy samej granicy, ale u nas nie ma takiej potrzeby. Nie docierają do nas żadne obawy rodziców o bezpieczeństwo swoich dzieci, więc nauczanie odbywa się stacjonarnie. W mieście pojawiło się więcej patroli policyjnych. W dwóch augustowskich hotelach stacjonuje policja. Na parkingach przy tych hotelach parkuje bardzo dużo samochodów policyjnych. Nasze miasto jest bezpieczne” – mówi Filip Chodkiewicz.

Czy wzorem Gib, planowane są jakieś kroki wsparcia pełniących służbę na granicy funkcjonariuszy?

„W trudnych sytuacjach życiowych ludzie mają taką potrzebę serca niesienia pomocy i chwała im za to. Ja do takich inicjatyw podchodzę z szacunkiem. My także skontaktowaliśmy się ze strażą graniczną i pytaliśmy, czy możemy jakoś pomóc, czy jest potrzebne jakieś wsparcie, ale odpowiedź brzmiała, że nie ma takiej potrzeby. Jestem przekonany, że granicy strzegą profesjonalne służby i z pewnością są wyposażone we wszystko, co im jest niezbędne do wykonywania zadań. Wiem, że są pomysły na wsparcie dla żołnierzy. Nie wykluczamy, że również Augustów włączy się do pomocy. Jestem przekonany, że nasi mieszkańcy czują się bezpiecznie, nie ma atmosfery strachu czy niepokoju” – wyjaśnia nasz rozmówca.

Warto organizować tego typu akcje. Zbiórka dla funkcjonariuszy pełniących służbę na granicy to coś, co na pewno sprawi, że ich praca stanie się choć odrobinę lżejsza.

Gruby Benek