• 1
  • 2
wtorek, 23 listopad 2021 14:54

Kontrowersje wokół zwiększenia diety przewodniczącej

Napisała

Ostatnio wśród augustowskich radnych pojawiły się kontrowersje dotyczące podwyższenia diety przewodniczącej Rady Miejskiej, pani Alicji Dobrowolskiej. Z czego wyniknęły? A może w tym przypadku zadziałała nieznajomość przepisów?

Nie każdy człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że na co dzień posługuje się różnego rodzaju aktami prawnymi, w tym ustawami. Z Kodeksem pracy, z ustawą o podatku dochodowym, czy Kodeksem cywilnym mamy do czynienia niemal każdego dnia. Prowadząc działalność, czy też dokonując rozliczeń musimy robić to na podstawie zmieniających się obowiązujących aktualnie przepisów prawnych. Ustawy uchwalane są przez sejm i na ich podstawie dostosowuje się akty prawne niższych szczebli. Ustawa ma charakter ogólny i nie dotyczy jednostki, lecz normuje funkcjonowanie pewnych grup np. samorządów, podatników, rodzin itp. Zatem wszyscy musimy być na bieżąco ze zmianami zachodzącymi w prawie, aby zawsze postępować zgodnie z nim.

Powyższy wstęp ma na celu uświadomienie konieczności śledzenia zmian ustawowych, aby nie było takich kontrowersji, jak w przypadku podwyższenia diety Alicji Dobrowolskiej, przewodniczącej Rady Miejskiej w Augustowie. Poprosiliśmy samą zainteresowaną o udzielenie wypowiedzi w tej sprawie.

Proszę powiedzieć, kto wystąpił z wnioskiem o zmianę w statucie Rady Miejskiej, dotyczącej wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe?

„Pan burmistrz wystąpił o wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego zmiany w naszym statucie Rady, ponieważ dotychczasowy zapis był nieaktualny. Dodam jeszcze, że pani sekretarz śledzi zmieniające się prawo i dba o to, aby nasze uchwały były zgodne z obowiązującym prawem. Ponieważ ustawodawca zmienił prawo, a mianowicie uchylił rozporządzenie z dniem 31 października odnośnie diet, wszystkie stanowiska kierownicze w samorządzie posiadały limity i tak moja dieta wynosiła 2013 zł, a obecnie, po uwolnieniu limitów, moja dieta będzie wynosić 2324 zł, tak zdecydował ustawodawca. Limity uwolniono też dla stanowisk burmistrzów i prezydentów miast i to o dużo większej kwocie”.

Jeśli więc zwiększenie Pani diety o 300 złotych na mocy nowej ustawy było spowodowane jej zapisami, to dlaczego część radnych negatywnie się do tego ustosunkowała?

„Miałam takie wrażenie, że niektórzy radni byli zdania, że ja sama sobie chcę dać podwyżkę, a przyznam szczerze, że nawet tym się wcześniej nie interesowałam, bo niezależnie od tego, jaka będzie moja dieta, będę pracowała z takim samym oddaniem. Zadeklarowałam, że nie będę brała udziału w głosowaniu nad tą uchwałą i w rezultacie wstrzymałam się od głosu. Nie wszyscy radni uświadomili sobie być może, że te zmiany w ustawie dotyczą osób na stanowiskach kierowniczych w całym kraju, a nie tylko w naszym samorządzie”.

Czy teraz, gdy emocje opadły, jest Pani zadowolona z wysokości swojej diety, która zgodnie z zapisem znowelizowanej ustawy, wyliczona została na 2324 złotych?

„Ta zmiana prawa nie był a ode mnie zależna, a mimo to robiono mi wyrzuty i rzeczywiście początkowo nie byłam w nastroju do cieszenia się tą zmianą, ale później pomyślałam sobie, że to dobrze, że dieta jest wyższa, ponieważ będę mogła pomóc większej ilości potrzebujących, biednych ludzi, co zresztą cały czas robię. Będę też mogła w większym zakresie zaangażować się w pomoc potrzebującym”.

Znajomość prawa i bycie na bieżąco z aktualnymi przepisami jest wskazana, może bowiem w niektórych przypadkach zaoszczędzić sobie oraz innym zbędnych, negatywnych emocji, do jakich doszło w związku z podwyższeniem diety radnej Dobrowolskiej.

Gruby Benek