• 1
  • 2
wtorek, 21 grudzień 2021 16:49

Kolęda 2021/2022 pod znakiem zapytania. Jak będzie w augustowskich parafiach?

Napisała
Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Sytuacja epidemiologiczna, w obliczu której znajdujemy się już drugi rok z rzędu sprawia, że znów pod wielkim znakiem zapytania stają kolędy, czyli wizyty duszpasterskie w domach wiernych. Czy odbędą się one w sposób tradycyjny, czy może trzeba będzie zadowolić się jedynie specjalnymi mszami świętymi? Czy w Augustowie księża będą chodzić po kolędzie?

Kolęda to popularne w Polsce określenie corocznej wizyty duszpasterskiej w domach parafian. Czas pandemii wymusił jednak na społeczeństwie odpowiednie zachowania. Również kościół stosuje się do państwowych obostrzeń i wprowadza pewne zmiany. Dba jednak o to, aby nie ograniczać drastycznie parafianom wypełniania ich chrześcijańskich powinności.

Z uwagi na to, że w tym roku nie ma obostrzeń rządowych dotyczących kolędowania, biskupi sami wydają zalecenia, co do jej przebiegu, zostawiając jednak proboszczom pewną swobodę co do wyboru formy kolędy w swoich parafiach. Decydujące są więc odpowiedzialność i roztropność duszpasterza, znajomość lokalnych uwarunkowań oraz zastosowanie maksymalnego reżimu sanitarnego, zgodnie z wytycznymi państwowymi. Proboszcz danej parafii musi uwzględnić wrażliwość wiernych, w tym również ich lęk przed zarażeniem wirusem oraz decyzję o odmowie przyjęcia księdza w swoim domu. W takich przypadkach wierni zapraszani są na mszę świętą w mniejszych grupach do kościoła. W polskiej tradycji duszpasterskiej kolędowanie ma swoją długą i piękną tradycję, zatem należy znaleźć sposób, aby tę tradycję podtrzymywać.

Kolejnym elementem naszej tradycji jest uczestnictwo w Pasterce, która jest upamiętnieniem pasterzy, którzy jako pierwsi przyszli pokłonić się Jezusowi. Pasterka odprawiana jest o północy z 24 na 25 grudnia i rozpoczyna obchody Bożego Narodzenia. W związku z pandemią nie jest ona zabroniona, ale może się odbywać z uwzględnieniem limitu wiernych w kościołach.

Postanowiliśmy dowiedzieć się, jak w tym roku będzie przebiegała kolęda w augustowskich parafiach. Czy księża odwiedzą wiernych w ich domach? W tym przedświątecznym czasie trudno było o kontakt z proboszczami, jednak ostatecznie udało się nam zdobyć garść informacji.

W Parafii Świętej Rodziny w Augustowie o tegorocznej kolędzie opowiedział nam proboszcz, dr Marek Janowski.

„Zwykle biskup określa wytyczne, jak mamy postępować w czasach pandemii, jednak na razie nie mamy jeszcze zaleceń. Myślę, że ostatecznie o formie kolędy zadecyduje proboszcz swojej parafii, oczywiście uwzględniając zachowanie reżimu sanitarnego. Jeśli wierni zaproszą nas do swojego domu, wówczas ich odwiedzimy. Chodzimy przecież do osób chorych, więc każde zaproszenie będzie mile widziane. W tym roku odbędą się dwie Pasterki, w których nasi wierni będą mogli uczestniczyć. Ludzie przychodzą na msze święte do kościoła w mniejszej liczbie, ale mamy bardzo zdyscyplinowane społeczeństwo, znamy swoich parafian, są to ludzie odpowiedzialni, przychodzą zaszczepieni lub po przebytym covidzie. W ubiegłym roku było dużo gorzej, więc i w tym roku doskonale sobie poradzimy” – informuje nasz rozmówca.

Czy we wszystkich parafiach w powiecie będzie podobnie, jak u proboszcza Marka Janowskiego? Dla porównania poprosiliśmy o rozmowę proboszcza Zbigniewa Bzdaka z Parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Sejnach.

„W związku z pandemią i wprowadzonymi ograniczeniami, do kościoła przychodzi mniej ludzi, jednak odczuwają potrzebę uczestnictwa we mszy świętej, więc w maseczkach na twarzy, zachowując wymagany dystans, uczestniczą w niej. Jeśli chodzi o wizyty duszpasterzy w domach wiernych podczas tradycyjnej kolędy, nie mamy jeszcze odgórnych zaleceń, ale z pewnością te decyzje podejmie każdy proboszcz w swojej parafii. Jeśli otrzymamy zaproszenia od parafian, aby odwiedzić ich w domach, wówczas ich odwiedzimy” – mówi ksiądz proboszcz.

„W tym roku odbędą się dwie Pasterki – jedna o godzinie 22:00 po litewsku, a druga o godzinie 00:00, po polsku. Zatem, zachowując wymagane środki ostrożności, święta Bożego Narodzenia nie stracą na swojej ważności i doniosłości” – podsumowuje nasz rozmówca.

Bożonarodzeniowe tradycje są tak głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, że nawet trudny czas pandemii z pewnością nie przeszkodzi nikomu w celebrowaniu tych świąt.

Gruby Benek